Facebook Google+ Twitter

Nowa płyta Madonny i kulisy jej wydania

Nowy album Madonny wychodzi 26 marca. Znamy już pierwszy singiel "Give Me All Your Luvin'", ale poczytajcie co o tej płycie i o swoim życiu artystka powiedziała angielskiej gazecie The Sun.

Okladka nowej plyty Madonny, fot. Piotr Balkus / Fot. Materialy artystkiMadonna przyznała się angielskiej gazecie The Sun, że godzenie roli artystki z rolą matki przychodzi jej ciężko. Lourdes, Rocco, David, Mercy, w przedziale wiekowym 5-15 lat, "Wszyscy dokoła mnie mają coś do powiedzenia w sprawie jak żyję. Ale ja staram się spełniać swoją rolę matki najlepiej jak potrafie i jeśli to się komuś nie podoba, to już jego problem."- zwierza się gazecie.

Na swojej najnowszej płycie pt. MDNA, Madonna próbuje przemycić i opowiedzieć jak ciężkie ma życie 4 lata po rozwodzie z angielskim reżyserem Guyem Ritchie. Powtarza, że wielofunkcyjność to jej drugie imię. Piosenka "I Don't Give A" nawiązuje do małżeństwa z Ritchiem: "Próbowałam być dobrą dziewczynką, próbowałam być twoją żoną i robić wszystko to czego chciałeś".
Narzeka też na dolę dzieciatej rozwódki, rapując że nie ma na nic czasu i musi robić dziesięć rzeczy na raz. Ale w utworze "F*** Up", który jest bonusem do nowej płyty, bierze na siebie trochę winy, przyznając "winiłam cię gdy moje sprawy nie szły po mojej myśli, ale jedyne co mogłam zrobić to się zamknąć".
Ostatnie kilka lat Madonna spędziła w branży filmowej, reżyserując film W.E. Z tym większą przyjemnością powróciła do robienia muzyki: "Lubię intymność studia nagrań i pisania piosenek. Kiedy usiadłam, wzięłam do ręki gitarę i zaczęłam śpiewać, niemal polały mi się łzy."

Album wychodzi 26 marca, a pierwszy singiel "Give Me All Your Luvin'" jest już wielkim hitem za sprawą występu artystki na ostatnim finale amerykańskiego futbolu Superbowl. To będzie 12 album w jej 30-letniej karierze.
"Wierzę w to że wciąż jestem wzorem do naśladowania, dla dziewczyn i kobiet. Mam nadzieję że jestem inspiracją dla kobiet i daję im siłę w codziennym zmaganiu się z rzeczywistością" - mówi artystka.

Córka Madonny, Lourdes, zaśpiewała chórki na nowej płycie w piosence Superstar. "Weszła raz do studia i ja zapytałam ją czy chce zaśpiewać chórki na utworze który właśnie nagrywałam. Zgodziła się i tak stała się moją chórzystką. Ale Madonna próbuje jak może zatrzymać swoje dzieci z dala od showbiznesu.
Tłumacząc się z tytułu nowej płyty - MDNA (MDMA to składnik narkotyku Ecstasy), mówi że to tylko anagram jej imienia scenicznego i że nie chce być kontrowersyjna, a raczej ironiczna.

Materiał napisany na podstawie angielskiej gazety The Sun.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (49):

Sortuj komentarze:

Elżbieta Wasilewska
  • Elżbieta Wasilewska
  • 14.05.2011 21:33

Decyzja o emigracji zawsze jest trudna,tylko głupiec się nie boi....Ale wszystko zależy od podejścia,wykształcenia.......no i stopnia determinacji...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bartoszu bo zarówno pan Zaj jak i pan Kolebuk jak zwykle plecą by pleść. A i na tym słabo się wyznają. Cóż taki przemądrzały charakter.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Bartosz
  • Bartosz
  • 28.10.2010 22:01

panie Zaj atrykul nie dotyczy zakladania dzialalnosci gospodarczej... milej by bylo gdyby nie emigranci nie mowili co czuja emigranci.tyle w tym temacie

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.10.2010 21:41

@ Tadeusz Zaj - tym razem czytam i podziwiam Pana. Toczy Pan twardy bój. Samodzielnie przeciwko wielu.
Oczywiście, ma Pan rację w następujących sprawach:
- działalność gospodarczą rejestruje się w kilka godzin
- by ją założyć i z powodzeniem prowadzić najpierw trzeba do tego dojrzeć
- dojrzewanie polega miedzy innymi na rozeznaniu rynku, dobrym pomyśle na produkt lub usługę, odpowiedzi na trudne pytania na temat finansowania działalności, ewentualnej lokalizacji i dobrym marketingu
- w każdym przypadku należy być optymistą i radosnym człowiekiem nastawionym pozytywnie do świata
- zawsze jest potrzebny entuzjazm, pasja i wiara w to, co się robi
- trzeba mieć jasno określony cel - nie można trafić do celu, którego się nie widzi
- musimy być przygotowani na pewne porażki i kłopoty oraz, że na pracę "u siebie" często będziemy poświęcać 12-16 godzin na dobę.
Podstawowym jednak warunkiem są chęci i pracowitość.
I tu się w pełni zgadzam z Tadeuszem Zaj.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z tą głupotą to różnie bywa. Czasem bezwiednie się czepia i nijak się ma do głoszonych słów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Zaj, Byłby Pan uprzejmy wczytać się w brzmienie i pisownię mojego nazwiska? Przekręca Pan je po raz wtóry. Delikatnie pisząc, nie życzę sobie tego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nikt nie mówił, że będzie lekko, niech pani nie wymyśla, rozmowa dotyczyła zakładania firmy. Proszę nie robić z siebie teraz ofiary. Nie miała pani i inni racji, więc wystarczy się do tego przyznać.
Panie Mosiszczuk ja nie mam zamiaru podejmować żadnej dyskusji, bo już powiedziałem w tym temacie wszystko. Co do obrażania to chyba urażona powinna się czuć tylko głupota. Ja traktuję kobiety i mężczyzn jednakowo, wszak mamy równouprawnienie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja się za emigranta mi nie uważam (choć czasowo przebywam za granicą), naszych polityków również nie lubię, ale nie do końca rozumiem jakiego rodzaju pomocy od nich oczekuje autor.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor nie powinien zastanawiać się nad miłością polityków lecz jeszcze więcej rozładowywać lub ładować a zarobkami ratować kulejący budżet w Starym kraju. I nie łudzić sie jakąkolwiek wzajemnością tak jak ja, nie emigrant sie tym nie łudzę.
Też sie zastanawiam nad przyczynami działania zabójcy z Łodzi. Czy to była miłość czy nienawiść do Ojczyzny, czy też zwykły czyn kryminalny?
Najprościej uznać człeka pomylonym i w dodatku wariatem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A cóż Pan się tak uczepił tego zakładania? Też już jestem na własnym garnuszku i wiem, że schody zaczynają się dopiero potem, kiedy już minie euforia wynikająca z bycia samemu sobie szefem. Nie zamierzam się poddawać, ale i nie będę wmawiać komukolwiek, że to lekkie, łatwe i przyjemne.
A praca w charakterze nauczyciela ("na państwowym garnuszku") przez wiele lat dawała mi ogromną satysfakcję, mimo że tacy jak Pan z góry oceniali każdego belfra jako darmozjada.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.