Facebook Google+ Twitter

Nowe "Gwiezdne wojny" coraz bliżej. Dlaczego czekaliśmy tak długo?

Emocje po sprzedaży praw do marki "Gwiezdne wojny" przez George'a Lucasa i ogłoszeniu kolejnych filmów tej serii nieco już opadły. To dobry moment, aby na spokojnie przyjrzeć się drodze, jaką przebyła 3. trylogia, aż do momentu oficjalnego ogłoszenia 30 października. A była ona długa i zawiła.

George Lucas / Fot. Joey GannonSprzedaż przez George'a Lucasa praw do Lucasfilmu, w tym, co najważniejsze, praw do marki "Star Wars" to niewątpliwie najbardziej doniosła wiadomość ze świata filmu ostatnich miesięcy. Ojciec nowoczesnego kina science fiction pozbył się swojego ukochanego dziecka za, bagatela, 4 mld dol. Pieniądze wyłożył Disney, wzmacniając tym samym swoją pozycję na rynku rozrywki dla dzieci i młodzieży. Jakby ta informacja nie wystarczała, by zelektryzować wszystkich fanów, jednocześnie ogłoszono to, na co wielu z nich od dawna czekało - nową trylogię „Gwiezdnych Wojen”.

Czytaj więcej o nowych "Gwiezdnych wojnach"


Tym samym zakończył się, trwający blisko 4 dekady, proces tworzenia coraz to nowych spekulacji na temat kontynuacji "Powrotu Jedi". A te rozpoczęły się jeszcze przed premierą "Gwiezdnych Wojen", znanych później jako "Nowa Nadzieja".

Już pod koniec 1975 r. Lucas z zapałem opowiadał, co stanie się z bohaterami napisanej przez niego książki w późniejszych czasach oraz o tym, co było wcześniej. W jednym z wywiadów, zapytany o 3. trylogię, Mark Hamill (odtwórca roli Luke'a Skywalkera) wspominał tamten okres. "Mówił (Lucas - przyp. aut.) o zrobieniu części VII, VIII i IX. Kiedy usłyszałem o tym pierwszy raz, to miały być 4 trylogie. 12 filmów! Na pustyni, gdzieś między zdjęciami, było mnóstwo wolnego czasu. I George opowiadał o całej tej sprawie" (tłum. aut.).

Nieco później reżyser podpisał stosowną umowę z wytwórnią Twentieth Century Fox, która dawała mu prawa do nakręcenia ewentualnych kontynuacji. Wielki sukces komercyjny "Star Wars" sprawił, że jego sequel w postaci "Imperium Kontratakuje" była przesądzony, zaś ambitny plan nakręcenia dalszych trylogii żył nadal, choć pomniejszony o 3 filmy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 24.11.2012 21:54

Zgadzam się z przedmówcą! Niestety nie mam nadziei na "dorównanie".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oby nowe "Gwiezdne wojny" dorównały epizodom IV-VI. Bo to co zrobił Lucas z częściami I-III bardziej wołało o pomstę do nieba. Zmarnowany został ogromny potencjał.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.