Facebook Google+ Twitter

Niska frekwencja w Lubuskiem. Głosujący w Książu Śląskim bez transportu do lokalu wyborczego

Sprawdzają się wcześniejsze opinie - w Lubuskiem, do godz. 9, odnotowano jedną z niższych frekwencji wyborczych.

Państwowa Komisja Wyborcza w porannym komunikacie podała, że m.in. w Lubuskiem odnotowano najniższą w kraju frekwencję - 2,09 proc. Do urn wyborczych najmniej do tej pory poszło wyborców w Niegosławicach - 0,74 proc. Najwięcej w Bojadłach i Bobrownicach - 4 proc. W samorządowej stolicy województwa Zielonej Górze, do urn swoje głosy wrzuciło 2,5 proc. ludności. Podobnie jak w Gorzowie Wlkp., gdzie pod jedną z komisji wyborczych, podłożono w reklamówce atrapę bomby. Opóźniło to głosowanie o 1,5 godz. PKW nie przewiduje jednak przedłużenia czasu głosowania.

W mojej miejscowości, w Książu Śląskim, po mszy św. w miejscowym kościółku, mało kto rozmawiał o chęci zagłosowania w parlamentarnych wyborach, a tym bardziej udania się do urny wyborczej.

Mieszkańcy Książa, podobnie jak kilkunastu miejscowości w kożuchowskiej gminie, muszą własnym środkiem transportu udać się do lokalu wyborczego, oddalonego o 3-4 km. Pomimo, że w tej chwili pogoda jest dobra, pojawiło się nawet słońce, nie widać entuzjazmu do udania się na głosowanie.



Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.