Facebook Google+ Twitter

Nordic Opening. Drugie miejsce Justyny Kowalczyk w całym cyklu

Justyna Kowalczyk zajęła drugie miejsce w pierwszej edycji trzyetapowego Nordic Opening. Triumfowała Norweżka Marit Bjoergen, a trzecia była Szwedka Charlotte Kalla. Pozostałe Polki zajęły odległe pozycje.

 / Fot. .W niedzielę odbyła się ostatnia konkurencja w ramach trzyetapowego cyklu zawodów o nazwie Nordic Opening. Zawodniczki miały do pokonania dystans 10 km techniką dowolną. Nie był to ani bieg indywidualny, ani ze startu wspólnego, ale pościgowy. Biegaczki ruszały na trasę z zachowaniem różnic czasowych z poprzednich dwóch konkurencji mini touru (piątkowy sprint i sobotni bieg na 5 km).

Marit Bjoergen / Fot. Voyager, Wikimedia Commons, 28.11.2010, licencja: http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.enJako pierwsza na trasę wybiegła Norweżka Marit Bjoergen. Za nią, z 26-sekundową stratą czasową, wystartowała Słowenka Petra Majdić, a następnie Justyna Kowalczyk (35 sek. straty), Szwedka Charlotte Kalla (43) i kolejne zawodniczki. W sumie w zawodach wzięło udział sześćdziesiąt siedem biegaczek.

Pierwszą pętlę (2,5 km) z czołówki najszybciej pobiegła Bjoergen. Powiększyła ona swoją przewagę nad goniącymi ją trzema biegaczkami - Majdić, Kowalczyk i Kallą do około 43-45 sek. Na dalszych pozycjach biegły natomiast: Norweżka Vibeke Skofterud (1.09,9 min. straty), Rosjanka Julia Czekaliewa (1.20,7), Włoszki - Arianna Follis (1.21,1) i Marianna Longa (1.21,6) oraz Niemka Nicole Fessel (1.22,3).

Na drugiej pętli Norweżka ciągle powiększała tempo, a Polka i Szwedka oderwały się od Słowenki. W połowie dystansu przewaga Bjoergen nad Kowalczyk i Kallą wynosiła już ok. 47-48 sek. Natomiast Majdić traciła na tym etapie do liderki 1.06 min. Tuż za nią, w odległości ok. 20 sek. biegły: Skofterud, Czekaliewa, Follis, Longa i Fessel.

Na trzeciej pętli wciąż bardzo dobrze prezentowała się Marit Bjoergen. Natomiast Charlotte Kalla próbowała bezskutecznie zgubić Justynę Kowalczyk, a Petrę Majdić doszła grupka pięciu biegnących za nią zawodniczek. Po 7,5 km przewaga Norweżki nad Szwedką i Polką wynosiła ok. 52 sek., a nad kolejną grupką sześciu biegaczek - ok. 1,5 min.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

- Nie jestem niezwyciężona. Po prostu jestem obecnie w świetnej formie, lecz zdaję sobie z sprawę z tego, że do formy dochodzą również rywalki, co było widać w Kuusamo. Już niedługo zacznę przegrywać i to szybciej niż się wydaje moim fanom i wszystkim w Norwegii. Drugi szczyt formy przygotowuję jednak na mistrzostwa świata w Oslo - powiedziała po weekendzie w Kuusamo Marit Bjoergen.

Styl, w jakim Justyna Kowalczyk połknęła Charlotte Kallę, można nazwać tylko potwornym. Oglądając bieg i widząc jak Kowalczyk dochodzi Kallę, w pierwszej chwili wydawało się nam, że coś się stało i nasza biegaczka się nagle zatrzymała, lecz to było tylko złudzenie, ponieważ to Polka biegła w morderczym tempie - ocenił szwedzki dziennik Expressen.

Wiadomo było, że w tym dniu raczej żadna z rywalek nie dogoni Bjoergen, lecz byliśmy pewni silnego, drugiego miejsca Kalli, ponieważ przyzwyczailiśmy się już, że to nasza Charlotte zwykle dochodzi i wyprzedza w wielkim stylu rywalki. Tym razem jednak została przez Kowalczyk po prostu zdeklasowana - napisał dziennik Aftonbladet.

Kowalczyk na podbiegu trasy w fińskich lasach na kilometr przed metą po prostu zaparkowała Kallę w miejscu, pokazując, że jest najgroźniejszą konkurentką Bjoergen - podkreślił norweski dziennik Dagbladet.

Więcej: http://sport.onet.pl/zimowe/biegi/skandynawskie-media-justyna-kowalczyk-polknela-ryw,1,4003699,wiadomosc.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mariusz jak zawsze czuwa /5/. Pozdrawiam:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.