Pozycja materiału w rankingach:
Katarzyna, matka półrocznej Magdy, była poczytalna podczas czynu. Relacja z konferencji prasowej.
Magda z Sosnowca zaginęła 11 dni temu. Matka przez długi czas utrzymywała, że córka została porwana. Niedawno przyznała się do tego, że upuściła dziewczynkę. Ta zmarła w wyniku uderzenia w głowę. Kobieta wyniosła i ukryła zwłoki dziecka. Zobacz także:
Artykuły
(53)
Galerie
(3)
Średnia ocen
(4.08)
Wiek: 18 | Miejscowość: Górsk | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Dziuniaa 04.02.2012 20:19
Okropność jak ona mogła normlnie nienrmalna !!
Ewa D. 04.02.2012 20:17
Nie oskarżajmy, póki nie znamy wyniku śledztwa. Mnie też popdapadły kłamstwa, ale podobno psychologia zna przypadki, gdy człowiek w szoku robi dziwne rzeczy, o które by się sam nie podejrzewał. Ja sama mam półtoraroczne dziecko, które jeszcze nie do końca pewnie chodzi i podążam za nim krok w krok (kręgosłup boli), drżąc żeby nic się nie stało, co nie znaczy że nic złego nie ma prawa się wydarzyć. Każdy upadek dziecka boli i powoduje strach:( Oby nic podobnego nie spotkało żadnego innego maleństwa:( Ja modlę się za duszę tej Kruszynki i całą rodzinę...Śpij w pokoju Aniołku:(*
wydarzyć.
I.N. 04.02.2012 19:22
http://www.se.pl/wydarzenia/kronika-kryminalna/rutkowski-o-matce-madzi-na-2-tygodnie-zostawila-juz-kiedys-dziecko_225554.html
Widać,że to dziecko od początku jej przeszkadzało. Zostawiła je na dwa tygodnie poszła gdzieś w tany...a teraz nagle wypadło z kocyka i się zabiło- coś to się kupy nie trzyma. No i to porzucenie jak jakiś niepotrzebny przedmiot. Coś tu nie gra w tym wszystkim. Oby dopadła ją sprawiedliwość!!!
Janusz Bartkiewicz 04.02.2012 19:01
Po tym wszystkim, co usłyszałem, zobaczyłem i przeczytałem, moja wiara w to, że matka teraz mówi wyłącznie prawdę, jest równa zeru. I prokuratura chyba, a raczej na pewno, tak uważa również. Wskazuje na to zapowiedziana możliwość zmiany treści zarzutu i jego podstawy prawnej. Matka, która przypadkowo upuszcza dziecko szaleje, aby udzielić mu jak najszybciej pomocy. Taka kobieta wini siebie za wszystko i samooskarża, a nie wynosi dziecko 1,5 km od domu i chowa w gruzach jak truchło, padlinę jakiegoś zwierzaka. Tam musiało stać się coś, co nie było efektem przypadku. Być może było niezamierzonym skutkiem czegoś, co matka ze wszystkich sił starała się ukryć przed mężem i rodziną. Z uwagą wsłuchiwałem się w nagraną (tajnie) rozmowę pomiędzy matką dziecka a teściową. Ta ostatnia była wręcz przekonana, że Katarzyna W. kłamie i ukrywa prawdziwe fakty. Ponadto zastanawiające są jej słowa na temat męża, że on tylko idzie do pracy, wraca, je kolację i idzie spać. I to dla mnie mówi bardzo dużo ... Mogę sobie tylko dośpiewać: a ona taka młoda
Daria 04.02.2012 18:59
Mnie jeszcze niejasny jest "tatuś", wiem że nie powinno się sądzić, ale jak on się zachowuje...?
ilka 04.02.2012 18:54
CO ZA BABA W GŁOWIE SIĘ NIE MIEŚCI!!! TYDZIEŃ SZLOCHAŁA,APELOWAŁA DO PORYWACZY ABY ODDALI DZIECKO, WPROWADZAŁA WSZYSTKICH W BŁĄD WSKAZUJĄC MIEJSCE UKRYCIA PRZECIĄGAŁA WSZYSTKO ABY ZATRZEĆ ŚLADY - LUDZIE ONA NIE JEST W SZOKU- ONA JEST CWANA!!! TERAZ PRÓBUJE WMÓWIĆ ,ŻE TO NIESZCZĘŚLIWY WYPADEK - KOMBINUJE BO WTEDY GROZI JEJ DO 5 LAT A ZA MORDERSTWO 25 LAT. MAM NADZIEJĘ, ŻE SEKCJA ZWŁOK TEGO DZIECIĄTKA DA JASNĄ ODPOWIEDZ CO JEJ ZROBIŁA. OWSZEM MÓGŁ SIĘ ZDARZYĆ TAKI WYPADEK - ALE WTEDY WZYWA SIĘ POGOTOWIE BO MOGŁO TYLKO STRACIĆ PRZYTOMNOŚĆ. SZOK!!!
Danuta 04.02.2012 18:53
Uważam, że sama to zaplanowała. Mógł jej też w tym ktoś pomagać. Kto wie? Kara śmierci!!!
Daria 04.02.2012 18:45
Mam nadzieje, że już nigdy ta kobieta "bestia" nie będzie miała okazji być mamą, powinno się takiej kobiecie wyciąć narządy i dodatkowo dożywocie podarować w prezencie, bo na karę śmierci nie ma co liczyć, nie w naszym kraju!!!
JAN NOWAK 04.02.2012 18:40
puchacz Dzisiaj 17:07
KUTA, NIE KUTA CZŁOWIEKA NAWET MAŁEGO NIE ZABIJA SIĘ OT TAK, JAK MUCHĘ.
ZNAMY SKUTEK, NIE ZNAMY PRZYCZYNY WIĘC SKOŃCZ ZAKUTY ŁBIE Z TYM "KUTA"
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +2202)