Facebook Google+ Twitter

- No, to jesteśmy umówieni - powiedział premier Wiadomościom24.pl

Taką obietnicę premier Tusk złożył nam podczas dzisiejszego spotkania z dziennikarzami z tradycyjnych mediów lokalnych. Premierowi zjawisko dziennikarstwa obywatelskiego nie jest specjalnie znane. Mamy więc nadzieję, że niedługo będziemy mogli mu przybliżyć tę ideę i nasz serwis.

 / Fot. Tomasz HensDeklarację spotkania z dziennikarzami obywatelskimi premier złożył, gdy opowiedzieliśmy mu pokrótce o tym, jak interesujące materiały tworzą dziennikarze obywatelscy, jak istotnymi sprawami lokalnych społeczności się zajmują i jakiego znaczenia nabierają serwisy takie jak Wiadomości24.pl, gdzie dziennikarze obywatelscy mają możliwość publikowania tekstów i fotoreportaży, czytanych i oglądanych przez niemal milion osób miesięcznie.

- Pracowałem w mediach lokalnych, w tygodniku "Samorządność" i cenię sobie to doświadczenie - mówił dziś premier. Pochodzę ze "szkoły regionalizmu", więc pamiętam, że Polska to nie tylko Warszawa. Cieszę się, że zapanowała moda na lokalność! - Marzy mi się, by politycy trzymali się od mediów z daleka - mówił też premier Tusk.

 / Fot. Tomasz HensNa dzisiejsze spotkanie do Warszawy przyjechali dziennikarze z lokalnych i regionalnych gazet z całej Polski. Potraktowali spotkanie jako okazję do przedstawienia problemów, którymi żyją ich czytelnicy. Premiera wspierali w udzielaniu odpowiedzi ministrowie: rozwoju regionalnego - Elżbieta Bieńkowska, spraw wewnętrznych i administracji - Jerzy Miller, sportu i turystyki - Adam Giersz, infrastruktury - Cezary Grabarczyk.

Zakres tematów był dziś nieograniczony. Padały pytania bardziej uniwersalne, ogólnopolskie i niezwykle szczegółowe, dotyczące spraw ważnych dla konkretnej społeczności. Nie mogło zabraknąć wątku stoczniowego, zwłaszcza po wczorajszych zdarzeniach sprzed kancelarii premiera. Pytany o przyszłość przemysłu stoczniowego premier Tusk mówił: - Mam sentyment do stoczni, wychowałem się przecież w Gdańsku.

- Chcieliśmy uratować stocznię w Szczecinie, ale efekt końcowy daleki jest od ideału - mówił premier. Tusk przypomniał, że taka jest niestety tendencja, a w tym samym czasie upadła też stocznia w Niemczech. - Nie zmusimy nikogo do produkcji statków w Polsce. Trzeba jednak pamiętać, że stoczniowcy dostali pomoc na skalę niespotykaną dotąd. Nie ma takiego algorytmu, że im więcej będzie spalonych opon, tym więcej statków wyprodukowanych zostanie w Polsce - komentował wczorajsze zajścia premier.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (19):

Sortuj komentarze:

Jako przedstawiciel klanu marudzących co cztery lata w roku wyborczym zapraszany jestem na wszystkie spedy polityczne od prawa do lewa a i centrum o mnie nie zapomina.Po opadnięciu kurzu bitewnego zwycięzcy dzielą łupy już całkiem jawnie przegrani chowają sie do przechowalni/ róznego rodzaju agencje/ a ja zostaję na pustum placu.za cztery lata znów będę potrzebny.
Choć przyznając Panu Wojciechowi rację trzeba mieć więcej pozytywnego optymizmu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Widzisz Wojciechu jak trudno być premierem. Ale "cóś" w tym musi być, że wciąż "któś" chce być nowym - jeszcze lepszym premierem, i wciąż "któś" narzeka. Najważniejsze, że wciąż idziemy do przodu i pełno pozytywnych efektów wokół widzimy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Klanowi Marudzących nigdy się nie dogodzi. Po części komentarzy widać, że Oni już wiedzą, co jest grane. Mają gotowy czarny scenariusz. To takie typowo polskie, typowo nasze.Pesymizm.Narzekania.
Dlaczego nie oczekiwać zmian na lepsze ?
Poprzedni premier w ogóle nie lubił mediów (bo to układ był). Ten deklaruję wolę spotkania, ale dla Klanu Marudzących to żaden gest.
Rzygać się chce czytając wiecznych malkontentów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak będziemy potrzebni umówi się jeszcze raz, ciekawe tylko z kim, tymi co piszą pozytywnie czy z tymi co piszą negatywnie
a może ze swoimi w starannie wyreżyserowanej konwencji?

Komentarz został ukrytyrozwiń

I sprawa ucichła...

Komentarz został ukrytyrozwiń

a z kim się premier umówił z elitą czy resztą ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mam nadzieję ,że kandydować na prezydenta nie będzie....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Taa, z niecierpliwością czekam na spełnienie obietnic :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ściskam z uznaniem dłoń panu Adamowi za iście godną Dyplomaty - pilnującego interesów Polski - wypowiedź. Takich nam trzeba. Dobrze się stało, że W24 do Premiera się dostało! Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jakoś nie wierzę Premierowi ....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.