Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

10858 miejsce

Norwegia. Łoś wbiegł do centrum handlowego. Zobacz wideo!

Łoś, który wpadł we wtorek do norweskiego supermarketu spowodował niemałe zamieszanie. Zdezorientowany biegał po sklepie. Zatrzymał go tylko stos schłodzonych butelek piwa. Chwilę wcześniej odwiedził kwiaciarnię w centrum handlowym.

Łoś w norweskim supermarkecie wywołał panikę wśród pracowników i klientów / Fot. Screen YouTubeKongsvinger to spokojne miasteczko na południu Norwegii. Ma zaledwie 17 tysięcy mieszkańców. Pracownikom centrum handlowego i sklepu Kiwi w tym mieście wydawało się, że będzie to zwyczajny dzień pracy. Nie był. Po południu zaskoczyła ich wizyta specjalnego gościa - łosia...

"Byłam bardzo przestraszona, dopiero po wszystkim do mnie dotarło co się tak naprawdę stało" - mówiła Inger Lise Moss w rozmowie z dziennikarzami norweskiego radia NRK. "To był szczególny dzień pracy" - dodała.

Zobacz filmik z kamery przemysłowej w sklepie Kiwi


Łoś trafił najpierw do centrum handlowego, gdzie zajrzał do kwiaciarni. Potem wstąpił do sklepu spożywczego "Kiwi". "Nie mam pewności, czego ten łoś szukał" - mówi Ingunn Sorli, kierownik sklepu. "Jedyne co go zainteresowało w naszym sklepie to schłodzone piwo bezalkoholowe Claus Thaler, przystanął przy nim na chwilę, zaraz potem wyszedł" - śmieje się Sorli w rozmowie z radiem NRK.

Jak twierdzą świadkowie zdarzenia łoś udał się w kierunku pobliskiego lasu. Na szczęście jego wizyty skończyły się tylko na strachu i małym bałaganie. Nic nikomu się nie stało.

Mieszkańcy przyznają, że łosie w tym regionie nie są rzadkością, lecz jeszcze nigdy nie zdarzyło się, aby łoś wybrał się tam na zakupy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Informacja raczej niezwykła, ale filmik...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.