Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Portfel > Nieruchomości > Nowa Rotunda warszawska czyli stawianie wozu przed koniem

Pozycja materiału w rankingach:

19041 miejsce

Dział: Nieruchomości

Ocena: 36pkt

Oceń:

Nowa Rotunda warszawska czyli stawianie wozu przed koniem


- Dyskusja o zastąpieniu „starej” Rotundy – „lepszą i nową” przypomina dowcip o tym, że przyjemniej jest robić nowe dzieci niż umyć te istniejące i wyprać im ubrania... . Specjalnie dla Wiadomości24 urbanista, architekt Grzegorz Buczek mówi o ochronie obszarów dóbr kultury współczesnej, o polityce przestrzennej i podpowiada jak ratować Rotundę.

 / Fot. z archiwum Grzegorza BuczkaCentralne skrzyżowanie stolicy Polski, przy którym znajduje się Rotunda będąca częścią kompleksu "Ściany Wschodniej" budzi ostatnio wiele emocji, albowiem w styczniu przedstawiono projekt budowy nowego budynku PKO. O planach zburzenia Rotundy można przeczytać tutaj

Zburzyć czy restaurować? Postawić nowy gmach czy zachować Ścianę Wschodnią, jako chronione dobro kultury współczesnej? Poprosiłam o odpowiedzi architekta Grzegorza Buczka*, urbanistę aktywnego w kilku instytucjach m. innymi w Radzie Architektury i Rozwoju Warszawy, ostatnio sędziego-referenta w Konkursie na Muzeum Historii Polski w Warszawie.

Wypowiadałeś się już publicznie na temat ochrony Starej Rotundy. Podobno projekt nowej budowli został zatwierdzony. Czy mógłbyś wyjaśnić czytelnikom Wiadomości24.pl, na czym polega kontrowersyjność przedstawionego w styczniu projektu nowego budynku PKO?
Rzeczywiście dyskusja o zastąpieniu „starej” Rotundy – „lepszą i nową” przypomina dowcip z brodą o tym, że przyjemniej jest robić nowe dzieci niż umyć te istniejące i wyprać im ubrania …

Czy mieszkańcy Warszawy nie mają nic w tej sprawie do powiedzenia?
Owszem mają. Każdy zainteresowany może złożyć wnioski i uwagi do planu miejscowego, a taki który zadecyduje m.in. o losach Rotundy zostanie poddany pod debatę publiczną. Z tego względu rozpoczynanie dyskusji o ochronie planistycznej zespołu urbanistycznego Ściany Wschodniej, w tym i Rotundy, oraz o kształcie przestrzeni publicznej tego rejonu, w oderwaniu od sporządzanego projektu planu miejscowego - w kontekście obowiązującej polityki przestrzennej Warszawy, a koncentrowanie się na ocenie jakości rozwiązań architektonicznych inwestorskiego projektu to - niestety - stawianie wozu przed koniem...

Jaka zatem powinna być kolejność?
W sporządzonym ponad trzy lata temu "Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania Warszawy podjęto decyzję o konieczności planistycznej ochrony zespołu urbanistycznego Ściany Wschodniej, jednak na czym ma ona polegać nie wiadomo, bo szczegóły takiej ochrony ma ustalić plan miejscowy, sporządzany w publicznej procedurze, podczas której każdy zainteresowany będzie mógł wypowiedzieć się o zakresie ochrony m. in. dzisiejszej Rotundy. Tymczasem jego projekt nie był jeszcze nawet przedstawiony do publicznej dyskusji.

