Facebook Google+ Twitter

Nowa choroba żywieniowa czy paranoja?

Ortoreksja nowa koleżanka bulimii i anoreksji sieje żniwo... Zaczyna się niewinnie, pragniesz zadbać o siebie, jeść zdrowo. Tym samym twoja dieta kurczy się do paru produktów, nie zapewniając dziennej dawki witamin i składników mineralnych.

Piętnastu zawodników walczyło w Jarocinie 11 bm., o tytuł Mistrza Polski w Jedzeniu Rogali Świętomarcińskich. / Fot. PAP/Tomasz WojtasikOrtoreksja jest obsesją na punkcie spożywania jedynie zdrowej żywność. Ludzie dotknięci tym problemem zwracają baczną uwagę gdzie, z czego i jak został zrobiony produkt. Ortorektyk je jedynie to, co jego zdaniem jest zdrowe. Spędza bardzo dużo czasu nad obmyślaniem jadłospisu, dla niego słowo jedzenie zastąpione zostaje słowami "dieta", "zdrowie". Jest to choroba o podłożu psychicznym, podobna z grubsza do bulimii oraz anoreksji. Pierwsze przypadki ortoreksji zostały opisane przez Stevena Bratmana w 1997 roku .

Z medycznego punktu widzenia

Psycholodzy twierdzą, że ortoreksja jest spowodowana pragnieniem sprawowania całkowitej kontroli nad własnym życiem. Dążeniem do perfekcji, a tym samym sposobem na poradzenie sobie z własnymi problemami. Może ona wypełnić pustkę w życiu, gdy nie mamy rodziny, o którą trzeba dbać, możemy zadbać o siebie.

Najważniejszą różnicą między orytoreksją a anoreksją jest to, że ortorektyk nie pragnie obsesyjnie zrzucić wagi, nie chce być szczupłym a jedynie jeść zdrowo, przynajmniej w jego mniemaniu. Tym samym ludzie dotknięci tą chorobą nie jedzą np.: mięsa i nabiału – ponieważ są pewni, że znajdują się w niech antybiotyki, warzyw i owoców – z obawy przed zawartością w nich pestycydów, wędlin – ponieważ zawierają środki konserwujące (azotyny i azotany).

Anorektyk natomiast koncentruje się na ilości a nie jakości, ogranicza spożywanie dosłownie wszystkich pokarmów niezależnie od ich wartości odżywczych. Ortoreksja nie jest schorzeniem, które zdiagnozuje twój lekarz. Jest to całkowicie nowy i kontrowersyjny termin, nad którym nadal trwają badania. Ortoreksję leczy się psychoterapią.
Podczas przygotowywania tego artykułu, pomimo wielu starań, nie udało mi się porozmawiać z żadnym psychologiem ani psychoterapeutą. Instytucje zajmujące się problemem bulimii i anoreksji nie są przygotowane na leczenie ortoreksji. Specjaliści w kraju nie zdążyli się jeszcze zaznajomić z tym problemem.

Od dbałości do obsesji

Początki są niewinne, ktoś postanawia wreszcie doprowadzić organizm do porządku. Teraz tyle się słyszy, że dobra dieta potrafi zdziałać cuda. Pragnie mieć piękną cerę, włosy, paznokcie... a można to wszystko osiągnąć dbając o organizm "od środka". Przegląda coraz częściej strony o tematyce żywieniowej. Kupuje książki na ten temat. Wyznacza sobie cele, co można zjeść - bo jest zdrowe. Czego nie można - ponieważ organizm nie może być zatruwany. Jeśli ortorektyk złamie chociaż jedną z swoich zasad, następuje kara. Zwykle w postaci zaostrzenia reżimu dietetycznego.

Spędza coraz więcej czasu w sklepach ze zdrową żywnością, izoluje się od ludzi ponieważ nie rozumieją jego skłonności, która przerodziła się w obsesje. Nie pozwala sobie na zjedzenie chociaż jednego posiłku "na mieście", przecież nie wiadomo jak i z czego to danie zostało ugotowane. Starannie planuje już z tygodniowym wyprzedzeniem: śniadania, obiady, kolacje.

