Facebook Google+ Twitter

Nigella Lawson - kulinarna bogini

Jeszcze niedawno gościła w naszych domach dzięki stacji TVN Style, ucząc jak wyczarować wykwintne danie w 5 minut czy przygotować udane święta. Równie często podziwiana, co krytykowana. Tak samo zresztą jak jej przepisy.

Zdjęcie okładki książki "Nigella gryzie". / Fot. Katarzyna WęsierskaNigella bardzo szybko wdarła się do medialnego świata sztuki kulinarnej. Rozpoczęła karierę od wydania książki 'How to eat' (1999), uznanej przez Time out za pozycję niezbędną dla każdego miłośnika kuchni. Przygoda telewizyjna przyniosła Lawson wielu sympatyków, którzy podziwiali ją za nowoczesne podejście do gotowania, jak i przeciwników, uważających dziennikarkę jedynie za imitację kucharki.

Pomimo zaledwie dekady spędzonej w świetle fleszy już doczekała się swojej biografii. Autorka książki Gilly Smith nazwała Lawson kulinarną boginią. I choć wielu uważa Nigellę rzeczywiście za mistrzynię to taki tytuł wywołał serię dyskusji.

Lawson wzbudza wiele kontrowersji jako prezenterka. Jej niekonwencjonalne podejście do samego procesu gotowania stało się kluczem do sukcesu. Przede wszystkim Nigella ceni w kuchni wygodę i prostotę. Stąd zamiast kroić w tradycyjny sposób szczypior czy natkę pietruszki za pomocą noża i deski, tnie je nożycami trzymając dłonie bezpośrednio nad garnkiem. Proponuje zastąpienie domowego rosołu jego skondensowaną wersją, którą znajdziemy w sklepie. Notorycznie używa mrożonek łamiąc tym samym wszelkie kanony gotowania ustanowione dotychczas prze Jamiego Olivera czy Gordona Ramseya.

Jednak te triki pozwalają zaoszczędzić mnóstwo czasu, a tym samym zachęcić do gotowania każdego. Jak twierdzi sama Nigella przygotowywanie posiłków należy dopasować do swojego stylu życia, nigdy odwrotnie. I tym podejściem prawdopodobnie zdobyła serca widzów. Tym także zyskała wielu krytyków.

Prezenterka nie kryje się ze swoim lenistwem i bałaganiarstwem- co zresztą widać w jej kuchni. Nie dba też przesadnie o swój wygląd, wagę, a mimo to uznana została za numer 3 w rankingu najpiękniejszych kobiet w Wielkiej Brytanii.

Niezależnie od stosunku do samej 'kulinarnej bogini' jedno oddają jej zarówno zwolennicy jak i przeciwnicy- jej niezaprzeczalną osobowość telewizyjną oraz duszę poszukiwacza nowych kulinarnych smaków. Nie bez powodu przecież New York Times napisał: "Oglądanie, jak Nigella gotuje to jak obserwowanie preludium orgii", a jedna z jej programów pyszni się tytułem 'Nigella gryzie'.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Monika L
  • Monika L
  • 23.03.2011 14:18

Uwielbiam Nigelle! Zgadzam się, że jest boginią kuchni! Czasem gotuję wg. jej przepisów. Ale lubię też na nią patrzeć. Jest taka optymistyczna i przemiła. Uwielbiam jak pod koniec dnia/odcinka zagląda do lodówki i podjada resztki z obiadu. Hmm, zupełnie jak ja:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.