Facebook Google+ Twitter

Nika Lubowicz: „Muzyka jest dla mnie jak oddychanie“

Wokalistka jazzowa, Nika Lubowicz o płycie „Nica's dream“, miłości do muzyki i momentach, w których przychodzi do niej vena. "Czasem zaczynam coś nucić, nawet w trakcie gotowania zupy" - wyznaje ze śmiechem.

„Nica's dream“ to tytuł Pani debiutanckiej płyty. Słuchając jej, miałam nieodparte wrażenie, że wyśpiewuje Pani na niej swoje marzenia. Czy tak jest?
Przyznaje, że kiedyś chciałaby wystąpić w duecie z królową polskiego jazzu - Urszulą Dudziak. / Fot. Fot. Maciej Łabudzki
-Faktycznie, można śmiało tak powiedzieć. Ta płyta jest efektem moich wielu przemyśleń, doświadczeń i pewnych pomysłów, które bardzo chciałam zrealizować. Tym bardziej bardzo się cieszę, że się to udało i że wydawnictwo ForTune mi w tym pomogło.

Do jakich słuchaczy skierowana jest Pani płyta?

-Nagrywając płytę nie analizowałam szczegółowo tego, kto ma stanowić grupę odbiorców, aczkolwiek jak każdy artysta - chciałabym, żeby trafiła do szerokiego grona słuchaczy. Myślę, że każdy może tu znaleźć coś dla siebie, dlatego że płyta jest bardzo kolorowa i różnorodna – trochę jak ja :)

Na płycie przeważają utwory wykonane w języku angielskim. Czy można według tego wnioskować, że w angielskim repertuarze czuje się Pani pewniej, niż w polskim?

-To nie jest tak, że czuję się pewniej w repertuarze angielskim, niż w polskim. Po prostu płyta jest utrzymana w jazzowym klimacie, a z kolei jazz z językiem angielskim jest w sumie nierozerwalny. Ponadto angielski jest uniwersalny, pięknie brzmi i wydaje mi się, że jakoś tak naturalnie pasuje do tej stylistyki. Nie znaczy to jednak, że śpiewam tylko po angielsku, myślę już nad kolejną płytą, którą chciałabym dla odmiany nagrać w języku polskim.

Która piosenka z płyty jest Pani ulubioną pod względem tekstu?

-Mam dwie takie ulubione piosenki: „Still Love“ z tekstem Marielle Boguckiej i „The Blackbird“ z tekstem Fredericka Tennysona.

A pod względem muzycznym w którym utworze czuje się Pani najpewniej?

-Tytułowy „Nica’s Dream“ jest mi bardzo bliski :)

Na mnie największe wrażenie zrobił utwór „Zimowy sen“. Słuchałam go z ogromnym skupieniem. Czy jest szansa na więcej polskich piosenek w Pani wykonaniu?

-Oczywiście, tak jak wspomniałam, powoli już myślę o kolejnej płycie, z utworami w języku polskim.

Myślała Pani o tym, żeby do któregoś z Pani utworów mógł powstać teledysk? Jeśli tak, to w jakim utrzymany mógłby być klimacie?

-Tak, myślałam o "Still Love" – ten utwór zawiera w sobie bardzo dużo emocji, tekst jest niezwykle obrazowy i szczerze mówiąc zawsze jak go wykonuję, to w swojej wyobraźni wizualizuję sobie to o czym śpiewam :) Zawsze mi się kojarzy z pewną tęsknotą za czymś co już nie wróci… trudno to opisać werbalnie, chyba właśnie obraz lepiej by to oddał, niż słowa….

Pani płytą zachwyconych było wiele osób z dziedziny muzyki. M.in właśnie królowa polskiego jazzu – Urszula Dudziak. Myślała Pani kiedyś o tym, by stworzyć z Nią duet?

