Facebook Google+ Twitter

Nobel dla Andrzeja Leppera

Od czasu wielkich przemian 1989 roku Polska, a raczej Polacy dokonali niezwykłego dzieła. Przysłowiowe, opisywane w setkach czy tysiącach amerykańskich dowcipów polskie matołectwo odeszło w zapomnienie. Polacy stali się narodem ludzi wykształconych.

Andrzej Lepper/ Fot. PAP/Andrzej Wiktor

W naszym kraju powstały setki wyższych uczelni (prywatnych), które matołów i niedouczków zamieniają taśmowo w wykształciuchów pełną gębą. Znaleźć dziś osobę bez statusu wyższego wykształcenia jest sporą trudnością.

Najróżniejszej maści profesory, doktory i magistry snują się po korytarzach różnych instytucji dumnie obnosząc się z mgr, dr, prof przed nazwiskami. Nawet w sejmie, instytucji w której średnie IQ posłów nie przekracza 80 (dowód płody intelektualne sejmu) wykształciuchów na pęczki.

PO, PiS i SLD poszczycić się może grupami posłów, utytułowanych dyplomami z lat realnego socjalizmu lub stanu wojennego. Nie na darmo więc członkowie tych partii zasługują na miano inteligentów (niektórzy nawet zgniłych inteligentów!). W ogonie peletonu sejmowych wykształciuchów znajdowała się do tej pory partia POnW (Partia Oczekujących na Wyrok) profesora Andrzeja Leppera. Samoobrona postanowiła liderować nie tylko w klasyfikacji skazanych oficjalnymi wyrokami lub podejrzanych o przestępstwa kryminalne. Członkowie i członkinie Samoobrony ruszyli w bój o naukowe tytuły.

Panie Hojarska, Beger w ekspresowym tempie pozdawały matury i zaliczają kolejne sesje egzaminacyjne. Pani wicemarszałek Wiśniowska otacza je szczególną opieką jak na psychologa przystało (akcent kładę na słowo szczególną, bo też dyplom ma uczelni szczególnej!). Posłowie Maksymiuk, Łyżwiński czy Filipek porażają wręcz swoją wiedzą z zakresu prawa karnego, cywilnego czy obrotu finansowego. Sam przewodniczący Lepper uchodzi za jednego z najwybitniejszych w kraju specjalistów od obrotu wekslami.

I nie dziwota, że jego naukowy dorobek zostaje ostatnio doceniany przez uczelnie o światowym wręcz prestiżu. Dyplomami profesorskimi i doktorskimi wytapetowany jest już niemal cały gabinet szanownego wicepremiera. A to dopiero początek. Chodzą bowiem słuchy, że kolejny dyplom profesorski dla Leppera szykuje Akademia Smorgońska i kilka Akademii Ku Czci. Cieszące się zasłużoną sławą uczelnie z Ułan Bator, Phenianu i Rzeczpospolitej Babińskiej ślą prośby o przyjęcie ich dyplomów.

Niezmiernie cieszy docenianie dorobku naukowego tuzów polskiego, zbiorowego intelektu. Tylko gdzieś w zakamarkach mózgu kołacze się stary dowcip o Czapajewie. Znacie? Nie? To posłuchajcie: wraca Czapajew z egzaminu. Koledzy pytają: zdałeś? Zdałem, zdałem... Mocz zdałem, ale z matematyki dwója.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

najbardziej przykre jest to, że CI ludzie zostali wybrani! w demokratycznych wyborach! mamy takie słabo myślące społeczeństwo, czy władza, gdy już się ją otrzyma, tak ogłupia??

Komentarz został ukrytyrozwiń

Subiektywny wyciąg z link

Wicepremier, minister rolnictwa, lider Samoobrony Andrzej Lepper został honorowym profesorem Międzyregionalnej Akademii Zarządzania Personelem (MAZP) w Kijowie. W 2005 r. prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko oskarżył władze uczelni o rozpowszechnianie publikacji noszących charakter antysemicki.
- Dziennikarze napisali, że wasza szkoła jest siedzibą antysemityzmu. Macie tutaj wydział antysemicki? – pytał wicepremier, co wywołało aplauz zebranych.
Rektor MAZP Mykoła Hołowatyj w przemówieniu poprzedzającym wręczenie politykom honorowych tytułów, nazwał ich "prawdziwymi polskimi patriotami", którzy "dbają o przyjazne relacje między Polską a Ukrainą".
- MAZP stawia sobie za cel utworzenie państwa narodowego, na podstawie własnej, a nie obcej historii i kultury. Wielu siłom to nie odpowiada – oświadczył Hołowatyj.
Wicepremier otrzymał już doktorat honoris causa MAZP w 2004 roku. Każdy uczony ma prawo do wypowiedzi na temat jakiejkolwiek sentencji naukowej. Jedną z nich jest kwestia syjonizmu, antysemityzmu, semityzmu, itp. To, że niektóre siły polityczne chcą zrobić z tego politykę, jest zupełnie inną sprawą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Młodsi mogą nie wiedzieć, że dwója była kiedyś stopniem negatywnym, a dziś jest dopuszczającym...do degrengolady systemu szkolnictwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie sądzę, aby nadawanie tytułów "naukowych" Lepperowi przez uczelnie akurat rosyjskie było dziełem przypadku. Jest to według mnie zamierzony "dowcip" dla pokazania zajadłym antyrusycystom środkowego palca w geście nie pozostawiającym wątpliwości.
A że niektore panie posłanki zdobyły świadectwa szkolne? no cóż. Nie są w tym względzie pierwsze; prawie wszyscy sekretarze PZPR - gminni,powiatowi,miejscy uzyskiwali "matury" w trakcie pełnienia zaszczytnych obowiązków. Nawet prace pisemne mieli autentyczne- pisali je prawdziwi nauczyciele.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.