Facebook Google+ Twitter

Noc Solannowa. W Inowrocławiu zagrali po raz piąty

W ostatnią sobotę lipca pod tężnią solankową w Inowrocławiu odbyła się V Noc Solannowa. Tegoroczny koncert okazał się niezwykle ciekawy.

Tym razem mieliśmy okazję usłyszeć aż czterech wybitnych muzyków. Nie sposób zapomnieć także o zespołach, jakie towarzyszyły artystom w ich porywających występach oraz o Inowrocławskiej Orkiestrze Kameralnej Pro Arte pod dyr. Michała Nesterowicza.

 / Fot. Michalina WitkowskaTegoroczną imprezę swoim występem zaczął Czesław Mozil w Polsce znany także jako Czesław Śpiewa. Syn Polki i Ukraińca, jako pięcioletni chłopiec wyjechał z Polski, aby przez kolejne 23 lata życia mieszkać w Danii. Był tam współwłaścicielem baru Kulkafeen w centrum Kopenhagi.

- W końcu Czesław postanowił wrócić do Polski. Kawiarnia nie przynosiła mu dochodów, gdyż jej stałą bywalczynią okazała się duńska królowa. Królowe mają to do siebie, że nie płacą za kawę. - żartował prowadzący koncert Marek Pacuła.

Wydany w 2008 roku debiutancki album Mozila pt. Debiut okazał się sporym sukcesem na polskiej scenie muzycznej. Po sprzedaniu ponad 60 tysięcy krążków Debiut otrzymał miano podwójnie platynowej płyty.

 / Fot. Michalina WitkowskaPodczas występu Czesław popisał się nie tylko niesamowitym talentem muzycznym, ale także nieprzeciętnym poczuciem humoru. Mieliśmy okazję usłyszeć go również w duecie z Gabrielą Kulką czy też akordeonowym trio m.in. z Grzegorzem Turnauem.

- Na płycie Gabrieli usłyszeć możemy światowej sławy skrzypka – Konstantego Andrzeja Kulkę, który po nagraniu albumu okazał się być jej … ojcem! - śmiał się znowu Marek Pacuła znany nam z krakowskiej Piwnicy Pod Baranami. Córka profesora Warszawskiej Akademii Muzycznej z wykształcenia będąca architektem wnętrz – odziedziczyła po ojcu nie tylko miłość do muzyki, ale także ogromny talent.

Określająca siebie jako piosenko-pisarkę Gaba Kulka w swojej twórczości inspiruje się głównie muzyką Kate Bush i Tori Amos, a prezentowany przez siebie styl muzyczny nazywa progresywnym popem. W czasie swojego występu Gaba zaserwowała publiczności ogromną dawkę żywiołowej muzyki oraz pozytywnej energii.


Pod koniec wieczoru na scenie pojawił się kolejny artysta - znany nie tylko u nas, w Polsce, ale także za granicą - Stanisław Sojka, który wraz ze swoim zespołem muzycznym rozkochał w sobie publiczność przebojami takimi, jak m.in. Tolerancja (na miły Bóg) czy Cud Niepamięci. W końcu w duecie z gospodarzem wieczoru – Grzegorzem Turnauem Sojka wykonał słynną Cichoszę oraz Soplicowo.

 / Fot. Michalina WitkowskaPisząc o występie Turnaua nie sposób nie wspomnieć o zespole, z którym muzyk pojawił się na scenie. W tym roku swoją obecnością zaszczycił nas sam Jacek Królik, którego solówki gitarowe
przyprawiły niejednego słuchacza o ciarki na plecach. Zespół spisał się na medal.

Sam Turnau wykonał tym razem zdecydowanie więcej utworów w porównaniu z koncertem zeszłorocznym. Co więcej, zrobił to z porywającą gracją. Mówiąc krótko – była to prawdziwa uczta dla duszy.

V Inowrocławską Noc Solannową zaliczamy do jak najbardziej udanych!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Towarzystwo doborowe, polecam! ^^

Komentarz został ukrytyrozwiń

D;a samego Czesława warta iść, nie mówiąc już o Turnale oraz Soyce ;D Może za rok wybiorę się na VI noc? :DD Zobaczymy ;))) 5. za relację

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.