Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1269 miejsce

Nocne warsztaty z chemii i biologii. W białostockiej szkole

Nietypowe doświadczenia, ciekawe zjawiska i obserwacje - a wszystko w luźnej, absolutnie nie-szkolnej atmosferze. Tak wyglądają nocne zajęcia klas biologiczno-chemicznych w Zespole Szkół Społecznych Fundacji Edukacji „Fabryczna 10”.

 / Fot. ZSS / Fot. ZSS / Fot. ZSS / Fot. ZSS
Nocne warsztaty to pomysł młodzieży, który bardzo chętnie podchwycili nauczyciele.
- Uczniowie mają potrzebę pobyć ze sobą poza lekcjami, a z mojej strony jest to okazja na przeprowadzenie ciekawych doświadczalnych zajęć, które zajmują sporo czasu i trudno je spokojnie wykonać na lekcji – mówi Dorota Dobrowolska, nauczycielka biologii. - Doświadczenia i obserwacje prowadzą do skuteczniejszego zapamiętywania praw biologicznych, bo informacje teoretyczne, aby zapamiętać, trzeba wielokrotnie powtarzać.
A podczas ostatnich warsztatów działo się wiele. Było więc
barwienie bakterii metoda Grama, która pozwala zaobserwować różnice w budowie ścian komórkowych bakterii i przez to podzielić je na dwie grupy różniące się sposobem barwienia. Było wykrywania witaminy C w sokach przy pomocy płynu Lugola, a także makroskopowe i mikroskopowe obserwacje świeżych próbek organów zwierzęcych, takich jak drogi oddechowe i płuca, nerki, mózg czy żołądek - zakupionych oczywiście w sklepie mięsnym.
Z kolei na zajęciach z chemii uczniowie wykonywali m.in. proste ogniwa galwaniczne.
- Poznaliśmy metodę elektrolizy, służącą do pokrywania metalami szlachetnymi metali nie szlachetnych, wykonywaliśmy doświadczenia z wykorzystaniem silnych utleniaczy np. pasta słonia, wulkan magnezowy, lokomotywa... a na koniec były lody z ciekłego azotu – dodaje Aneta Wilczewska, nauczycielka chemii.
Taka forma zajęć bardzo przypadłą do gustu młodzieży.
-Niecodziennym widokiem jest zadymienie całej pracowni jedną małą kupką kilku prostych składników. Tego nie moglibyśmy robić na normalnych lekcjach – mówi ….
Uczniowie dodają, że takie doświadczenia pokazują namacalnie reakcje, budowę i działanie mechanizmów.
- Dla nas jest to niepowtarzalna okazja zobaczenia prostych rzeczy, które nas otaczają w bardzo ciekawy sposób – mówi ...
Zalety nocnych zajęć dostrzega też dyrekcja szkoły.
- Nikt nie puka do drzwi, aby skończyć zajęcia bo już następna grupa czeka, można spokojnie pracować i cieszyć się obserwacją, można włączyć ulubiona muzykę i nikomu nie przeszkadzać w prowadzeniu innych zajęć - mówi Ewa Drozdowska, dyrektorka szkoły. - Wokół są tylko ludzie, których pasjonuje to samo, czyli można liczyć na efekt synergii i jest czas na radość wspólnej pracy oraz delektowanie się atmosferą naukową.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.