Pozycja materiału w rankingach:
„Disney Live! Kubuś Puchatek” to wspaniałe widowisko teatralne dla dzieci (i nie tylko), prezentowane w wielu krajach na świecie. Od 28 lutego do 9 marca przedstawienie mogą oglądać polscy widzowie.
Wrocław jest pierwszym miastem w Polsce, a nawet w środkowo-wschodniej Europie, w którym można będzie zobaczyć wspaniałe widowisko teatralne „Disney Live! Kubuś Puchatek”. Na dzisiejszej konferencji prasowej z twórcami i organizatorami widowiska Mikołaj Ziółkowski (Alter Art) zapowiedział, że jest to dopiero początek takich przedstawień dla dzieci w naszym kraju.
rozumek. Spektakl zostanie zaprezentowany w polskiej wersji językowej, a głosy bohaterów będą takie same, jak w polskim wydaniu bajek o Kubusiu Puchatku i jego przyjaciołach. – Na całym świecie dzieci uczestniczyły interaktywnie w przedstawieniu. Sami jesteśmy ciekawi, czy dzieci w Polsce zdecydują się wstać ze swoich miejsc i tańczyć z bohaterami – mówił Mikołaj Ziółkowski.
O czym jest spektakl? W dużym skrócie: Kubuś Puchatek ma urodziny, ale zupełnie o tym zapomina, natomiast jego przyjaciele przygotowują dla niego przyjęcie-niespodziankę. Po drodze bohaterom przytrafiają się przeróżne przygody. Dzieci mogą aktywnie włączyć się w przygotowywanie urodzinowego tortu dla Kubusia Puchatka albo poskakać razem z Tygryskiem, który zejdzie do nich ze sceny.
scenografia (w tym ruchome dekoracje) przygotowana przez Annę Louizos, która stworzyła scenografię do wielu broadway’owskich przedstawień, tworzą świat znany nam tylko z animowanych filmów i powieści. Widzimy Stumilowy Las, który jest realny, namacalny, a jednocześnie wciąż tajemniczy i magiczny.Zobacz także:
Artykuły
(84)
Galerie
(53)
Średnia ocen
(4.92)
Wiek: 27 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Jakub Klawiter 29.02.2008 13:00
Jest w tym temacie też coś smutnego. Otóż od roku bodaj 2000 kiedy prawa do Kubusia Puchatka wykupił Disney, nie wolno go wystawiać w teatrach wg własnych adaptacji. Wersja Disneya jest w tej chwili jedyną "koszerną". Trudno to nazwać rozwojem kultury...
Łukasz Zawadzki 28.02.2008 07:55
Czekam teraz na galerie z przedstawienia :-) +