Facebook Google+ Twitter

Nocny gość z nieba. W Trutnowach wylądował śmigłowiec Mi-24

Mieszkańcy ul. Kasztanowej w Trutnowach ze zdziwieniem obserwowali w środę (24 marca 2010 r.), ok. godz. 22, lądowanie potężnego śmigłowca Mi-24 (nazywanego latającym czołgiem) tuż za płotami swoich posesji.

- Zasypiałam, gdy nagle usłyszałam głośny warkot samolotu, szklanki w kredensie zaczęły dźwięczeć i czuć było jak drży cały dom. Rozbudzona wyjrzałam przez okno i zobaczyłam wojskowy helikopter lądujący niedaleko naszego domu - relacjonuje jedna z mieszkanek ul. Kasztanowej w Trutnowach (powiat gdański).

- Nocne loty śmigłowców, z 49. Pułku Śmigłowców Bojowych oddalonego od nas o 10 km, to dla nas nic nowego - dodaje jej mąż. - Lecz to co wydarzyło się w środę, ok. godz. 22, było nie lada atrakcją. Chyba wszyscy sąsiedzi wyszli z domów zobaczyć co się stało. Piloci zazwyczaj wykonują swoje zadania na wyższym pułapie i w dużo większej odległości od ludzi. Tym razem miałem wrażenie jakby nasze osiedle było celem!

- Mi-24 okrążał domy, aż w końcu nisko zawisł, na polu graniczącym z płotami, ok. 100 m od ostatniego zabudowania. Po chwili odleciał, lecz my jeszcze długo dyskutowaliśmy o tym zdarzeniu. Myślę, że już się nie powtórzy, gdyż zapadła decyzja o likwidacji jednostki wojskowej - dodaje mężczyzna.

- Było super! - cieszył się jeden z najmłodszych obserwatorów. - Mogliby tak częściej. Co roku jeździmy na pokazy lotnicze do Pruszcz Gdańskiego, a tym razem to piloci przylecieli do nas! Szkoda tylko, że byli tak krótko. Nawet nie zdążyłem zrobić zdjęcia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

no właśnie...

Ale wydarzenie i tak ciekawe ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Poczta 3 km. dalej, czynna tylko do... 15:), a w nocy ciężko stwierdzić czy koła dotknęły gruntu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lądowania zabrakło... może załoga samolotu przypomniała sobie że muszą skoczyć jeszcze na pocztę?

5+

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 25.03.2010 20:49

Wojtku, nie sądzisz, że rozpoznać sylwetkę MI-24 jest nie lada sztuką i potrafią to tylko żołnierze ( nie wszyscy). Natomiast odróżnić lądowanie od zawisu, to chyba każdy potrafi. Także, jak słusznie zauważyłeś, zabrakło tu lądowania.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W nocy to nie ląduję się tak śmigłowcem jak w dzień. Jak pilot stwierdzi brak słupów, linii czyli drutów. Pewnie pilot przyleciał do Kasi by pokazać, że jest w pracy a nie skoczył gdzieś w bok.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tylko gdzie owo tytułowe lądowanie ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.