Facebook Google+ Twitter

Nowe karty graficzne z serii GeForce8. Czy są warte kupna?

Jakiś czas temu na polskim rynku pojawiły się najnowsze karty z serii GF8 obsługujące DirectX10. Są to modele: 8500GT, 8600GT oraz 8600GTS. Czy warto w nie zainwestować? Jak wypadają w porównaniu z konkurencją i swoimi młodszymi braćmi?

nVidia GeForce - Oficjalne logo producenta / Fot. nVidiaWszystkie najnowsze dzieci nVidii zawierają technologię PureVideo HD dzięki której każdy będzie mógł bez przeszkód oglądać wideo w najwyższej dostępnej rozdzielczości. System zapewnia także pełną obsługę formatów znanych najlepiej z next-genowych konsol – HD DVD (XBox360) oraz Blue-ray (PlayStation3). Co ciekawe nowe karty wyposażone zostały w programowalne silniki graficzne, które odciążają procesor podczas obliczeń związanych z wyświetlaniem obrazu w High Definition. Pozwoli to nie tylko zmniejszyć zużycie prądu procesora, ale także obniżyć jego temperaturę. Dodatkowo nowe GeForce’y zbudowane są w technologii 80nm.
Dużym plusem nowych kart jest ogromna w porównaniu z konkurencją – wydajność geometryczna.

Poniższe dane techniczne zostały zestawione w oparciu o karty produkowane przez firmę MSI.

Najsłabszy z trójki – 8500GT



Dane techniczne:
Ilość jednostek PixelShader – 16 (zunifikowane)
Ilość jednostek VertexShader - 16 (zunifikowane)
Wielkość pamięci – 256 MB
Typ zastosowanej pamięci – DDR2 (128bit)
Taktowanie rdzenia – 460 MHz
Taktowanie pamięci – 800 MHz
Szyna danych pamięci – 128 bit
Przepustowość pamięci – 12 GB/s
Rodzaje wyjść/wejść – Wyjście video (tv-out), wyjście Video HDTV, wyjście D-Sub, wyjście DVI
Typ chłodzenia – wentylator
Pobór prądu: ok. 25W

Ponadto model 8500GT (jak i pozostałe) zawiera pełną obsługę systemu SLI, który umożliwia połączenie w jednym komputerze dwóch identycznych kart graficznych. Wymogiem jest także posiadanie płyty głównej obsługującej technologię SLI. Model na pewno warty uwagi ze względu na swoją niską cenę. Ogromną zaletą i właściwie jedyną póki co rozsądną rzeczą, która mogłaby kusić do zmiany karty serii 7xxx na model 8500GT byłaby z pewnością obsługa DirectX10, lecz mimo wszystko nie jest to zbyt mocna karta. Przepustowość pamięci jest niska, taktowania przeciętne, no i na dodatek wszystko oparte na szynie 128 bit, zamiast na dwukrotnie szybszej i do tego jeszcze pamięci DDR2. Plusem będzie na pewno niskie zużycie prądu. Tą kartę polecam jako tanią alternatywę dla równie niskich modeli serii 7.
Cena: 340 – 370zł

Klasa średnia – 8600GT



Dane techniczne:
Ilość jednostek PixelShader – 32 (zunifikowane)
Ilość jednostek VertexShader – 32 (zunifikowane)
Wielkość pamięci – 256 MB
Typ zastosowanej pamięci – GDDR3
Taktowanie rdzenia – 540 MHz
Taktowanie pamięci – 1 400 MHz
Szyna danych pamięci – 128 bit
Przepustowość pamięci – 22 GB/s
Rodzaje wyjść/wejść – Wyjście video (tv-out), wyjście Video HDTV, 2x wyjście DVI
Typ chłodzenia – Radiator
Pobór prądu: ok. 43W
Znacznie mocniejsza karta od 8500GT. Szybsze pamięci DDR3 o wyższym takcie, podobnie jak i sam rdzeń skutkują znacznie lepszymi osiągami karty. Przepustowość 22 GB/s porównywalna jest z modelem 7600GT. Jednak wypełnianie teksteli oraz wydajność geometryczna stoi na duży wyższym poziomie niż w jego starszym bracie.
Cena: 550 – 600 zł

Klasa średnia plus – 8600GTS



Dane techniczne:
Ilość jednostek PixelShader – 32 (zunifikowane)
Ilość jednostek VertexShader – 32 (zunifikowane)
Wielkość pamięci – 256 MB
Typ zastosowanej pamięci – GDDR3
Taktowanie rdzenia – 700 MHz
Taktowanie pamięci – 2 100 MHz
Szyna danych pamięci – 128 bit
Przepustowość pamięci – 32 GB/s
Rodzaje wyjść/wejść – wyjście video [tv-out], wyjście Video HDTV, 2x wyjście DVI
Typ chłodzenia – wentylator
Pobór prądu: ok. 71W

