Pozycja materiału w rankingach:
Na drodze nr 707 w powiecie grójeckim doszło rano do czołowego zderzenia busa z tirem. Na miejscu zginęło szesnaście osób, jedna osoba zmarła w drodze do szpitala. W szpitalu zmarła osiemnasta ofiara wypadku. Na miejsce katastrofy docierają kolejne ekipy ratownicze. Droga jest całkowicie zablokowana.
Tadeusz Kaczmarek, rzecznik mazowieckiej policji potwierdził, że liczba ofiar wzrosła do osiemnastu. Do wypadku doszło na trasie nr 707, tuż za Nowym Miastem nad Pilicą, przy zjeździe w kierunku Rawy Mazowieckiej (powiat grójecki). Według doniesień Polskiego Radia do katastrofy drogowej doszło wskutek zderzenia wiozącego pasażerów, choć do tego nieprzystosowanego, busa z ciężarowym volvo.Zobacz także:
Artykuły
(654)
Galerie
(42)
Średnia ocen
(3.98)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Fan dziennikarstwa obywatelskiego! Redaktor naczelny Wiadomości24
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
cxncedd 22.03.2011 02:01
SEk7JE <a href="http://bfnuxloaylye.com/">bfnuxloaylye</a>, [url=http://rpnvgtbcnpnr.com/]rpnvgtbcnpnr[/url], [link=http://xtztfylivves.com/]xtztfylivves[/link], http://zqmyxdosodab.com/
Robert Młynarczyk 13.10.2010 00:10
@ Jacek, godz 12 26". To moje okolice, więc coś na ten temat wiem, w Drzewicy mam sporo znajomych. Przed tranformacją ustrojową zakład GERLACH-który przetrwał 2 wojny swiatowe i zabory dawał pracę kilku tysiącom osób. Jego wyroby były cenione na całym świecie za jakość wykonania i wzornictwo. potem przyszła transformacja i zwolnienie większości załogi w ciągu kilku lat.Dla okolicznych mieszkańców ten zaklad był podstawowym źródlem utrzymania. Nawet w tej chwili trwają przymiarki do dalszych zwolnień w tym zakładzie, o czym mozemy przeczytać min w Dzienniku łódzkim z 7 .10 w artykule na 1 stronie:"Mniej zwolnień z Gerlacha". Uwazam,że do jakiegoś wypadku w końcu musiało dojść, bo podobnych "busów", (nawet w gorszym stanie-w tym "żuków") jeżdżą tamtędy dziesiątki- rano i wieczorem. A każdy jeździ takim autem, na jakie go stać, ci których nie stać wsiądą do wszystiego "co ma kółka i silnik".Rodziny, gdzie na 4-5 osób w domu pracuje 1-nie są tam niczym niezwykłym. Wyrazy współczucia dla Rodzin Zmarłych.
Wojciech Janiszewski 12.10.2010 17:26
Taki sposób podrózowania jest nagminny szczególnie w tym terenie , okreg warecko - grójecki to zagłębie sadownicze. W latach 70 sam tak jeżdziłem , na dworcu PKP Warka była i pewnie jest tzw giełda pracowników sezonowych.Baldym świtem przyjezdzali ludzie z całej Polski i byli odbierani przez sadownikow. Jeżdziło się głównie samochodami "Zuk" pod plandeką były "dechy" i tak się jechało, wsiadalo do takiego pojazdu ponad 20 osób. Myśle że tak się dalej dzieje . Ja miałem szczęście - oni nie. Wieczny odpoczynek racz im dać Panie ........ [ * ]
Jaskolka 12.10.2010 17:25
Pomyślcie przez chwile : ile razy wracaliście z imprezy albo skądkolwiek maluchem w 11 osób? Co? Nikt nigdy nie jechał jako kolejna, nieprzepisowa osoba w samochodzie? Zastanówcie się. Ci ludzie jechali do pracy, to był normalny dzień ich życia, wstali rano, ubrali się ciepło, i jechali do pracy, zeby zarobic pare groszy, bo ostatnie wydali na plecak i ksiązki dla swoich dzieci. Nikt z nich nigdy by nie pomyslał, że na prostej, z pozoru bezpiecznej drodze, na kilkunastu kilometrach trasy, którą pokonywali codziennie conajmniej kilkakrotnie, zdaży im się jakikolwiek wypadek. Nie możecie ich oceniać, nie znając motywów jakie nimi kierowały. Kto jest bez winy, niech do jasnej cholery, pierwszy rzuci kamień!!! To był zwykły dzień! Czy wy co chwile zastanawiacie się czy czasem nie łamiecie przepisów? jakie by nie były, drogowe czy moralne?? Ludzie! Przestańcie bawić się w detektywów i przestańcie ich oskarżać o bezmyślność!!! Oni NIE ŻYJĄ,z powodu nieszczęsliwego wypadku! I nie ważne czy jechało ich 5, czy 18 osób. To prawda, to wbrew przepisom,ale to nie wróci im życia. Czasem trzeba wybierać, czy jechać w 18 osób jednym nieprzystosowanym samochodem, czy kolejnego dnia bać się otworzyć lodówkę....
Poza tym, nie dowiedziono czy rzeczywiście wyprzedzał, czy było tak ciemno i mglisto, ze nie widział pasów, i jechał poprostu przed siebie.
anonim 12.10.2010 17:06
jaka była przyczyna to tylko wiedzą osoby które były w vw transporterze... tego nigdy się nie dowiemy... nikt w żaden sposób nie odkryje teraz co tak naprawdę się wydarzyło i jakie były powody tej tragedii...możemy tylko spekulować przez co tak sie stało ale co było naprawdę się nie dowiemy...
Współczucia Dla Rodzin Zmarłych.
cezar op 12.10.2010 16:34
dla warjatow nie ma miejsca na drodze-(zbyt wolno jechali)
Łukasz S 12.10.2010 16:28
Podstawowe pytanie jest jedno: kto wyprzedza we mgle?
Nawet jeżeli samochód nie był przystosowany do przewozu tylu osób to Ci ludzie by żyli gdyby nieodpowiedzialnosc kierujacego pojazd.
Teraz będzie się mówić w jakich warunkach ludzie jeżdżą do pracy żeby zarobić na książk do szkoły dla swoich dzieci a tak do dzisiejszego dnia nikt na to nie zwracał uwagi...
Chore..
Karolina 12.10.2010 12:41
[']Wyrazy głębokiego współczucia dla Rodzin ofiar wypadku
Alicja Pływaczyk 12.10.2010 12:38
@ Adam Degler
To wnioskowanie (bardzo słuszne) - to nie tylko znaczenie dla rodzin tragicznie zmarłych bliskich i sygnał dla pracodawców (nieodpowiedzialnego ryzyka dowozu pracowników, nieprzystosowanym środkiem transportu), ale również refleksja nad tym, jak determinacja bezrobociem prowokuje akceptację takich warunków dowozu do miejsca pracy przez samych pracowników, to również brak właściwej kontroli przystosowania pojazdu przez stosowne organy, wydające zgodę na jego użytkowanie.
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +2202)