Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Hyde Park > Nowe portrety pamięciowe gwałciciela. Nie słuchajcie, plotek.

Pozycja materiału w rankingach:

65007 miejsce

Dział: Hyde Park

Ocena: 0pkt

Oceń:

Nowe portrety pamięciowe gwałciciela. Nie słuchajcie, plotek.


Dzięki opisom kolejnych ofiar napadów, policja ma nowe portrety pamięciowe bandyty, lub bandytów. Scenariusz ostatnich ataków jest podobny do poprzednich. Dodam najświeższy opis, ludzkiej fantazji.

Trzy portrety, połączone w całość. / Fot. Policja.Najnowsze trzy portrety. Pojawiła się wiadomość, że przestępca porusza się białym samochodem. Jeden podobny pojazd policja namierzyła, ale okazało się, że to fałszywy trop.

Przestępca porusza się białym samochodem, więc wcale nie musi być z Zielonej Góry i okolic. Żeby zrobić komuś krzywdę, może przemieszczać się między miastami. Według mojego scenariusza, on mógł leczyć się psychicznie. To chyba nie jest kolosalny wydatek, rozesłać faksem po komendach portret i pokazać psychiatrom. Może był w jakiejś szkole i w wojsku - w końcu ktoś go rozpozna.

Najświeższe wiadomości: Policja Lubuska twierdzi, że jest mało prawdopodobne, aby sprawca był tylko jeden.

Ofiar napadów jest 6 (w tym 3 zgwałcone). Nie dajcie się ponieść panice i plotkom.

Zobacz także:

Mirek Suchodolski OFFline profil autora

Autor: Mirek Suchodolski

Napisz do autora

Artykuły (441) Galerie (12) Średnia ocen (4.62)

Wiek: 55 | Miejscowość: Gdańsk | Kraj: Polska

O mnie: Jednoosobowy Oddział Szybkiego Reagowania. Staram się być tam, gdzie potrzebna jest pomoc.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 1

Sortuj komentarze:

Marcin Kaźmierski 15.02.2010 18:48

Ocena: Ocena pozytywna 39 Ocena negatywna 40

Złapać tego dziada, albo dziadów i urwać łeb. Koniecznie!!!!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.