Pozycja materiału w rankingach:
"PiS nie jest normalną opozycją, a sektą polityczną, posiadającą guru, misję i własnych świętych" - mówi w rozmowie z dziennikarzami Newsweeka prof. Norman Davis, znany brytyjski historyk, znawca polskiej historii.
Profesor Norman Davies był jedną z osób, które po 10 kwietnia opowiadały widzom w krajach angielskojęzycznych co dzieje się w Warszawie po śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Między innymi w BBC News tłumaczył dlaczego Polacy mówią o "drugim Katyniu" oraz o wielkiej solidarności narodu polskiego pogrążonego w żałobie. - Bardzo mnie więc rani ostatni widok z tego samego miejsca (przed Pałacem Prezydenckim - przyp. red.), gdzie grupka fanatyków uderza w tę solidarność, forsując swoje dziwaczne poglądy i starając się wpływać na resztę Polaków - mówi Newsweekowi Norman Davies.Zobacz także:
Artykuły
(137)
Galerie
(9)
Średnia ocen
(4.49)
Miejscowość: Starogard Gdański | Kraj: Polska
O mnie: Ekspert działu Transport. Kontakt: kkalkowski@infmedia.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Anna Kowalska 01.10.2010 01:15
Nie zgadzam sie z p.Normanem Daviesem w wielu kwestiach. Czy musi zabierać głos w sprawach Polski i Polaków, nie znajac naszej mentalności, naszej psychiki, jakże róznej od Jego rodaków? Z wielkim niesmakiem przeczytałam wywiad red. Paradowskiej. Straciłam szacunek dla Pana twórczości. Jest tendencyjna, dostosowana z góry do Pana tezy, jakże w wielu przypadkach niesłusznej. Szkoda więc czasu na czytanie Pańskich ksiażek, nieobiektywnych a w wielu przypadkach nawet obraźliwych.
Małgorzata Najda 12.08.2010 09:52
Profesor Norman Davies bardzo trafnie ocenił sytuaję w Polsce. To smutna prawda, z którą trzeba się zgodzić.
Rafał Gdak 09.08.2010 09:08
O dziwo nawet wypowiedź naczelnego Rzeczpospolitej jest w podobnym - nawet ostrzejszym tonie:
"Mógłbym posłużyć się językiem prezesa, w końcu i ja znam trochę inwektyw, ale, prawdę powiedziawszy, w wiejskich bitkach, gdzie po kolana w błocie stoi naprzeciw siebie dwóch biedaków i okładają się cepami ile wlezie, a gapie z uciechą biją brawo, nie gustuję. Jarosław Kaczyński musi sobie poszukać innego partnera do takich zmagań"
Artur Wojnowski 09.08.2010 08:59
To znaczy roczniki 2010 i 2009, a dane w nich odpowiednio z 2009 i 2008.
Artur Wojnowski 09.08.2010 08:58
@ Kazimierz Kolebuk
Bardzo proszę.
Mały Rocznik Statystyczny 2010; 2. Organizacja Państwa/Administracja/Zatrudnienie i wynagrodzenia w administracji publicznej
Porównać z rokiem 2009,
Do ściągnięcia tutaj: http://www.stat.gov.pl/gus/roczniki_PLK_HTML.htm ; roczniki wcześniejsze po kliknięciu na "archiwum" przy roczniku 2010.
Julita Majewska 09.08.2010 08:52
No, cóż, pewnie nie jest to ocena, która świadczy o nas, naszym kraju i jej polityce jak najlepiej, ale chyba trzeba się nad nią pochylić i przyznać, że jest w niej dużo sensu.
Magda Wieczorek 09.08.2010 08:47
Bardzo sobie cenie prof. N. Davisa. Doskonały historyk i człowiek, tylko bardzo niestały w poglądach. I oczywiście nie zgadzam się ze stwierdzeniem o sekcie (mało wyważone słowa) i obarczaniem jednej strony za to co dzieje się obecnie w Polsce.
Autor usunął profil 09.08.2010 08:43
Panie Arturze - proszę o podanie źródła tak fascynującej informacji o tych etatach.
Ocena Normana Davisa potwierdza moją wcześniejszą diagnozę, z tą subtelną różnicą, że ja wskazuję na przyczynę zła w polityce w osobie prezesa PiS, bo reszta wiernie za nim powtarza i mu wtóruje.
Artur Wojnowski 09.08.2010 08:13
Ja się z Lisem nie zgadzam w jednym. Lis mówi o stagnacji.
Natomiast rząd działa aktywnie, wydając nasze pieniądze, za które "kupuje czas". I przyszłe głosy.
W 2009 administracja wzrosła o niebywałe, zdumiewające 40tys. etatów. To jest o ponad 10% w ogóle. To będą pracujące przyczółki PO. Więc jednak o przyszłych wyborach myślą intensywnie i jednocześnie działają intensywnie.
Henryk Kokot 09.08.2010 07:44
Arturze, to kwintesencja naszej polityki. Smutne, ale niestety prawdziwe.
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +2202)