Facebook Google+ Twitter

"Nordic by Nature" w Berlinie - kilka propozycji na październik

Nie wiem, czy wiecie, że do Berlinie od lutego 2010 roku grupa zapaleńców przywozi nordyckie nowinki? Warto rzucić okiem na kilka propozycji - październikowy repertuar zapowiada się bowiem bardzo dobrze.

 / Fot. Bongo Bongo Plakat"Nordic by Nature" to sztokholmsko-berlińska inicjatywa muzyczna, na którą składa się kilka cykli muzycznych. Na przykład od kwietnia 2010 roku, co miesiąc "Nordic by Nature" pod nazwą "Mixtape" promuje wybranego artystę. Od października tegoż roku odbywa się w Berlinie i Hamburgu "Scandinavian Disco". Wydarzenie ma miejsce każdego trzeciego piątku miesiąca w Rote Salon w Berlinie i w soboty w hamburskim klubie Indra.

Tegoroczne pomysły to radiowa audycja na antenie BLN.FM (link), cykl imprez "I'm from Scandinavia" w Festsaal na berlińskim Kreuzbergu oraz świeżutka propozycja, która wyruszy na początku października. Jest nią Bongo Bongo - efekt kolaboracji "Nordic by Nature" z Untz Untz Records - impreza łącząca dobrą skandynawską elektronikę i VJskie popisy, a nawet design. Właściwie wszystko, w czym ta część Europy wybija się ponad przeciętną. Bongo Bongo zagości w Soju Bar na Kreuzbergu.

 / Fot. Berdsen plakatWiadomosci24.pl pojawią się na części tych wydarzeń. Zainteresowały mnie cztery występujące zaraz po sobie imprezy, na których pojawią się w rzeczy samej interesujące, intrygujące i dość reprezentatywne dla północnych muzyków brzmienia:

1. I'm from Scandinavia - zaproszono na tę edycję prosto z Islandii pana Davida Berndsena, mieszkańca Reykjaviku i uroczego pop-artystę. Ma on na swoim koncie popową płytę "Lover in the dark", z klasycznym wykorzystaniem wszelkiej maści klawiszy. A po nim: norweski eksperymentalny pop, dwa zestawy instrumentów klawiszowych, perkusja i krzyk, czyli SUPERMALE. Dla niezaspokojonych, po koncertach DJsety i wizualizacje flipcoina.

2. Bongo Bongo - 2 października odbędzie się pierwsza impreza z cyklu Bongo Bongo. Usłyszymy między innymi SKATEBÅRD: młodzieńca z Norwegii, który nagrywa dla Digitalo Enterprises, Sex Tags i, uwaga, uwaga, Kompakt - rzecz już z tego powodu godna uwagi. Uroda koncepcji polega na totalnie (staro)modnym podejściu do techno i house'u, mieszaniu taniego disco i twardego Detroit - hipnotyczne, miłe dla ucha, bardzo berlińskie granie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.