Facebook Google+ Twitter

Nowe stroje polskiej reprezentacji. O co tyle krzyku?

W meczu Polska - Bułgaria nasi reprezentanci wystąpili w nowych oficjalnych strojach wyjazdowych, które niespodziewanie wzbudziły wiele kontrowersji...

 / Fot. http://www.rfef.es/index.jsp?nodo=39&ID=1880Niby nic nadzwyczajnego, wszak dyskusja dotyczy koloru koszulek, jednak reakcja opinii publicznej pokazuje, że jako naród nie jesteśmy gotowi na niektóre zachodzące w świecie zmiany. Dynamiczny rozwój marketingu sportowego sprawia, że od lat najlepsze kluby i reprezentacj przy wyborze drugiego kompletu strojów kierują się specyficznymi kryteriami - wymieńmy chociażby "odblaskowy" kolor koszulek Chelsea, czy "łososiowy" w przypadku Barcelony. O dziwo dzięki takiej strategii sprzedaż kompletów rezerwowych wzrosła kilkukrotnie!

Charakterystyczne, kontrowersyjne i zapadające w pamięć kolory mają odwrócić panujący wśród kibiców trend do kupowania jedynie "domówek" i skierować większą uwagę na koszulki rezerwowe. Dochodzimy do momentu, w którym zmienia się ich rola. Nie muszą one już odzwierciedlać barw klubowych lub narodowych - to działka kompletów podstawowych, mają one służyć nie tylko piłkarzom, ale przede wszystkim kibicom, zaspakajając rozrywkową paletę potrzeb. W skrócie, chodzi o to, by kupować je dla zabawy, a nie by identyfikować się z barwami.

Za nowe koszulki reprezentacji odpowiada firma Nike. Mamy więc do czynienia ze światowym potentatem, który produkował stroje dla Manchesteru United, Juventusu, Barcelony, Arsenalu, Interu, Liverpoolu, reprezentacji Brazylii, Portugalii czy Holandii, a od 2009 roku jest sponsorem technicznym związku ubierającym naszych piłkarzy. Wpadka? Pomyłka? Ta marka nie zna tych terminów.

Moim zdaniem głównym problemem jest wrażliwość narodowa. Burzliwe dzieje historyczne powodują, że gdy ktoś ingeruje w dobra narodowe odpowiadamy w zdecydowany, czasami przesadny sposób. I z takim zjawiskiem mamy do czynienia od kilku dni. Nie stało się nic złego, przecież stroje wyjazdowe muszą się różnić od pierwszego biało-czerwonego zestawu!
zdjecie z przeznaczonej dla mediow galerii dziennika mundo deportivo / Fot. http://www.elmundodeportivo.es/web/gen/20100304/galeriahq_53896591626-2.html
Tymczasem jesteśmy zalewani masą krytycznych wypowiedzi wygłaszanych przez znane osobistości sportu i nie tylko. Gdy dołączymy głosy potępiających z uporem maniaka wszystkie działania PZPN-u, otrzymujemy obraz tragedii narodowej... Przesada, to słowo ciśnie mi się na usta, by opisać zaistniałą sytuację. Orzełek na piersi, białe numery i nazwiska oraz biało - czerwone rękawki, które po uniesieniu w geście triumfu przybierają kształt flagi są widoczne na pierwszy rzut oka. Szkoda, że wielu tego nie dostrzega.

Dla przykładu załączam zdjęcie z wczorajszego meczu Francja - Hiszpania. Hiszpanom pomyliły się barwy narodowe? Nie, po prostu rozumieją sens zwrotu "koszulki wyjazdowe", z czym wielu polskich 'ekspertów' wydaje się mieć problem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.