-Faktycznie było to dla mnie niezwykle nobilitujące usłyszeć tak wiele ciepłych słów opinii i recenzji od tylu znakomitych artystów. Na razie jeszcze nie miałam nawet odwagi pomyśleć o duecie z Urszulą Dudziak, ale nie ukrywam że bardzo bym chciała kiedyś coś wspólnie z Nią zaśpiewać. Byłby to dla mnie wielki zaszczyt.

A może myślała Pani o duecie z kimś innym? Ma Pani kogoś takiego, w dziedzinie jazzu, czy nawet innego gatunku muzycznego, z kim chciałaby Pani kiedyś wystąpić w duecie?
„Nica's dream“ to płyta na której prawie wszystkie utwory są w języku angielskim. Nika przyznaje, że myśli o tym, aby utwory na następnej płycie wykonane były w języku polskim. / Fot. Fot. Maciej Łabudzki
-Oczywiście! Jestem wielką fanką Steviego Wondera i Stinga. Duet z którymś z tych artystów byłby czymś niezwykłym. Pewnie to nierealne ale pomarzyć zawsze można (Śmiech.)

Jakie są Pani inspiracje w tworzeniu muzyki? Kiedy najczęściej czuje Pani, że towarzyszy Pani vena? Wieczorami? Czy jednak nie ma tu czas większego znaczenia?

-Nie ma to żadnego znaczenia, to po prostu samo przychodzi. Często wpada mi do głowy jakiś motyw w najmniej oczekiwanym momencie, np. zaczynam coś nagle nucić w trakcie jazdy samochodem albo podczas gotowania zupy - wtedy natychmiast nagrywam to na dyktafon w telefonie. Za jakiś czas odsłuchuję i jeśli nadal mi się podoba, to staram się go jakoś rozwijać. A największą inspiracją jest dla mnie otoczenie, czasem nawet nie do końca świadoma obserwacja tego, co się dzieje wokół i emocje, jakie temu towarzyszą.

Jakiej muzyki słucha Pani prywatnie? Czy z niej również czerpie Pani inspiracje?

-Słucham dużo muzyki klasycznej – uwielbiam Debussy’ego, Rachmaninowa, Szymanowskiego, Strawińskiego. Lubię także muzykę filmową – niektóre kompozycje Ennio Morricone powodują u mnie zawsze wielkie wzruszenie. Przyznam się, że bardzo lubię sobie popłakać przy muzyce. Czuję wtedy, że trafia ona w najczulszy punkt mojej duszy i stanowi dla mnie pewien rodzaj oczyszczenia. Podobnie działa na mnie twórczość np. Czesława Niemena, Steviego Wondera, Stinga, Raula Midona, Richarda Bony. Niezwykle oddziałuje na mnie również muzyka z mojego rodzinnego Podhala - zauważyłam, że im jestem starsza, tym bardziej się rozklejam słysząc góralską nutę. Ponadto bardzo lubię słuchać tria Esbjorna Svensona czy Joey’a Calderazzo; nieustannie „wgniata mnie w fotel“ scat Elli Fitzgerald, precyzja Michaela Jacksona czy brzmienie zespołu Take 6…Jest tylu wspaniałych artystów, że nie sposób tu wszystkich wymienić. Jedno jest pewne – słucham takiej muzyki, która działa na moje emocje. A czy to jest jazz, klasyka, soul czy świetny pop – to już nie ma takiego znaczenia.
Wokalistka stwierdza, że muzyka jest dla niej jak oddychanie. / Fot. Fot. Maciej Łabudzki
Czym jest dla Pani muzyka? Czy gdyby jej nie było, czułaby Pani pustkę?

-Nie wyobrażam sobie życia bez muzyki, to byłoby nie do zniesienia. Muzyka jest dla mnie jak oddychanie. Ona po prostu jest i nawet nie próbuję myśleć że mogłoby jej nie być :)

(Rozmawiała Mariola Morcinková)







Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.