Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

26629 miejsce

Nowe zdjęcia ofiar katastrofy smoleńskiej. Wymieszane z pornografią

Nie ma końca przykry serial fotografii ofiar katastrofy smoleńskiej. Dziś dowiedzieliśmy się o kolejnych drastycznych zdjęciach, dotychczas nieznanych, na dodatek wymieszanych z pornografią.

Sonda

Widziałeś drastyczne zdjęcia ofiar katastrofy smoleńskiej?

 / Fot. staszewski/www.prsteam.netOd 28 września krążą w internecie makabryczne zdjęcia z katastrofy smoleńskiej. Są one wciąż dostępne na blogu Rosjanina, który nie ukrywa swego nazwiska, ani adresu. Nazywa się Anton Sizych, mieszka w Kraju Ałtajskim w mieście Barnauł, położonym w południowej Syberii. Anton Sizych powiedział Polskiemu Radiu, że zdjęcia, które zamieścił na swoim blogu, otrzymał od blogerki Tatiany Karacuby, a ona dostała je od anonimowego źródła na Krymie.

Autor bloga Anton Sizych wzbogaca swój materiał internetowy, dwoma tekstami blogerki Tatiany Karacuby (57 lat), która prezentuje się jako "doktor psychologii i dziennikarka". Faktycznie jest absolwentką Wydziału Dziennikarstwa Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego (MGU) im. Michaiła Łomonosowa i Wydziału Bezpieczeństwa Narodowego Akademii Służby Państwowej, przy prezydencie Federacji Rosyjskiej. Pracowała w agencji APN i piśmie "Mieżdunarodnaja Żyzń" oraz w ONZ w Nowym Jorku i Genewie. W okresie ZSRR instytucje te były zwykle wykorzystywane przez KGB w ramach przykrywki dla oficerów wywiadu.

Kim jest Tatiana Karacuba, blogerka, która pierwsza zamieściła zdjęcia z katastrofy?


Dziś wiemy o kolejnej porcji drastycznych zdjęć osób, które zginęły w katastrofie samolotu, dotychczas jeszcze nieznanych. Widać na nich ratowników przy wraku rozbitego Tu-154M, porozrzucane szczątki wyposażenia samolotu, pomieszane ze zwłokami pasażerów. Jedno ze zdjęć, według ekspertów, zostało zrobione z wnętrza auta stojącego obok miejsca katastrofy Tupolewa, 10 kwietnia 2010 roku. Może to sugerować, że osoba fotografująca miała swobodę w poruszaniu się po terenie o ograniczonym dostępie.

Tym razem drastycznych zdjęć smoleńskich jest więcej niż na blogu rosyjskiego internauty Antona Sizycha. Publikacja jest również bardziej drastyczna, a strony z fotografiami pasażerów samolotu, są pomieszane z treściami pornograficznymi. Anonimowy bloger pisze po polsku, informując, że bardzo żałuje, iż nie zamieścił tych zdjęć dużo wcześniej. Nie podaje ich źródła - podaje serwis Polskiego Radia.


Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

na nic nie liczyłem po prostu news w Radiu był fałszywy nie było ani nowych zdjęć ani tez nie były wymieszane z pornografią
bzdurą jest też mówienie o zdjęciach robionych telefonem komórkowym
zdjęcia zawierają dane exif i dokładnie wiadomo jakiego aparatu fotograficznego użyto
nie był to telefon komórkowy wcale
informacje naprawdę trzeba potwierdzać
inaczej publikuje się bzdury
i traci wiarygodność

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do szkoły kogoś wysłać. "Pornografię" napisał Gombrowicz i było tam trochę tego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

nie lubię gdy tekst kłamie.
gdzież ta pornografia?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Proste są ludzie którzy próbują sprawę zamknąć aby prawda nigdy nie ujrzała światła dziennego i cześć pieśni , ale są też tacy którzy maja coś co nie pozwala sprawie Smoleńska tak łatwo zamknąć , jak to mówią( prawda wychodzi na jaw ) tylko co z tym dalej zrobią i jak się to skończy , ano pożyjemy zobaczymy , były i filmiki itd. Ale to wszystko skrzętnie odrzucono , jedno jest pewne Rosjanie wiedza jak było maja, na to dowody ale nic za darmo wszystko jest tajne a wie,c drogo kosztuje , wie,c krążą to tu to tam jak wiatr po Smoleńsku , a prawda winna ujrzeć światło dzienne.!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobry sposób na zwiększenie oglądalności rusek tez umie myśleć reklamodawcy dobrze płaca za takie strony

Komentarz został ukrytyrozwiń

Są dwie możliwości co najmniej.
Jedna to ta, że zdjęcia ktoś udostępnił specjalnie w ramach mieszania.
Druga to ta, że zdjęcia ktoś udostępnił jako ilustrację własnych tekstów mając w nosie czy będzie z tego zamieszanie polsko-rosyjskie czy nie.
Biorąc pod uwagę jak wiele osób ma teraz dostęp do komórek z aparatem i aparatów foto cyfrowych, to takich fotografii czekających na ujawnienie mogą być jeszcze setki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niechże MSZ, lub Grupa Medialna Sakiewicza, lub PiS z rządowych subwencji opłacą hakera "Solo", który potrafi czytać wszystkie komputery w celu wykrycia źródła wycieku tych zdjęć.
To zapewne nie jest niemożliwe...
Będzie jasność -kto...
Potem można pytać - po co?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Reklama

Zobacz także:

Copyright 2014 Wiadomosci24.pl

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij