Pozycja materiału w rankingach:
Mieszkańcy ul. Kasztanowej w Trutnowach ze zdziwieniem obserwowali w środę (24 marca 2010 r.), ok. godz. 22, lądowanie potężnego śmigłowca Mi-24 (nazywanego latającym czołgiem) tuż za płotami swoich posesji.
Zobacz także:
Artykuły
(6)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(3.94)
Miejscowość: Trutnowy | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Wojciech Arciszewski 27.03.2010 08:50
no właśnie...
Ale wydarzenie i tak ciekawe ;-)
Kasia Sikora 26.03.2010 13:16
Poczta 3 km. dalej, czynna tylko do... 15:), a w nocy ciężko stwierdzić czy koła dotknęły gruntu.
Tadeusz Stube 25.03.2010 21:17
Lądowania zabrakło... może załoga samolotu przypomniała sobie że muszą skoczyć jeszcze na pocztę?
5+
Autor usunął profil 25.03.2010 20:49
Wojtku, nie sądzisz, że rozpoznać sylwetkę MI-24 jest nie lada sztuką i potrafią to tylko żołnierze ( nie wszyscy). Natomiast odróżnić lądowanie od zawisu, to chyba każdy potrafi. Także, jak słusznie zauważyłeś, zabrakło tu lądowania.
Roman Woźniak 25.03.2010 20:46
W nocy to nie ląduję się tak śmigłowcem jak w dzień. Jak pilot stwierdzi brak słupów, linii czyli drutów. Pewnie pilot przyleciał do Kasi by pokazać, że jest w pracy a nie skoczył gdzieś w bok.
Wojciech Arciszewski 25.03.2010 20:35
Tylko gdzie owo tytułowe lądowanie ?
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +2202)