Pozycja materiału w rankingach:
Nowa maniera ortograficzna szerzy się niczym zaraza. Pełno jej na stronach internetowych. Dociera do mnie w korespondencjach mejlowych. Zauważam ją nawet w urzędowych pismach. Tylko patrzeć jak pojawi się w gazetach i książkach.
Zobacz także:
Artykuły
(894)
Galerie
(263)
Średnia ocen
(4.11)
Wiek: 61 | Miejscowość: Ruda Śląska | Kraj: Polska
O mnie: www.podgorscy.info
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ryszard Jan Zagórski 30.06.2010 02:04
Sądzę, że takie pisanie wynika z niewiedzy lub z braku staranności. Inaczej określając brak staranności, z niechlujstwa...
Jolanta Paczkowska 29.06.2010 23:39
Nie nazwałabym tego manierą ortograficzną, ale raczej niewiedzą. Pamiętam, że dawno temu na jakimś szkoleniu próbowano nam właśnie wmówić, że przed literą r. (jako skrótowi od rok) nie stawia się spacji. Brak kropki to już raczej niedbałość. Chociaż... (dla odmiany) z poprawnym zapisem skrótu nr walczę jak Syzyf. :)
A zasady dotyczące roku tak głoszą:
"Daty piszemy następująco: 14. 07. 1999 r. Przed literą \"r\" powinna być spacja. Jeśli litera \"r\" przechodzi po dacie do nowego wiersza to należy bezpośrednio po roku dać tzw. twardą spację tzn.: Ctrl + Shift + spacja i dopiero wtedy napisać literę r." - http://www.slideshare.net/guest5d44e0/zasady-pisania-tekstw-presentation
Mieczysław Cenin 29.06.2010 23:13
Nie znam się na ortografii, ale jestem specjalistą od psychologii inżynieryjnej. Dla nas układ człowiek -maszyna to teraz układ człowiek-komputer jako główny obiekt badań. Przy okazji napiszę oddzielny artykuł, bo zagadnienie jest bardzo ciekawe i ważne. Teraz tylko zasygnalizuję, że jest bardzo źle: długotrwałe obcowanie z komputerem, szczególnie z Internetem, oprócz uzależnienia, przyczynia się nie tylko do pogorszenia jakości kompetencji językowych, w tym ortografii, ale do swoistej degeneracji pracy mózgu.
Natomiast zdolność odczytania pisma z poplątanymi literami, o czym pisze pan Mariusz, wynika z tzw redundancji (nadmiarowości) informacyjnej języka. Dotyczy ona także całych zdań, np. kochany pieniondze przyślkcie mi rodzice,. Natomiast już w adresie pomyłek raczej nie będzie, bo wiadomość do rodziców w ogóle nie dotrze i dzieciak zostanie na wakacjach bez tzw kasy.
Mariusz Wójcik 29.06.2010 19:36
Bdanaia na pweynm anelgiksim uneriwstyecie wyzakały, że nie ma znczeania, w jakiej klejności napsziemy lietry wenąwtrz wryazu, blye tlkyo pirwesza i otstaina lreita błyy na soiwch mijsecach. Rtszea mżoe być beż wikszęego prleobmu. Diezje się tak dlteago, że nie cztaymy kżdaej z lteir odelndziie, ale wrayz jkao cłoaść.
Weronika Trzeciak 29.06.2010 13:26
O podobnych denerwujących zjawiskach pisałam w art.: link
5* za temat :)
Autor usunął profil 29.06.2010 12:58
a ja mam już serdecznie dość zwrotu " światło bramki" .
Krystyna Wierzbicka 29.06.2010 11:17
A jak wam sie podobają ulubione sformułowania kandydata na prezydenta:"szczególnie, chcę bardzo mocno podkreślić","ogromnie istotne" i "w najwyższym stopniu". Usłyszeć taka "zbitkę" w jednym wystąpieniu, bezcenne.
Krzysztof Krzak 29.06.2010 10:31
A jak Wam się podoba "absolutnie" w znaczeniu: "oczywiście"? Na przykład: - Kocha pani swego męża? - Absolutnie, bardzo.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +224)