Błędne koło

Zakazany owoc / Fot. Agata WalewiczSkutki tego schorzenia są opłakane, zaczyna brakować w organizmie potrzebnych składników. W wyniku nakładania się braku witamin i minerałów, wbrew wcześniejszym założeniom ortorektycy zaczynają mieć problemy ze zdrowiem. Pozbawiając się produktów bogatych w wapń ryzykują nadciśnieniem i osteoporozą. Ograniczając pokarmy bogate w błonnik i witaminy zwiększają prawdopodobieństwa zachorowania na raka jelita grubego. Zbyt mała podaż witamin i kwasu foliowego doprowadza ich do anemii. Niedobory energetyczne mogą skutkować depresją.

Pamiętajmy

Naukowcy stwierdzili, że nie można opracować idealnej diety, na dobrą sprawę nadal nie wiadomo, co wpędza ludzi w chorobę, a co sprawia, że cieszymy się świetną kondycją. Każdy organizm jest inny, najważniejsze, aby nie popadać w skrajności i urozmaicać dietę. Każdy dietetyk stwierdzi, że ważne jest aby jeść dużo owoców i warzyw, tłuszcze również są potrzebne naszemu organizmowi.


Źródła:
Pozytywnie.pl
Senior.pl
nowa
Wargacka.pl
SFD.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Greg
  • Greg
  • 30.08.2012 20:03

A jeśli ktoś jeszcze nie widzi że problemem są takie artykuły i tacy pseudo-psychologowie, to zapytam:

Jak nazywa choroba, gdzie chore jednostki żywią się słodyczami, fast-foodem i zupełnie nie zwracają uwagi na jakość pożywienia w diecie? Jedzą zawsze w biegu, nie mają czasu na myślenie o jakości? Chyba jeszcze nie nazwali tej choroby? Dla psychologów to będzie norma, bo tak robi większość ludzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Greg
  • Greg
  • 30.08.2012 19:47

Minus1: Napisane w celu zrobienia kolejnej "afery". Paranoja to ludzie którzy widzą tutaj problem.

Minus2: Brak opisania czym jest dietetyka. Czy każdy dietetyk który żyje rygorystycznie ściśle zgodnie ze swoją wiedzą jest chory? Według jego wiedzy to ścisłe przestrzeganie działa na niego korzystnie. Więc nawet z punktu widzenia psychiki sam siebie podbudowuje i czuje się świetnie. A osoby nie umiejące przestrzegać własnych reguł to jest sprawa oddzielna i dotyczy wszystkiego w naszym życiu.


Minus3

- Brak wyraźnego napisania w czym jest problem. W tym że brak jest niezbędnych składników odżywczych? (wtedy problemem jest niewiedza, niedouczenie), leczenie przez przeczytanie akademickiej książki z zakresu dietetyki.

- Czy problemem jest to że się ściśle przestrzega tego w co się wierzy? To jakiś problem? Tak jak gdyby ktoś miał pretensje do inwestora że przed inwestycją sprawdza daną firmę po 10 razy na wszystkie znane mu sposoby. To się nazywa: profesjonalizm.

Komentarz został ukrytyrozwiń

witam
moja rada
nie przeginac
w dobie globalizacji wszystko jest szkodliwe tylko my o tym nie wiemy albo nie chcemy wiedziec
jak powiada Pan Andrzej Zalewski na kłopoty najwazniejsze lekarstwo to :
pogoda ducha
pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • R L
  • 19.11.2008 19:24

Wszystko pięknie tylko statystyki są zabójcze - to niezdrowy tryb życia, w tym głównie niezdrowa dieta bogata w cukry i tłuszcze jest główną przyczyną zgonów nie wynikających z wieku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ za zwrócenie uwagi na pojawiajacy sie problem.

To pośrednie zniwo wszelkich akcji "zielonych", przy ktorych niedługo juz ani oddychac, ani palic w piecu, ani uprawiać warzyw nie będzie mozna inaczej jak w skansenie - jesli do tego dolozyc propagande "dziennikarzy" ktorzy nie mając o czym - plota bzdury o "odkryciach amerykańskich uczonych"
w dziedzinie żywienia...skutki daja znac o sobie w takiej oto postaci.

A ludzie stosujacy sie do tych zaleceń? no coż - glupich nie sieją...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.