Facebook Google+ Twitter

105 miejsce

"Nigdy nie jest za późno na..." - rozmowa z trenerem personalnym

W dzisiejszych czasach zdrowy tryb życia jest nie lada wyzwaniem. Na każdym kroku kuszą nas neony zachęcające do konsumpcji fast foodów i innej niezdrowej żywności. Jak w tym przesycie złych nawyków podjąć walkę o zdrowie?

 / Fot. Wojciech PolusWarto wierzyć w możliwość zmiany dotychczasowego życia. Nikt nie mówi, że będzie łatwo i przyjemnie, jednak nawet najbardziej śmiałe marzenia, mogą stać się realnym celem możliwym do zrealizowania. Pewnie nie raz postanawialiście, że musicie zrzucić kilka kilogramów. Pierwsze dwa dni diety jakoś dajecie radę i nie powielacie dawnych złych nawyków, lecz przychodzi moment kryzysu i wszystko zaczyna się od nowa. Poznajcie zatem Wojciecha Polusa, trenera personalnego, który zwyciężył walkę o siebie, wygrał ze złymi nawykami, a jego otyłość poszła już w niepamięć.

Agnieszka: Jak długo jesteś trenerem personalnym i jaka jest twoja specjalizacja?

Wojtek Polus: Trenerem personalnym jestem od 2 lat, natomiast od roku pracuję jako instruktor kulturystyki.

A.P.: Skąd zatem decyzja o tym, aby zająć się treningiem personalnym?

W.P.: Chęć pomocy innym. Wielu ludzi nie wie w jaki sposób zadbać o swoją sylwetkę. Często wstydzimy się tego, jak wyglądamy i zamiast zacząć coś robić, aby zmienić swoje ciało, ślepo brniemy w złe nawyki. Kiedyś byłem w podobnej sytuacji, jednak wygrałem z niezdrowym trybem życia i dzięki ciężkiej pracy nad sobą, udało mi się dotrzeć do miejsca, w którym obecnie się znajduję. Wiem, że jestem w stanie pomóc osobom, którym brakuje motywacji, ale mimo to w końcu chcą coś zmienić.

A.P.: Na Twoim profilu na Instagramie można zobaczyć Twoje zdjęcie z czasów dzieciństwa, gdzie wyraźnie miałeś nadwagę. Powiedz proszę, co sprawiło, że zdecydowałeś się zmienić tryb życia?

W.P.: Tak, to racja miałem duże problemy z otyłością – o czym przed chwilą wspominałem. W wieku 17 lat ważyłem około 105-106 kg, co przy moich 174 cm wzrostu i wieku, było dość niebezpieczne dla zdrowia. Niestety otyłość może prowadzić do wielu schorzeń związanych z chorobami serca, zaburzeniami hormonalnymi, cukrzycą typu 2, jak i również z problemami psychicznymi.

A.P.: Praca trenera personalnego jest również stylem życia samego trenera. Zdradź proszę, jak wygląda Twój typowy dzień?

W.P: Obecnie, ze względu na fakt, że przygotowuję się do swoich pierwszych w życiu zawodów kulturystycznych, moje menu codziennie jest do siebie podobne. Teraz jestem na diecie wysoko tłuszczowej, więc każdego ranka jem jajecznicę z boczkiem. Kolejne posiłki są obfite w mięso i ryby z dodatkiem warzyw.

A.P.: Opisałeś dietę dla kulturystów. Powiedz, jak więc dobrać dla siebie odpowiednią dietę i plan ćwiczeniowy?

W.P.: Gdybym miał przedstawić w jaki sposób dobrze dobrać plan żywieniowy i treningowy to potrzebowalibyśmy kilku godzin, powiem więc ogólnie. Trening i dieta to sprawa bardzo indywidualna. Jeśli chodzi o plan treningowy oraz o osoby, które dopiero zaczynają swoją przygodę na siłowni, zawsze zaczynam współpracę od treningu Full Body Workout. Wykonujemy po jednym lub dwa ćwiczenia na każdą partie mięśniową na jednej sesji treningowej. Moim zdaniem jest to najlepsza opcja dla osób, które zaczynają aktywny tryb życia. Po kilku tygodniach możemy zmienić trening i dopasować go do danej osoby. Plan żywieniowy zależy od konkretnego człowieka i jego stanu zdrowia oraz dotychczasowego stylu życia.

A.P.: Niedługo sylwester, dzień, kiedy to każda kobieta chce lśnić i brylować, a mężczyzna, chce skupiać na sobie uwagę. Masz jakąś radę, jak schudnąć lub poprawić swoją sylwetkę do końca roku?

W.P.: Jeszcze trochę czasu zostało. Niestety, osoby, które dopiero chcą zacząć swoją dietę, będą miały trudniej w dokonaniu oszałamiającej metamorfozy w tak krótkim czasie. Potrzebny jest czas i cierpliwości, ale warto już teraz zacząć i powoli redukować aktualną wagę. Proponuję ograniczyć cukier, najlepiej do 0, odsunąć nabiał (mleko, serek wiejski, twaróg, jogurty). Te produkty - często u Pań - powodują wodę podskórną, m.in. wynikającą z nietolerancją laktozy. Na diecie wskazany jest zakup: jaj, ryb, mięsa, warzyw, ryżu, kaszy. Do smażenia polecam masło klarowane oraz olej kokosowy rafinowany.

A.P.: Co na zakończenie chcesz przekazać naszym czytelnikom?

W.P.: Wierzcie w siebie, w marzenia i dążcie do wyznaczonego sobie celu. Nigdy nie jest za późno na zmianę swojego życia i wzmocnienie pewności siebie. Ważna jest cierpliwość i determinacja, pamiętajcie – wszystko jest możliwe.

A.P.: Bardzo dziękuję za poświęcony czas i życzę powodzenia w dalszej karierze.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.