Facebook Google+ Twitter

"Notgeldy” powędrowały do propagatorów śląskiej mowy

W restauracji „Wiśniowy Sad” w Rudzie Śląskiej – Halembie, po raz piąty rozdano honorowe nagrody plebiscytu „Wyróżniony Ślonskim Notgeldym”. To chyba najbardziej demokratyczny i najsprawiedliwszy konkurs na świecie.

Dyplom / Fot. A. PodgórskiNa pomysł plebiscytu wpadł Bronisław Wątroba, halembianin, człowiek orkiestra. Na co dzień ratownik górniczy, w czasie wolnym (coś takiego dla niego chyba nie istnieje) numizmatyk, falerysta, właściciel uznanej i wystawianej kolekcji notgeldów, pieniędzy zastępczych, poeta, fraszkopisarz, animator kultury. W jego głowie powstała idea „Ruda Śląska stolica polskiej fraszki”, konsekwentnie realizowana na portalu www.naszaklasa.pl.

Bronek Notgeld je wiegi!

Na forum moderowanym przez Bronisława Wątrobę zarejestrowanych jest ponad 1000 uczestników, co już samo w sobie zasługuje na podziw. On też wymyślił coroczny konkurs poetycki w gwarze śląskiej z okazji Barbórki, doroczne „Zeflugi Pszocieli Ślonski Fraszki i Rymowanki”, a ostatnio, jakby tego było mało, kolejny konkurs i plebiscyt.

Coby slonsko rzecz durś kwitła!

Na witrynach internetowych Naszej Klasy oraz "Pro Loquela Silesiana" toczy się rywalizacja. - Wszyscy, kierzy jakosik starajom sie ło to, coby naszo godka niy uśmiyrkła, wspiyrajom i promujom jynzyk naszych rodzicieli, dbajom ło to, coby sie rozwijoł, jako tyż tworzom ślonsko literatura, mogom
być nominowani do tytułu "Pszociela Ślonski Godki" – mówi znany rudzki „Notgeld”.

W ciągu poprzednich edycji „Śląskimi Notgoledami” wyróżniono między innymi: Mariana Makulę, słynnego aktora estradowego, twórcę musicali „Pomsta” i Zolyty”, Marka Judyckiego, znakomitego poetę i rysownika, Norberta Klosę – Ślązaka Roku 2007, Anielę Stanisławską, laureatkę konkursu „Godomy po naszymu, po ślonsku”, autorkę książki dla dzieci.

Tak welowli forumowicze

Karykatura Bronisława Watroby / Fot. Marek JudyckiW tym roku najwięcej głosów oddali „forumowicze” na Przemysława Noparlika, młodego nauczyciela, pasjonata historii rodzimych Kochłowic i okolicy, współzałożyciela stowarzyszenia „Genius Loci”,
Ewelinę Soskę, wielbicielkę tradycji Nikiszowca, Dorotę Książek, miłośniczkę śląskiej mowy, Annę Czaję, organizatorkę festiwalu im. Mirka Breguły, Urszulę Pilny, poetkę, specjalistkę „fraszkologii stosowanej” oraz niżej podpisanego, szefującego Rudzkiemu Stowarzyszeniu Pomocy Ofiarom Przestępstw oraz Rudzkiemu Towarzystwu Przyjaciół Drzew.

Sowidzrolkie pogwarki

Laureta P. Noparlik / Fot. A. PodgórskiRozdano także nagrody w „Sowizdrzała Konkursie Ślonski Fraszki”, które trafiły do rak: Barbary Politaj, Eweliny Soski, Stanisława Neblika, Romana Labiaka. A potem... bawiono się festnie prziy piwie, kołoczach, sznitch chlyba ze tustym. Rozprawiano, wygłaszano fraszki i wice, śpiywano pieśniyczki ło starziku, co łaził po podwórzu i trzymał kosa we kadłubku, wspominano stare dobre czasy, kiej ślonsko godko znoli wszyscy. Nawet Anglicy!

Nie wierzycie? To poczytejcie gibko „Dywizjon 303” Fiedlera abo "L jak Lucy" Meissnera. Keryś z nich łopowiada tako anegdota. Pewiyn Ślonzok wybroł sie po szychcie prziy fligrach za hangary. Tam napotkoł Anglika, kery chcąc nawiązać godke, spytoł: „Polish?”
- Ja, pole! - łodpar hanys. Anglik naturalnym biegiem zdarzeń siyngnuł do kabzy po paket cygeretów i zapytoł: – „Smoke you?”
- A cmokna se! – uradowoł sie Ślonzok. – Ino powiydz mi, brachu, kajś sie taki piyknie po ślonsku naumioł?
Pyrsk Ludkowie!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Rewelka! :) Plus za artykuł i "notgeldy".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.