Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

144001 miejsce

Nowe fakty w sprawie Katynia

Wiemy, kiedy i "za co" NKWD wyłapało i zabiło 350 Polaków w obwodzie rowieńskim jesienią 1939 roku i w pierwszych miesiącach 1940. Znamy katów - przedstawia na łamach Gazety Wyborczej Wacław Radziwinowicz.

Pomnik upamiętniający ofiary mordów dokonanych przez radzieckie komanda w Katyniu, Charkowie i Miednoje. Pomnik znajduje się na Placu Andrzeja w Katowicach. / Fot. http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/ec/Katowice_-_Pomnik_na_pl._Andrzeja.JPG/800px-Katowice_-_Pomnik_na_pl._Andrzeja.JPGDokumenty w tej sprawie dostał niedawno IPN od Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU). Do tej pory o 3435 ofiarach z tzw. ukraińskiej listy katyńskiej wiedzieliśmy niewiele - znaliśmy nazwiska, imiona, imiona ojców i daty urodzenia. Nic więcej.

Urodzony w 1906 r. w Warszawie Krzysztof Potocki został aresztowany 8 grudnia 1939 r., bo był "policjantem pańskiej Polski". Na śmierć zasłużyli 29-letni Wiktor Skrentkowicz z Tarnopola (aresztowany 8 stycznia 1940 r.) - jako "oficer armii pańskiej Polski". I Leon Pikgolc (aresztowany 6 marca 1940 r.) - jako "wielki obszarnik".

Źródło: wyborcza.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Mój dziadek miał "szczęście", trafił do Dachau, gdy jego koledzy, z miejscowości położonych zaledwie kilka kilometrów dalej na wschód, zostali wywiezieni do Katynia. Dziadkowi udało się przeżyć...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.