Facebook Google+ Twitter

Nowa twarz Putina. Potęga Rosji ponad wszystko. Cz. 4

Gospodarka narodowa, jej uzależnienie od sprzedaży surowców, ale i od obcego systemu finansowo-walutowego z dolarem amerykańskim na czele, sprawia, że Rosja jest kolosem na glinianych nogach. Putin już wie, jak to zmienić.

 / Fot. PAP/EPAW sytuacji, gdy wyraża się obawę, że rok 2013 będzie równie zły jak 2009, ekonomista Michaił Chazin snuje jeszcze gorsze proroctwa. Jego zdaniem nastąpi spadek produkcji przemysłowej zglobalizowanych gospodarek o połowę, a sektor finansowy skurczy się do 10 procent rozmiarów z 2007. Jak dowodzi, światowy kryzys finansowy będzie trwał jeszcze wiele lat, a wyjście z niego będzie najtrudniejsze w przypadku krajów, które lekką ręką pozbywają się swoich rezerw walut i złota. Jak twierdzi Chazin, rządząca wierchuszka Unii Europejskiej w przystępie głupoty tylko zaostrza ten kryzys, dławiąc popyt. Będzie to miało niezwykle szkodliwy wpływ na przyszłość Europy po tym kryzysie. Jak sądzi Rosja powinna pójść w inną stronę, nakręcając popyt przez inwestycje, a jednocześnie przygotować się do odcięcia się od gospodarek zglobalizowanych.

Dotąd Chazin ostro krytykował Putina. Obecnie wydaje się, że mocny człowiek Rosji każdego dnia robi coś w duchu teorii światowego kryzysu finansowego, opracowanej przez Chazina i Kobiakowa. Spodziewając się dalszego pogorszenia sytuacji gospodarczej prezydent nie ma zamiaru przyglądać się bezczynnie dalszemu rozwojowi sytuacji w UE. Jego cele priorytetowe w gospodarce to radykalna poprawa infrastruktury, zwrot w kierunku Chin i Indii oraz sięgnięcie po rezerwy strategiczne Arktyki. W opinii Chazina upadek Zachodu będzie stosunkowo powolny, zatem Putin powinien zdążyć na czas.

Zdolność Europejczyków do poświęceń jest ograniczona. Rosjan też


W przeciwieństwie do elit rządzących Europy Zachodniej Putin uwzględnił to w swoich założeniach. Pragnie być postrzegany jako twórca rosnącego dobrobytu. Jako ktoś, kto będzie mógł spokojnie słuchać, jak w Madrycie, Paryżu, a zapewne w końcu również w Berlinie tłumy wołają na ulicach pod adresem rządów i banków: „Oni odebrali nam przyszłość!” Tymczasem mieszkańcy Federacji Rosyjskiej nie mają prawa narzekać. Podczas gdy kolejne państwa członkowskie UE likwidują zapomogi dla bezrobotnych, w Rosji nie ma mowy o tym, aby ograniczać planowane wydatki w resortach. Zwłaszcza związane ze służbą zdrowia, profilaktyką, kapitałem macierzyńskim i regionalnymi programami poprawy sytuacji demograficznej, wysiłkami na rzecz rozwiązania problemów mieszkaniowych, tworzeniem i unowocześnieniem 25 milionów dobrze opłacanych miejsc pracy do roku 2020. a także poprawą stanu bezpieczeństwa na drogach.

„Albo właśnie teraz zbudujemy materialne podstawy perspektyw dla młodego pokolenia, oznaczające zapewnienie mu dochodowego i ciekawego zatrudnienia, możliwość zakładania własnych warsztatów pracy, nabywania i budowy nowych domów oraz utrzymania licznego potomstwa albo w ciągu zaledwie paru najbliższych dziesięcioleci Rosja stanie się krajem zaludnionym przez biedne i beznadziejne stare (w dosłownym znaczeniu tego słowa) społeczeństwo, niezdolnym do zachowania niepodległości, a nawet własnego terytorium.” Czy te słowa z orędzia prezydenta Putina świadczą o jego mesjanizmie czy też o poczuciu ogromnej odpowiedzialności za własny kraj w trudnych czasach, które zatracili przywódcy wielu innych państw?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Nie chce mi się wierzyć,że Europa Zach.wyjdzie z dołka gospodarczego,-upadek Uni,jest moim zdaniem kwestią czasu,-raczej bliskiego.-Nie zdziwił bym się,że Amerykanie,balansują już tratwą ratunkową i zaczną przybliżać się do rozwijającej się gospodarczo(mam na uwadze powyższe w Pańskim art.-do czego również cię skłaniam)Rosji.-Dlatego Pańskie przeczucie-według mnie-jest uzasadnione.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dlatego też nie spodziewajmy się, że Chodorkowski wyjdzie zza krat przed odbyciem pełnego terminu swojego wyroku, który zresztą został niedawno skrócony o parę latek wskutek zmian w kodeksie karnym. Badania na temat odpływu kapitału prywatnego z Rosji wskazują, że w tej sytuacji pozostali oligarchowie Rosji zaczynają się zachowywać w miarę odpowiedzialnie.

Tak nawiasem coś mi się zdaje, że ustawa amerykańska o pomszczeniu Magnickiego i rosyjska odpowiedź na nią to być może część taktyki Obamy, uzgodnionej z Kremlem, prowadzącej do wzmocnienia Rosji. Poprzednio sprawa Anny Chapman i spółki posypała pieprzu na ogon rosyjskim specjalistom od komputerów pracującym w USA. Magnitsky bill podziała zapewne na oligarchów w sprawie zakupu i sprzedaży mieszkań własnościowych na Manhattanie. To oczywiście tylko takie moje przeczucie, którego nie mam cym podeprzeć, więc piszę o tym w komentarzu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Myślę,że jeżeli Putinowi uda się zdyscyplinować naród i podporządkować oligarchów,-a jest to możliwe-jego sen o potędze Rosji może się spełnić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.