Facebook Google+ Twitter

Nowa Zelandia w ostatniej sekundzie ratuje remis ze Słowacją!

Niesamowite emocje w meczu grupy F pomiędzy Słowacją a Nową Zelandią! Podopieczni Wladimira Weissa od 49. minuty prowadzili 1:0 po bramce Vittka, rywale zdobyli jednak gola wyrównującego w 93. minucie spotkania! To pierwszy punkt dla Nowej Zelandii zdobyty na mistrzostwach świata.

 / Fot. PAP/EPA/DENNIS SABANGANWtorkowy mecz był debiutem Słowaków na mundialu, co początkowo wiązało nogi piłkarzy Weissa. Pierwszą dogodną okazję do zdobycia bramki w meczu mieli gracze Nowej Zelandii. Uderzenie głową Killena z 4. minuty spotkania obronił jednak Jan Mucha. Odpowiedź Słowaków była natychmiastowa - z narożnika pola karnego strzelał Weiss, ale Paston pewnie złapał piłkę.

Nowozelandczycy odważnie atakowali bramkę Muchy, stwarzając więcej zamieszania w "szesnastce" Słowaków niż ich rywale, nie potrafili jednak - poza strzałem Killena - zagrozić bramce naszych południowych sąsiadów. Podopieczni Wladimira Weissa zaś grali dość chaotycznie, bez pomysłu, nie potrafili w pierwszych minutach wypracować stuprocentowej okazji bramkowej.

Po okresie 15 minut dominacji rywali na boisku, coraz lepiej w mecz zaczęli wchodzić w mecz Słowacy, którzy coraz pewniej czuli się w środku pola. W 25. minucie ładną akcję przeprowadził Weiss, po zagraniu którego groźnie strzelał Sestak, jednak tuż obok bramki. W 33. minucie fatalny kiks Pastona dał szansę przeciwnikom - Słowacy nie potrafili jednak wykorzystać błędu bramkarza rywali. Zespół Wladimira Weissa przejął inicjatywę, ale nie przynosiło to zmiany wyniku. W 38. minucie, po dłuższej przerwie znów groźnie zaatakowała Nowa Zelandia. Po prostopadłym zagraniu Smeltz znalazł się w sytuacji sam na sam z Janem Muchą, tym razem zwycięsko z pojedynku wyszedł bramkarz Słowaków. Chwilę później niepewna interwencja Pastona mogła kosztować jego zespół utratę bramki. Na szczęście dla zespołu Nowej Zelandii asekurowali go partnerzy z defensywy.

W 43. minucie mocno z dystansu uderzał Hamsik, strzał gwiazdy Seria A tym razem pewnie obronił Paston. Była to ostatnia szansa na zdobycie bramki, jaką stworzyły obie ekipy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (22):

Sortuj komentarze:

Już możecie tam zaśmiecać ;-)
Ja spadam. Rozleciał mi się prywatny komputer, korzystam z lapa mojego współlokatora.
Będę jutro w pracy, to się zorientuje w kolejnych spotkaniach i rozpisce.
Pozdrawiam wszystkich :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zaraz Adam wrzuci relację z BRA-KRLD to się tam "przeniesiemy" ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo Beata :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gratulacje. Jaki paradoks. Dyskutujemy o meczu Brazylia- Korea pod materiałem o spotkaniu Nowej Zelandii ze Słowacją :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

To Beata trafiła, gratulacje :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja też:) Ale niestety mój typ 3:0 się nie sprawdzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

wystarczy jak Brazylia strzeli i będę happy ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oby się skończyło 1:1 :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

1:0, nooo, to jeszcze dwie :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kurcze, typowałem na 3:0 dla BRA, ale życzę Koreańczykom bramki!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.