Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

183071 miejsce

Nowe i stare ceny w łódzkich teatrach

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • Data dodania: 2006-09-25 08:58

Czy nowy sezon oznacza również nowe ceny biletów teatralnych? Jak się dowiadujemy, większość cen pozostaje na poziomie z ubiegłego sezonu, ale będą przedstawienia, których obejrzenie kosztować ma więcej.

Najdroższe bilety w Łodzi kupuje się do Teatru Powszechnego i Teatru im. Jaracza. Przeciętnie ceny wahają się od 16 do 28 zł w "Jaraczu" i 18 – 32 zł w "Powszechnym". Ale np. na "Niżyńskiego" – monodram Kamila Maćkowiaka, i "Seks, prochy i rock and roll" – monodram Bronisława Wrocławskiego w teatrze przy ul. Jaracza, zapłacić trzeba 40 zł (bilet normalny) i 22 zł (ulgowy). Mimo wysokich cen, na te przedstawienia biletów zawsze brakuje.

– Monodramy Bronisława Wrocławskiego i Kamila Maćkowiaka cieszą się ogromnym zainteresowaniem widzów, którzy rezerwują bilety nawet na kilka miesięcy wcześniej – mówi Barbara Stanisławska, kierownik Biura Obsługi Widzów "Jaracza".

W Teatrze Powszechnym 40 zł kosztują bilety również na największe hity sceny: "Testosteron" i "Szalone nożyczki". W II strefie bilety kosztują 34 zł, a najtańszy ulgowy bilet to wydatek 26 zł.

Taniej, co może dziwić, jest w operze. Teatr Wielki podzielony jest na trzy strefy: w I bilety kosztują 32 zł, w II – 26 zł, a w III – 19 zł (ulgowe odpowiednio: 26, 21 i 16 zł). Jedynie na premierowe spektakle ceny są wyższe. Na tak zwaną pierwszą premierę bilety kosztują 50, 60 i 65 zł, na drugą – 25, 35 i 40 zł.

– Nie podnieśliśmy cen biletów w tym sezonie – usłyszeliśmy w BOW w operze. – Bilety nie są więc drogie, choć wielu widzom również nie wydają się tanie, bo przecież do teatru idziemy przeważnie w dwie osoby, zatem wieczór u nas kosztować może nawet 64 zł na tak zwanym szeregowym przedstawieniu i 130 zł na premierze.

Ceny w Teatrze Wielkim rzeczywiście nie wydają się wygórowane, zwłaszcza gdy porównać je z biletami do warszawskiej Opery Narodowej. Tam na najtańsze miejsce na parterze wydamy 53 zł, a na najdroższe aż 120 zł. I tu ceny na premierowe spektakle są wyższe niż na szeregowe i każdorazowo ustalane przez dyrekcję.

Podobny do oper mechanizm stosuje w Łodzi tylko Teatr Nowy: ceny biletów na premiery sięgają tu 50 zł. Na co dzień bilety są o wiele tańsze: ich ceny nie przekraczają 20 zł, wyjątek stanowi "Mistrz i Małgorzata" – 25 zł. To mniej niż w poznańskim Teatrze Polskim (bilety sprzedawane są tam po 30 zł) i zdecydowanie taniej niż w Teatrze Śląskim w Katowicach, gdzie bilety kosztują od 20 do 45 zł.
(l) – Dziennik Łódzki

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.