Facebook Google+ Twitter

Nowe i dawne Ojcowa opisanie

Współautorzy: Barbara Podgórska

Przyjechali z różnych stron Polski na zaproszenie Lesława Adamczyka, aby podziwiać piękno Ojcowa i okolic. Ale o tym już napisali sami. Nas zachwyciły dawne relacje o Ojcowie i okolicach, zmieszczone w wydanym w 1860 roku „Przewodniku po Ojcowskiej Dolinie”.

Zamek Ojcowski / Fot. Adam K. PodgórskiŚwieże jaja od chłopa, pardon, ekologiczne jajka z ojcowskiego kurnika, ekologiczne serki i jogurty z Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Spale, ekologiczne, przepyszne, rumiane jabłka z miejscowego sadu - to tylko niektóre z przyjemności podniebienia, którymi raczyli się uczestnicy odbytego tydzień temu spotkania dziennikarzy obywatelskich w Ojcowie.

Przyjechali z Wielkopolski, Warszawy, Śląska, Podbeskidzia i innych stron Polski, na zaproszenie Lesława Adamczyka, aby, korzystając z gościny Rudolfa Suchanka, dyrektora Ojcowskiego Parku Narodowego, podziwiać piękno rozkwitającej przyrody. Z wilii pod kazimierzowskim zamkiem, wyruszali na szlaki w głąb parku, do jaskiń, do Pieskowej Skały. Ale o tym napisali przecież sami.

Nas zachwyciły dawne relacje o Ojcowie i okolicach, zmieszczone w wydanym w 1860 roku „Przewodniku po Ojcowskiej Dolinie”. Dziełko owe, sprzedawano po kopiejek 20, czyli złp.1. gr. 10 „przy kasie Drogi Żelaznej w Warszawie, w Dąbrowie, w Cukierni Jordana w Ojcowie i w Hotelu pod Łokietkiem”.

Kiedyś był to uznany kurort, który na dobrą sprawę nigdy za uzdrowisko nie powinien być uznawany, bowiem dolina ojcowska jest zimna, wilgotna i mało słoneczna. A jednak powstały tu i zachowały się dwa pensjonaty kuracyjne, a i w kwaterach prywatnych panował stale tłok. Przyjeżdżali tu i podążali do grot: Chopin, Staszic, Niemcewicz, Karpiński. Wężyk, Gołębiowski, Deotyma i Klementyna Tańska. Ba, grotę Łokietkową zwiedził sam król Stanisław August.

 / Fot. Barbara PodgórskaOddajmy wiec głos dawnym podróżnikom, tylko nieznacznie uwspółcześniając ortografię.
„W odległości dwóch mil od Krakowa, w północnej stronie, leżą wdzięczne Ojcowa, Grodziska i Pieskowej-Skały okolice, słusznie Szwajcaryą polską zwane. Natura w cudach niewyczerpana (...) oszczędziła im przepaści okropnych, przepraw niebezpiecznych i urwisk nad głową podróżnego wiszących, które życiu jego zagładą grożą. Tu wspaniała i miła, wabi do siebie i przywiązuje tak silnie, że doliny te, choćby sto razy widziane, z nowym się coraz ogląda wdziękiem” – pisał Ambroży Grabowski – autor dzieła „Kraków i jego okolice”, wydanego w roku 1836.

Nieodmienny podziw każdego z dawnych podróżnych budziła skalna warownia, do niedawna w ruinie, dziś podnoszona do dawnego wyglądu. „Zamek (...) stojący na niedostępnej skale, był zapewne znakomitą warownią w czasach, gdy samo przepaściste położenie stanowiło obronę (...).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Extra .5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Alicjo Noc Nenufarów odbywa sie na jeziorze Goszcza
Spływy kajakowe z Lubrzy do Gościkowa- Paradyża odbywają się Paklicą przez jezioro Paklickio. Kryształowo czyste, znam bo byłam też tam na spływie kajakowym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

np w Lubrzy, Dorotko?
Kilka lat temu było tam jezioro o kryształowo czystej wodzie,
płynąc kajakiem, można było oglądać przepiękne bogactwo kształtów wodorostów,
a na powierzchni jeziora ogrom kwiatów nenufarów.
Latem o zmierzchu w świetle smugi reflektorów organizowano tam
widowisko muzyczne na jeziorze - przepiękne wrażenia.
Nie wiem, czy ten stan jeziora i lokalnych atrakcji, promujących urok tych okolic,
wówczas jeszcze spokojnych, uroczych i czystych - nadal pozostał.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Znasz li ten kraj? warto poznawać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja dzisiaj przed moimi włodarzami chwaliłam spotkanie w Ojcowie i wspomniałam że i u nas warto było by coś podobnego zrobić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pięknie dziękuję za rys historyczny dotyczący miejsc, w których tak dobrze się z Wami bawiłem. Pozdrowienia dla wszystkich uczestników, jak i organizatorów. Mam nadzieję, że na następne spotkanie też znajdzie się miejsce dla mnie... biednego żuczka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

5+! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziekuję za przypomnienie nam wszystkim, dziejów Ojcowa i OPN.
Piękny nasz kraj, musimy to na każdym kroku dostrzegać, historię zachowywać w pamięci i przekazywac młodym.
A swoją drogą dziękuję Lesławowi i dyrektorowi OPN za tak miłe spotkanie, możliwość poznania młodszych i starszych dziennikarzy.
Adamie *5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeszcze raz okazuje się, jak piękny i malowniczy jest nasz kraj, i ze zgrozą czyta się uwagi jednego z dziennikarzy obywatelskich przesyłanych pocztą wewnętrzną, by nie wychwalać swojego, a zacząć zwiedzać Rzym, Paryż, Tokio...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.