Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

22044 miejsce

Nowe antywirusy według Kaspersky'ego

Kaspersky Internet Security 2011 to kolejny pakiet zabezpieczający przed komputerowymi wirusami stworzony przez firmę Kaspersky Lab. Jednak czy nowe rozwiązania są w pełni skuteczne?

 / Fot. Kaspersky LabNowa wersja programu to przede wszystkim zupełna zmiana okna programu, kreatora instalacji, podziału menu głównego, jak i poszczególnych sekcji. Wersja 2011 wydaje się bardziej przejrzysta w porównaniu do starszych aplikacji. Stan ochrony komputera został ukazany w 3 stopniowej skali, za pomocą koloru czerwonego, żółtego i zielonego. Patrząc na konkurencyjne programy, pod tym kątem Kaspersky plasuje się w ścisłej czołówce.

Sam proces instalacji przebiega błyskawicznie i nie powinien stanowić problemu nawet dla mniej wprawnych użytkowników. Należy pamiętać, że pewne funkcje programu mogą działać jedynie w wersji x32 systemu operacyjnego. Do wyboru mamy dwa rodzaje instalacji: standardową i zaawansowaną. Ewidentnie brakuje tu jednak możliwości wyboru instalacji poszczególnych składników. Takie rozwiązania posiadają m.in. Panda i BitDefender. W pewnych okolicznościach np. w wyniku ataku rokitnika, instalacja programu antywirusowego może być niemożliwa. Autorzy znaleźli jednak sposób, by rozwiązać taki problem. Program automatycznie proponuje możliwość pobrania specjalnego narzędzia, pozwalającego na wyleczenie. Płyta instalacyjna Menu programu / Fot. Zrzut z ekranu / Błażej Kuleszapełni także rolę dysku ratunkowego w przypadku, gdy komputer jest tak zainfekowany, iż uniemożliwia uruchomienie systemu operacyjnego. Po zakończeniu instalacji należy aktywować program, wpisując kod. Do przeprowadzenia aktywacji potrzebne jest połączenie z internetem. Gdy wykonamy tą czynność i uruchomimy Kaspersky’ego, należy sprawdzić stan ochrony komputera, uaktualnić bazy danych i przeskanować komputer w poszukiwaniu wirusów.

Skanowanie komputera / Fot. Zrzut z ekranu / Błażej KuleszaPierwsze poważne problemy pojawiają się podczas skanowania komputera. Skuteczność skanera antywirusowego jest duża, mimo to nie wychodzi ponad przeciętność. O ile ponad 95% plików potrafi być sprawdzona w ekspresowym tempie, o tyle reszta aplikacji skanowana jest zdecydowanie zbyt długo. Przy niektórych próbach, cały proces trwał nawet 4 godziny. Łatwiejszym i mniej czasochłonnym wyjściem z tej sytuacji jest zatrzymanie skanowania i dokończenia go w późniejszym terminie.

Kolejnym problemem jest spowolnienie pracy komputera. System operacyjny uruchamia się nieco dłużej. Ta sama uwaga tyczy się również włączania niektórych programów i aplikacji. Dla wielu użytkowników zmiany te są prawie niezauważalne. Jednak Ci, którzy cenią sobie każdą sekundę i korzystali wcześniej na przykład z Avasta, różnicę odczują od razu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.