Podkręcony brat modelu 8600GT. Wersja GTS cechuje się bardzo mocno przetaktowanymi pamięciami dzięki czemu ich wydajność wzrosła o kolejne 10 GB/s. Karta zdecydowanie najbardziej warta uwagi z całej trójki. Niestety karta do najtańszych nie należy w chwili obecnej. Za cenę około 80 0zł możemy już znaleźć prawie najmocniejszą zabawkę od ATI – model Radon X1950XT firmy Sapphire – ale to nie to samo prawda?
Cena: 750 – 800 zł

Podsumowanie



Jak wiadomo w tym przypadku cała frajda polega na posiadaniu karty zgodnej ze standardem DirectX10, choć jeszcze trochę czasu upłynie zanim gry pod DX10 zawojują rynek. W końcu dużo mówi się o tym, że pierwsze produkcje będą miały także możliwość działania sprawnie pod DX9, lecz oczywiście bez wszystkich fajerwerków, które będziemy mogli podziwiać gdy sięgniemy do portfela by zakupić najnowsze modele firmy nVidia lub ATI. To samo zresztą tyczy się choćby nowe dziecka korporacji Microsoft – Vista ma mieć wyłączność na biblioteki DX10, lecz sprawni informatycy na całym świecie już dają znać, że bez problemu da się przerobić i uruchomić je pod systemem Windows XP.

A więc czy opłaca się kupować któreś z najmłodszych dzieci nVidii? Według mnie tak, ale tylko pod paroma warunkami. Po pierwsze – jeżeli posiadacie dobrą kartę z serii 7 (lub odpowiednik firmy ATI) i z jej działania jesteście zadowolenie, nie ma ona problemów póki z obsługą nowych gier, to nie warto jest zmieniać już w tej chwili dla samego DX10. Zanim przejście na najnowsze biblioteki będzie już obowiązkiem upłynie trochę czasu i na pewno pojawią się nowe kart lub przynajmniej te spadną w cenie. Z drugiej strony jednak, jeśli karta, którą posiadacie jest już zbyt słaba i chcecie ją zamienić na coś nowszego, a jednocześnie nie stać was na zmianę karty każdej wiosny, zainwestujcie w model 8600GT lub GTS. Na pewno nie stracicie, karty te obsłużą zarówno starsze produkcje jak i nowości pod DX10. To samo tyczy się Was jeśli składacie nowy komputer, który ma wam posłużyć więcej czasu niż parę najbliższych miesięcy.

Osobiście korzystam obecnie z karty firmy ATI modelu X1950PRO i powiem szczerze – według mnie jeszcze nie czas na zmianę. Karta służy bardzo dobrze i obsługuje bez problemu najnowsze produkcje. Także wybór należy do Was. Pamiętajcie jednak, że sama karta nie zawsze spowoduje, że wszystkie najnowsze produkcje będą chodzić w pełni płynnie przy wysokich rozdzielczościach i maksymalnych detalach. Często ludzie narzekają na wydajność kart graficznych, podczas gdy zrobienie prostego testu na wydajność okazuje się, że karta jest jak najbardziej w porządku – często to procesor nie nadążą za kartą. Podobnie wygląda sprawa RAM-u, którego gracz nie powinien żałować przy kupnie nowego komputera.

Na koniec - oczywiście są także inne modele z nowej serii 8, takie jak 8300 czy 8600 Ultra, lecz o nich kiedy indziej. W tej chwili pozostaje czekać na odpowiedź ze strony ATI, która jak wiadomo szykuje się do ostrej walki o klientów chcąc zaprezentować zupełnie nowe karty z serii 2xxx. W tym najmocniejszy na świecie układ oznaczony jako Radon HD2900 XT, który oferować ma pamięci GDDR4, szynę danych pamięci 512 bitów oraz przepustowość pamięci na poziomie 125 GB/s! Wstępnie wyniki wydajności karty w programie 3dmark’06 wykazały, że ATI bije na głowę topowy model GeForce’a 8800GTX i to o prawie 2500 punktów. A o wszystkim przekonamy się już w maju - niestety poznamy także cenę tego potwora, ale na pewno i on znajdzie swoich fanów z zasobnym portfelem.

Jeśli nie jesteście pewni czy warto zmieniać waszą kartę na którąś z powyższych lub zastanawiacie się nad zakupem nowego komputera i macie problem co wybrać dajcie znać. Pozostawcie swoje zapytanie poniżej, a ja postaram się na nie odpowiedzieć.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.