Pozycja materiału w rankingach:
Kilka lat przed premierą sztandarowego produktu firmy Apple - iPhone'a, fiński koncern Nokia przygotował analogiczny produkt. Uznano jednak wówczas, że wdrożenie projektu byłoby zbyt drogie.
"Było zbyt wcześnie i nikt właściwie nie wiedział nic o potencjale ekranu dotykowego" - mówi dziennikowi New York Times, Ari Hakkarainen, były menadżer odpowiedzialny za rynek smartfonów. Powstał telefon Nokia 7700 z dotykowym wyświetlaczem i potężnej, jak na owe czasy rozdzielczości ekranu: 640x320 pikseli. O tym, jaki błąd popełniła Nokia może świadczyć fakt, że w pierwszych trzech dniach po premierze najnowszego modelu Apple - iPhone'a 4, sprzedano blisko 2 mln jego sztuk.
Analogiczna sytuacja miała miejsce w przypadku sklepu internetowego z oprogramowaniem. Nokia już w 2004 r. przymierzała się do wdrożenia tego typu rozwiązania, ryzyko było jednak zbyt wielkie. 3 lata później nastapił rozwój sklepów z aplikacjami. Niekwestionowanym liderem jest App Store firmy Apple, który sprzedaje 260 tys. aplikacji. Drugie miejsce zajmuje Android Market firmy Google, który w lipcu oferował już 70 tys. programów. Swoje sklepy mają też inni producenci. Nokia jednak plasuje się w tej kategorii za firmą RIM - producentem biznesowych telefonów Blackberry.Zobacz także:
Artykuły
(775)
Galerie
(89)
Średnia ocen
(3.92)
Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Leszek Lubicki 29.09.2010 09:05
Jw, też mam dwa, a iphona dałem córce, dla mnie za duży, do kieszeni mi się nie mieści :) Ipoda używam, jak jadą pociągiem. Teraz czekam na ipada z polską wersją. Bawiłem się tym w Niemczech, cacko :)
Bogumił Bronowicz 28.09.2010 22:28
Ja posiadam dwa komputery z jabłuszkiem i bynajmniej nie traktuję ich jak gadżety. Po prostu odpowiada mi ergonomia ich budowy, intuicyjność obsługi i pewnie wiele innych rzeczy, które mógłbym po zastanowieniu się wymienić.
Rafał Gdak 28.09.2010 18:36
ściśle rzecz ujmując Macintosh to jeden z produktów Apple. Faktem za to jest, że marka jest świetnie zakorzeniona szczególnie w Stanach Zjedn. i Europie Zach.
Paulina Przepióra 28.09.2010 18:18
Macintosh to marka którą trudno jest przysłonić, nawet Nokia tego nie dokona. :)
Rafał Gdak 28.09.2010 17:24
To fakt Panie Jerzy :) Znam takich, którzy od mp3 playera przez telefon, komputer stacjonarny po laptop używają tylko jabłuszka. Zresztą osobiście nie mam nic przeciwko, raczej fascynuje mnie pewien trend, zgodnie z którym gadżety z Cupertino są dla niektórych prawie obiektami sakralnymi ;) iPhone 3Gs zrobił na mnie duże wrażenie, czwórki jeszcze nie miałem okazji dotknąć na żywo. Wybrałem inną markę, bo znam swoje potrzeby i wiedziałem, co jest w stanie je spełnić, ale oczywiście na prezent w postaci czwóreczki bym się nie obraził ;)
Jerzy Makieła 28.09.2010 17:16
Panie Rafale, ja na co dzień używam Maca ale telefon mam HTC z Windows Mobile:-))) czyli nie ma reguły...
Rafał Gdak 28.09.2010 17:01
Może 30 proc. mojego użytkowania telefonu stanowią SMS-y i połączenia głos. Głównie korzystam z przeglądarki,poczty,komunikatorów itp. Ostatnio nabyłem nowy telefon funkcjonalnością przewyższający iPhone 4, z bardzo podobnym jakościowo, 4-calowym wyświetlaczem. Cena 2x tańsza niż czwórka i do tego wolność Androida ;)
Damian Leciak 28.09.2010 16:57
Ja się bawiłem iPhone'm i jest fajny, ale jak dla mnie to zabawka. Telefon przede wszystkim słuzy do dzwonienia a jak ma bajery to niech je ma, ale niech będzie dobry. Mam akurat samsunga avile i jestem średnio zadowolony, ale działa. Teraz się parę razy zastanowie nim kupię telefon
Rafał Gdak 28.09.2010 16:30
Czytałem ostatnio stary już wywiad sprzed wejścia iPhone'4 z ekspertem rynku telekomunikacyjnego. Pytany o prognozy sprzedaży mówił o 100 tys. do końca roku. Za chwilę zadano mu pytanie czy problemy iPhone 4 z anteną wpłyną na sprzedaż w Polsce, odpowiedział, że nie bo te 100 tys. to wyznawcy Apple, dla których ważne jest logo z nadgryzionym jqbłkiem, a nie zasięg, Pewnie to hiperbola, ale mająca spore pokrycie w rzeczywistości. Szwendając się po forach Apple widać, jak na dłoni wyznawców Steva Jobbsa, którzy działają na zasadzie: Steve powiedział, tak być musi. Co ciekawe wśród kupujących iPhone'a, 40 proc. stanowią dotychczasowi użytkownicy marki.
Bartek Biedrzycki 28.09.2010 15:29
Hm, tu sporo robi marka. Macintosh wszystkich podnieca, Nokia dużo mniej.
"Kościół naszym domem" - Piekary Śląskie - 27 maja 2012 r.
(odsłon: +545)