Facebook Google+ Twitter

Nowe dokumenty w sprawie Katynia

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2010-04-06 07:39

W rosyjskich archiwach znaleziono nowe dokumenty dotyczące zbrodni katyńskiej - ujawnił szef Federalnej Agencji Archiwalnej Andriej Artizow. Rosyjski urzędnik nie zdradził, o jakie dokumenty chodzi. Dodał jednak, że pomogą one "doprecyzować liczby i listy zabitych".

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że odnalezione dokumenty to tzw. białoruska lista katyńska. / Fot. Archiwum Dziennika BałtyckiegoZdaniem polskich historyków odnalezione dokumenty to najprawdopodobniej tzw. białoruska lista katyńska, którą Władimir Putin może wręczyć Donaldowi Tuskowi podczas uroczystości z okazji 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.

Przypuszcza się, że na liście białoruskiej znajduje się około 3900 nazwisk Polaków, którzy zaginęli bez wieści po ataku ZSRR na Polskę 17 września 1939 r. Lista pozwoliłaby ustalić nazwiska zamordowanych i miejsce śmierci. Według badaczy i historyków ta grupa została rozstrzelana w okolicach Kijowa i Mińska.
- To cały czas jedna z części okropnej historii roku 1940, o której nie wiemy prawie nic. Gdyby prasowe spekulacje okazały się prawdą, mielibyśmy do czynienia z arcyważnymi dokumentami. Przede wszystkim dla rodzin zamordowanych - zaznacza w rozmowie z "Polską" Andrzej Kunert, historyk i członek Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. - Znając sowiecką dokładność i precyzję aparatu terroru, taka lista na pewno została sporządzona - mówi "Polsce" prof. Janusz Odziemkowski, historyk UKSW specjalizujący się w dziejach II wojny światowej. I dodaje: - Rosyjskie służby przygotowały bardzo konkretne i wyczerpujące dossier na temat aresztowanych Polaków. Gigantyczny mord wymaga równie wielkiej biurokracji.

Szef rosyjskich archiwów informację o odkryciu nowych dokumentów ujawnił w wywiadzie dla "Rossijskoj Gaziety". Dziennik zapis rozmowy opublikował już w niedzielę na swojej stronie internetowej.

Andrzej Przewoźnik, sekretarz generalny ROPWiM, ocenia, że wypowiedź Artizowa nie jest przypadkowa i wpisuje się w dobry klimat panujący od kilku tygodni na linii Warszawa - Moskwa. - Żywię nadzieję, że nowe dokumenty pozwolą uzupełnić te elementy naszej wiedzy o zbrodni, które nie są jeszcze zbadane - mówi Przewoźnik.

O poszukiwaniu przez Rosjan białoruskiej listy katyńskiej spekulowało się od kilku tygodni. Zdaniem komentatorów po wywiadzie Artizowa coraz bardziej prawdopodobne wydaje się, że rosyjski prezydent przekaże nowe dokumenty premierowi Tuskowi 7 kwietnia w czasie uroczystości w lesie katyńskim.

Cały artykuł przeczytasz we wtorkowym wydaniu "Polski The Times".

Andrzej Grzegrzółka


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Tak to już jest, kiedy ma się krew na rękach i życie niewinnych ludzi na sumieniu. Gdyby Rosja (właściwie jej przywódcy) potrafili myśleć, Polacy dawno przeszliby nad Katyniem "do porządku dziennego". Nie znaczy, że by zapomnieli, nie! Zapomnieć nam nie wolno! Ale po prostu pozostawiając w pamięci, nie "wypominalibyśmy" Rosjanom Katynia i całej zbrodni, która pod tą nazwą się kryje. Jednak głupi "honor" i zwyczajne tchórzostwo rosyjskich polityków dokarmia nasz narodowy żal i pogłębia fosę dzielącą nasze narody. Poki więc naprawdę nie zmieni się w Rosji pokolenie polityków - dotąd będziemy zwaśnieni i skłóceni. I wina w tym przypadku leży wyłącznie po rosyjskiej stronie. A polski plankton komunistyczny jest wrzodem na polskim t*łku. Bo o ile kiedyś można było żyć w niewiedzy, czym jest socjalizm i komunizm, to dzisiaj jest to najzwyczajniejsza ignorancja i prymitywizm. Czy zaś SLD nie ma już nic wspólnego ze skrajną lewicą w Polsce? Śmiem wątpić. Kiedy słucham Senyszyn i inne tego pokroju persony, odnoszę wprost przeciwne wrażenie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Katyń jeszcze długą trudną sprawą w naszych relacjach z Rosją .Tu trzeba jeszcze wspomnieć,że skrajna lewica ,z którą SLD nie ma nic wspólnego usprawiedliwia mord katyński i jest bardzo bolesne .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.