Pozycja materiału w rankingach:
Norman Davies to znany brytyjski historyk, autor wielu książek historycznych. 28 października w Sali Balowej UW odbył się wykład profesora będącym wprowadzeniem do jego nowego dzieła - "Zaginione królestwa".
- Zaczyna się sezon pamięci. Okres w którym przypominamy sobie zmarłych ludzi, dawne miejsca, państwa. To idealny moment na wprowadzenie do sprzedaży mojej nowej książki opowiadającej o kilkunastu dawnych europejskich królestwach z różnych okresów historycznych - tymi słowami prof. Davies rozpoczął swój wykład. Zobacz także:
Artykuły
(58)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.98)
Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Tomasz Strejczyk 16.11.2010 00:51
w której możemy na bazie językoznastwa oraz tak jak to czynił Słowacki – „O Słowianach Słowacki czerpał swą wiedzę od ''ludzi teraz prostych''... którzy mieli jeszcze w jego czasach, wielki wręcz pogardliwy dystans wobec chrystiańsko ~ romajskich nowinkarzy... od nianiek czy wędrownych gęślarzy.
Istniała jakaś pamięć ludu o tym, że Awarowie to nasi co zapisał Słowacki w ''Królu Duchu''
Pozostałością etniczną po Awarach na Powółżu, są Pieczyngowie~Gurgani mówiący po słowiańsku, czyli to Słowianie, jeszcze innym słowem mogącym etymologicznie być związanym z słowem Awar wydaje się być war'ownia (Vet'war ~ Stary'gród), czyli gród, tak jak Gardricy Słowiane tak Awarzy.
Czy ktoś z rodaków w najśmielszych przypuszczeniach, mógł przypuszczać jak wielkie są powiązania Histori Grecji – Dorów – z Dorzyńcami, których część osiadła na terenie Polski była nazwana Wiślanami.
Kim byli Grecy ?
Bezpornym faktem jest stopniowa inwazja Dorów i zniszczenie czy podbicie centrów Kultury Mykeńskiej która zaczęła się w około sto lat po upadku Troi Homera.
Jak to zwykle bywa kronikarze zapisując nazwy zamiast „D” używali „Th” jak w angielskim i tak ze Słowiańskich Dorzyńców zrobili się na koniec Thuryngami.
Na terenach obecnej Polski ich Centrum znajdowało się w rejonie Gór Świętokrzyskich, gdzie wykopaliska archeologiczne stwierdziły istnienie tysięcy prymitywnych pieców hutniczych do wytapiania żelaza co zapewniło im przewagę uzbrojenia nad Mykeńczykami używających broni z brązu.
Dorowie byli od Dorzyńców znanych z Kroniki Prokosza utrzymujących się w Polsce co wynika z kontekstu tej kroniki do 9 wieku (synonim Chrobatów), znani już od w 13 wieku BC, kiedy to zniszczyli centra kultury mykeńskiej w Grecji, po grecku dora znaczy skóra to samo co polska der'ka, też od nich pochodzą Thoring'owie ~ Torzyng'owie (Dorzyng'owie) sławni tak jak Partowie (pochodzili od Partów?) z hodowli koni, ri odpowiadałoby rz, jedna z ich księżniczek miała na imię Basina czy od Basia? nm. Tutti'groda drugi rdzeń bezpośrednio od naszego grodu, Królestwo Thoringów zniszczyli Frankowie i Sasi w VI wieku, co mówi o wędrówce plemion Dorzyńców nie tylko na teren obecnej Grecji ale również na tereny na zachód od Łaby.
Leksykę dzisiejszej polszczyny początkowo bardziej tworzyli Wieloci czy Polanie a nie Chrobaci, stąd Chrobacja z VI wieku sięgająca, od Turyngii włącznie do Wołgi (Kurhani ~ Gurgani ~ Kurgani ~ Pieczyngowie), była dla Wielotów czy Polan czymś zewnętrznym.
Nazwy Dorzyńców z punktu widzenia Wielotów lub Polan przejęli mieszańcy frankijsko ~ celtyccy, którzy Słowian ~ Dorzyńców z Turyngii pokonali i zniemczyli. Nazwa Mazur też w Polsce była pejoratywna (patrz str. 12 ''Słewi są Słowianie''), choć na Rusi, Mazurzy to Polacy.
(Pod terminem Pistric w HNP Naruszewicza trochę o Słowianach w Turyngii).
Więcej można znaleźć na stronie – http://www.historiakurgany.republika.pl/apo_plik/slow.htm
Jest w tej książce na Internecie starającej się przybliżyć nam wiele zapomnianych faktów z dawnych dziejów na bazie językoznawstwa.