Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

49841 miejsce

Nowa plaża na Saskiej Kępie

W tym tygodniu władze m. st. Warszawy uroczyście otworzyły nową plażę przy Wale Miedzeszyńskim, na wysokości ul. Krynicznej. Postanowiłem więc osobiście sprawdzić, jak Ratusz wyobraża sobie plażowanie nad Wisłą.

Nowa plaża na Saskiej Kępie / Fot. Dariusz Konik- Plaża została otwarta w zeszły piątek, czyli 31 lipca - mówi Jarosław Matusiak z Zarządu Mienia m. st. Warszawy. - Prace trwały łącznie 72 godziny. Polegały na przywiezieniu 400 ton piasku, wyrównaniu nabrzeża i oczyszczeniu okolicy ze śmieci. Została także odnowiona droga prowadząca do plaży.

Ostatnie prace trwały jeszcze we wtorek oraz w środę. W sumie inwestycja pochłonęła 15 tys. zł, choć budżet przewidziany na ten projekt wynosił 20 tys. zł. Wydano więc 3/4 funduszy. Można by pomyśleć, że takie gospodarowanie publicznymi pieniędzmi jest bardzo dobrym znakiem w czasach kryzysu, ale...

Jedyna atrakcja- przystanek dla promu. / Fot. Dariusz Konik

Oszczędność nie przekłada się na jakość


Plaża nie wygląda idealnie - nie zauważyłem nawet jednego śmietnika. Zarząd Mienia zapewnia, jednak, że kosze już są i zostaną przywiezione w najbliższych dniach.

Kolejnym mankamentem jest zakaz pływania spowodowany tym, że w rzekach występuje zagrożenie biologiczno-chemiczne. Władze nic na to nie poradzą, choć recepta na polepszenie warunków plażowania wydaje się, że jest. Najlepiej byłoby powrócić do pomysłu z lat 50. Wtedy popularne były baseny odgrodzone ścianką od rzeki. Dzięki temu mieszkańcy mogli się swobodnie kąpać.

Na miejscu spotkałem panią Małgorzatę Adamsbaum, która przyszła wypoczywać z kilkuletnią córką. Zapytana o ocenę nowej plaży, powiedziała: Gdy tylko dowiedziałam się, że powstała tutaj plaża, postanowiłam przyjść - mówi pani Małgorzata. - Jednak widok jaki zastałam rozczarował mnie. O ile pomysł mi się bardzo podoba, to uważam, że trzeba tu jeszcze włożyć wiele pracy.

Ratusz nie przewiduje kolejnych prac i nie chce uatrakcyjnić miejsca. Według Jarosława Matusiaka, charakter plaży od samego początku miał być "półdziki". Jedynym wabikiem na plażowiczów może być darmowy rejs promem na drugi brzeg Wisły.

Pomysłodawcami odnowienia plaży byli mieszkańcy Pragi. Jarosław Matusiak zapewnia, że wszelkie sugestie są mile widziane. Zatem, zachęcam wszystkich warszawiaków do przekazywania Ratuszowi własnych propozycji.

Plaża w całej okazałości. / Fot. Dariusz KonikNowa plaża ma przyciągnąć Warszawiaków nad Wisłę / Fot. Dariusz KonikPierwszy plażowicz. / Fot. Dariusz Konik

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

To chyba był stały bywalec :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

rzeczywiście nie zachęca, tym bardziej to towarzystwo pierwszego plażowicza... :/

może w weekendy będzie wiecej ludzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.