Facebook Google+ Twitter

No pokaż na co Cię stać!

Zdobyli Bursztynowego Słowika i Słowika Publiczności w 2007 r. na Sopot Festival, są laureatami Telekamery 2008. Piosenki zespołu Feel nie schodzą z pierwszych miejsc przeróżnych rankingów. Sprzedali ponad 80 tys. płyt. Ich lider - Piotr Kupicha, wyjaśnia m.in. jak radzi sobie z popularnością, zdradza jak długo pracował nad największym przebojem.

Skąd wziął się pomysł na teksty „Jest już ciemno” czy „Jak anioła głos”?
 / Fot. AKPA- Trudno powiedzieć skąd te teksty. Być może miały na nie wpływ własne doświadczenia, ale chyba obserwacja różnych sytuacji powoduje, że przelewa się na papier właśnie takie myśli. Jeżeli potrafisz dużo obserwować i umiesz przelać na papier, tym lepiej. Tak powstał utwór „Jak anioła głos”, gdzie opisane jest normalne życie, ktoś zobaczył właściwą drogę po różnych przejściach.

Jak to się stało, że postanowiłeś odejść z zespołu SAMI i założyłeś własny zespół?
- To naturalnie wyglądało i upadło śmiercią naturalną. Bardzo chciałem czuć ten feeling, który był w 2002, 2003 roku i później mi tego zabrakło. Dlatego powstał Feel.

Feel to dlatego, by poczuć muzykę?
- Aby poczuć muzykę, by znowu być na topie i odczuwać te piękne chwile i emocje.

Można powiedzieć, że jesteś mistrzem w tworzeniu wakacyjnych hitów, bo wcześniej stworzyłeś „Lato 2000”, a teraz „Jest już ciemno”.
- Dzięki za mistrza (śmiech). No tak, wcześniej „Lato 2000” i rzeczywiście to był duży przebój, a teraz „Jest już ciemno” dobrze się przyjęło, za co serdeczne dzięki.

Jak to jest łączyć w sobie kilka funkcji? Jesteś kompozytorem, autorem tekstów, gitarzystą, wokalistą.
- Tak się akurat złożyło. Myślę, że „talent”, który został we mnie gdzieś wyrobiony po prostu przekładam na muzykę.

Feel to zespół rockowy czy rockowo-popowy?
- Wiesz zawsze chcemy grać mocniej, ale nie zawsze to wychodzi, bo mamy taki duży „popik”. Po prostu tak komponujemy, tworzymy i tak powstają te linie. Tego nie zmienię. Tak piszę. Natomiast zawsze staramy się gitarą bardziej "dołożyć".

17 stycznia w Chorzowie zagraliście charytatywny koncert dla dzieci z „Wyspy”. Jak podchodzicie do takich występów?
- Często gramy takie koncerty i bardzo się cieszymy, że jesteśmy na takie imprezy zapraszani. Bardzo naturalnie patrzymy na problemy ludzi i dla nas nie ma specjalnej filozofii czy zagrać na takiej imprezie. Takie imprezy są potrzebne, są organizowane w szczytnym celu, a Feel jeżeli może przyłożyć swoje 5 groszy i mamy na to czas, bo zostało to uwzględnione w grafiku, to my cieszymy się, że na takich imprezach jesteśmy. To dla nas wielkie wyróżnienie.

A grafik jest napięty... Jednak chyba się tym nie martwicie?
- Nas cieszy gdy możemy grać dla ludzi. Dla nas koncert to naprawdę bardzo pozytywne emocje, które nam cały czas towarzyszą i póki co dobrze się z tymi koncertami czujemy. Tak naprawdę „Feel” jest zespołem koncertowym i kto będzie miał okazję zobaczyć nasz koncert na pewno będzie zadowolony.

Jak długo pracowałeś nad piosenką „Jest już ciemno”?
- O bardzo krótko, jakieś 20 minut.

Inne piosenki też powstają w takim ekspresowym tempie?
- Nie, oczywiście że nie. Często się męczę nad piosenką tydzień zanim ją skończę. Trzeba się oderwać od rzeczywistości, by stworzyć dobry utwór.

Gdy piszesz piosenkę masz w głowie nuty?
- Mam takie nutki, mam jakby schemat i widzę publiczność na przykład 5-tysięczną, czy jej się to podoba, czy nie. Mam taki zmysł: - A to się może podobać.

Gdy pisałeś „Jest już ciemno” wiedziałeś, że to będzie hit...
- Nie, tego nie wiesz nigdy, bo „Jest już ciemno” jest na początku dosyć trudną piosenką. Właściwie to nie wiem co zadecydowało o tym sukcesie, ale jesteśmy naprawdę bardzo szczęśliwi.

A jak zespół Feel radzi sobie z popularnością?
- Myślę, że sobie z tym radzimy. Osobiście od 7 lat „siedzę” w branży. Wcześniej z zespołem „SAMI” osiągałem podobne sukcesy. Wiem jak to smakuje i myślę, że te doświadczenia przeniosłem na Feel.

Kiedy będziemy mogli nabyć nową płytę zespołu Feel?
- Już skupiam się nad nowym materiałem i na pewno w 2009 roku będzie druga płyta.

Co powiesz młodym wykonawcom, którzy zaczynają działać w branży muzycznej?
- Muszą próbować, próbować i próbować. Na pewno będzie więcej momentów słabszych niż lepszych, chociaż na początku będzie pozornie pięknie, bo się będzie wszystko kręciło. Potrzebna jest konsekwencja. Jeżeli grasz na gitarze, basie czy bębnach, ćwicz aż nie osiągniesz pewnego pułapu i poziomu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

+ fajny wywiad i gratuluję debiutu

Komentarz został ukrytyrozwiń

bo z plagiatem to juz bylo chyba wyjasnione i bez sensu ciagnac to za zespolem lataaami:P tak mi sie wydaje ;)

"Feel to zespół rockowy czy rockowo-popowy?" - ja mam wrazenie ze raczej mieszanka disco-polo (teksty) i popu...:P ale to taka moja subiektywna ocena, bo ja na muzyce sie nie znam:P:D:D

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ Ciekawy wywiad ... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus na dobry początek

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.