Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Ludzie > "Notatki Recydywisty". List od Salvatore Jurkowskiego

Pozycja materiału w rankingach:

37620 miejsce

Dział: Ludzie

Ocena: 11pkt

Oceń:

"Notatki Recydywisty". List od Salvatore Jurkowskiego


Salvatore Jurkowski, bezdomny autor Wiadomości24.pl, przebywający w areszcie śledczym w Krakowie, napisał list do autorów Wiadomości24.pl.

Notatki Recydywisty
Byłem pod sufitem na kracie - wysoko. Gdybym założył pętlę z liny, byłby to koniec mojego życia.
Potrzeba jednak trochę zachodu, by skoczyć samobójczo na linie. Zawiązać linę w pętlę, zabezpieczyć, bo może się odwiązać, upewnienie się, że lina nie pęknie pod ciężarem ciała. Wszystko to przypomina trochę skok na bungee. Przygotowania bardzo podobne, adrenalina, decyzja, skok... Zapewne poważniejszy to skok na linę niż bungee.

Salvatore Jurkowski / Fot. materiał własnyZaczynając o tym myśleć czuję zbliżające wyzwolenie się. Zastanawiam się, analizuję czy warto dopłynąć wraz ze śmiercią w zapomnienie wyzwolenia. Wyzwolenie z kieratu więzienia, stagnacji, tęsknoty, beznadziei codzienności. Trzeba tylko się zdecydować. Wolność od osaczenia, obojętności, koniec szykan ze strony ludzi - mundurowo-państwowej mafii.

Skok spod sufitu może pomóc w ewakuacji przez drzwi śmierci. Wyzwolenie, ucieczka, gra myśli w psychice. Już teraz wiem, boję się, to strach, on mnie blokuje. Uczucie straty uzewnętrznia się, tylko co stracę? Codzienność z mundurowymi, których nienawidzę. Odosobnienie, tęsknota, piętno recydywisty, szydercze uśmiechy w codzienności.
Lina może okazać się nicią wiodącą na wolność. Śmierć otworzy drzwi, pozwoli zapomnieć, kołysząc do snu śmiercionośnej chwili.

A tymczasem oczekiwanie... Czas płynący banalnie wyznacza granice, które psychika wytrzymuje, lecz jak długo?

Artykuł dedykuję osadzonym, którzy dokonali czynu samobójczego skacząc na linę oraz ich rodzinom.

-----
O sprawie przebywającego w więzieniu Salvatore pisaliśmy już niejednokrotnie:
Dlaczego Salvatore zaatakował nożem kierowcę?
Salvatore Jurkowski - korespondencja z bytomskiego aresztu
List Salvatore z więzienia
6 kwietnia 2008 roku Salvatore zaatakował nożem mężczyznę, który w wyniku doznanych obrażeń trafił do szpitala. Autor, oskarżony o usiłowanie zabójstwa, przebywa w areszcie karnym w Krakowie. Pod tekstem artykułu skarży się na niedostatek papieru i przyborów do pisania. Adres Salvatore to:
Salvatore Jurkowski, syn Józefa
Areszt Śledczy w Krakowie
ul. Montelupich 7
31-155 Kraków

Zobacz także:

Urszula Agata Marczewska OFFline profil autora

Autor: Urszula Agata Marczewska

Napisz do autora

Artykuły (207) Galerie (21) Średnia ocen (4.72)

Wiek: 29 | Miejscowość: Zurych | Kraj: Szwajcaria

O mnie: Mól książkowy o zmiennym kolorze włosów.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 5

Sortuj komentarze:

Eli Serke

Eli Serke 07.02.2012 23:57

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 0

Tak się zastanawiam, czy ten adres w areszcie śledczym jest ciągle aktualny? Czy Redakcja coś wie na ten temat? Chciałbym się z nim porozumieć. Jeśli nie chcecie tu podawać informacji, zamieszczam mojego maila: seoman@mage.pl. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
Oring

Oring 28.01.2011 07:55

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 29

Panie Latacz ... Pan rozumiem jest chodzącym ideałem tak ?
Co znaczy że "świat się o nim dowiedział" po tym jak go przyjęliście do swojego grona? a czy W24 to pępek świata?
Całkiem odważne mniemanie o sobie Panie Patryku

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magdalena Wróbel 25.08.2009 14:32

Ocena: Ocena pozytywna 41 Ocena negatywna 58

Dla mnie jest to forma wołania o pomoc... Tylko jaką pomoc??

Komentarz został ukrytyrozwiń

Patryk Latacz 25.08.2009 14:20

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 36

Po prostu bez komentarza. Te kilka zdań od niego... Co to ma być? Znak ostrzegawczy? Kolejna próba zwrócenia na siebie uwagi? Mnie to już niestety nie rusza. Przyjęliśmy Salvatore i jego teksty bardzo ciepło i ze zrozumieniem. A on zamiast skorzystać z tego, że świat się o nim dowiedział, zaprzepaścił wszystko tym co zrobił później. Fatalne wrażenie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 25.08.2009 14:12

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 36

Trudną sztuką jest z pokorą przyjąć konsekwencje własnych czynów, wyciągając z nich naukę...

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.