Facebook Google+ Twitter

Nowatorski sposób młodego małżeństwa na duże pieniądze

  • Źródło: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • Data dodania: 2006-09-26 13:30

Swoją podróż poślubną długo będzie pamiętać młode małżeństwo z Wrocławia. Wprost z lotniska trafili do aresztu. Są podejrzani o wyłudzenie 66 tysięcy złotych.

rysunek: magda wosik Młodzi małżonkowie. On 33 lata. Ona o rok młodsza. Oboje wymyślili niezły sposób na zarobienie dużych pieniędzy. Mężczyzna pracował w biurze podróży. Był odpowiedzialny za sprzedaż wycieczek. Głównie do Grecji i Tunezji. Oferta była adresowana przede wszystkim do miłośników surfingu. Kiedy w biurze pojawiali się zainteresowani, podejrzany nie wystawiał im rachunku z biura, ale podawał numer konta, na które mieli przelać pieniądze.

Klienci nie wiedzieli jednak, że było to prywatne konto żony sprzedawcy.
Żeby oszustwo nie ujrzało światła dziennego, małżonkowie opłacali klientom wycieczkę, jednak całą prowizję za nią brali do swojej kieszeni.
Uzbierało się tego niemało. – Wyłudzili nie mniej niż 66 tys. zł – mówi Paweł Petrykowski z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. Właściciel był spokojny. Pracownik tłumaczył mu, że na tak specjalistyczną ofertę nie ma chętnych, więc i nie ma pożądanych zysków.
– Tak działał przez minimum pół roku – dodaje Petrykowski.

Proceder wyszedł na jaw przez przypadek. Na skrzynkę mailową właściciela zaczęły przychodzić pytania związane z organizacją wycieczek. Tych, które były ponoć niedochodowe. Pracodawca nabrał podejrzeń i zawiadomił policję. Oszuści pojechali w tym czasie na dwutygodniową podróż poślubną. Funkcjonariusze z Sekcji do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu ustalili, że wracają z niej samolotem w nocy z czwartku na piątek. Kiedy powitali ich na Okęciu, małżonkowie nie kryli zaskoczenia.
Teraz zamiast żyć razem pełnią szczęścia, mogą zostać odosobnieni. Rozłąka może potrwać nawet do 8 lat. •

Magdalena Kozioł - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Masz racje"w państwowych firmach ...kradną dłużej", ale nie tylko kasjerki...Są placówki, gdzie pieniądze np nie są wypłacane w całości, lub od wypłaconych kwot odciąga się róznego rodzaju składki, wycieczki na które te osoba i tak nie pojedzie ( bo np z racji biedy w domu nie zbierze potrzebnego wyposażenia)...Nikt nie interweniuje, bo po co...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moim zdaniem zawinił szef tego biura. Gdyby szefowie byli bardziej wścibscy, byłoby mniej przestępstw i mniej byśmy płacili za procesy i więzienia owych niewydarzonych przestępców. A przecież było to biuro prywatne. W państwowych firmach kasjerki dłużej kradną nasze i z naszej kasy... Czy słowo *odosobnienie* istotnie dotyczy wieloletniej absencji łóżkowej? Jeśli nie poczynali sobie dobrze na urlopie, to Polska może stracić paru wartościowych obywateli, którzy się nie narodzą, a którzy byliby niezłymi biznesmenami (pierwszą bańkę należy świsnąć).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.