Zatem przy braku planu mogą pojawiać się pomysły architektoniczno deweloperskie o wstawieniu kolejnych wysokościowców w tej okolicy lub zastąpieniu jednych budynków drugimi.Jakie w związku z tym nasuwają się wątpliwości?
Czy ten pomysł jest zgodny czy niezgodny z zasadami i zakresem niezbędnej planistycznej ochrony dobra kultury współczesnej czyli zespołu urbanistycznego Ściany Wschodniej? Czy taka zamiana poprawi jakość i funkcjonowanie ważnej przestrzeni publicznej centrum stolicy? Dlatego podkreślam: najpierw "polityka przestrzenna miasta" (czyli wspomniane Studium Warszawy), gdzie wskazane są do ochrony planistycznej w przyszłych planach miejscowych budynki i zespoły budynków takie jak np. zespół urbanistyczny Ściany Wschodniej, a w nim Rotunda PKO – a to już jest, od października 2006.
Rotunda / Fot. Adik7swiony http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Rotunda_PKO_Warszawa.jpg&filetimestamp=20090712094313
BARBARA Romer Kukulska OFFline profil autora

Autor: BARBARA Romer Kukulska

Napisz do autora

Artykuły (116) Galerie (36) Średnia ocen (4.26)

Miejscowość: tu i tam | Kraj: Polska i Szwajcaria

O mnie: Serio, lecz z humorem oraz bez tabliczki.

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 17

Sortuj komentarze:

Ewa Krzysiak 13.02.2010 13:13

Ocena: Ocena pozytywna 22 Ocena negatywna 18

Mysle, że to małe zainteresowanie wynikało z tego, że mało kto o mozliwości skladania wniosków wiedział.

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 13.02.2010 12:56

Ocena: Ocena pozytywna 19 Ocena negatywna 17

Zdaje się, że bądąc w marcu w WARZAWIE mojego oko po raz ostatni spojrzy na Starą Rotundę. czyżby?

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 12.02.2010 22:28

Ocena: Ocena pozytywna 18 Ocena negatywna 17

Tak, Ewo, wiele osób tak właśnie postrzega Rotundę jak w Twoim artykule. Właśnie otrzymałam mailem. taką dość subiektywną opinię :
"Obecne plany związane z przyszłością budynku Rotundy, może są jakimś planistycznym problemem, ale na skale problemów urbanistycznych Warszawy, to punkt któryś tam setny na liście. Czyli, na pewno nie priorytetowy. Warszawa jest planistycznym monstrum. Potwornym bałaganem. Dla mnie Rotunda tak miejsce śmierci blisko 50 osób, które tam zginęły w wybuchu gazu.
Architektonicznie jak i funkcjonalnie, nie ma żadnej wartości. Jako muzeum czegoś tam, może tak. Oczywiście, jest to moje subiektywne zdanie."

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 12.02.2010 21:44

Ocena: Ocena pozytywna 16 Ocena negatywna 17

Wszyscy (także i TY) mogli w połowie ub. roku składać wnioski do tego przyszłego planu (w tym także wnioski dot. samej Rotundy); 28 "zainteresowanych". Następna "formalna" okazja otwarta dla wszystkich nastąpi wtedy, kiedy projekt planu (a w nim proponowane ustalenia dot. zakresu ochrony Ściany Wschodniej w tym Rotundy) będzie wyłożony do publicznego wglądu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 12.02.2010 21:38

Ocena: Ocena pozytywna 14 Ocena negatywna 21

Historia, wspomnienia, ludzie link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Roman Woźniak 12.02.2010 20:18

Ocena: Ocena pozytywna 19 Ocena negatywna 14

O Supersam walczyło bardzo wiele osób i widać że nic nie mamy. Ani Supersamu, ani nic innego. Podobnie będzie pewnie i w tym wypadku. Potrzebny jest ktoś zdeterminowany. Jakiś radny pilnujący i pilotujący sprawę.
Dotychczas to pieknie wychodzi nam sprzedawanie, rozgrabianie i burzenie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 12.02.2010 19:21

Ocena: Ocena pozytywna 18 Ocena negatywna 18

5* Brawo Barbaro, za ważny artykuł, wywiad i temat ważny dla wielu warszawiaków i nie tylko.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.