Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

32715 miejsce

"Nowoczesne" zapisy na przedmioty opcyjne na UWr

Dziś studenci I oraz II roku uzupełniających studiów magisterskich w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej zapisywali się na przedmioty opcyjne. Aby tego dokonać przybywali pod sekretariat już przed 6 rano.

Grupa szczęśliwców, którzy przybyli jako pierwsi pod sekretariat. / Fot. Hanna SpinalskaOd kiedy studiuję na wydziale Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Wrocławskim zapisy na przedmioty opcyjne wyglądają tak samo. Tłum ludzi, zaopatrzonych w termosy, kanapki i coś do poczytania, ciśnie się w wąskim w korytarzu. Co chwilę słychać ironiczne komentarze dotyczące "zaawansowanej informatyzacji" oraz wspaniałej organizacji uczelni. Każdy krytykuje, ale posłusznie stawia się w kolejce, czasem nawet na 3 godziny przed rozpoczęciem zapisów.

- Robię tak, od kiedy zaczęłam tu studiować - powiedziała mi jedna ze studentek, która koło mnie stała w kolejce. - Jak przyjdę na 3 godziny przed zapisami, to mam gwarancje, że dostanę się na przedmiot, na który chcę chodzić - dodaje. Taką motywację ma większość studentów, choć wielu nie kryje oburzenia całą sytuacją.

- Na całym świecie zapisy na przedmioty odbywają się drogą internetową - opowiada o swoich odczuciach kolejny oczekujący student. - Tylko u nas zawsze muszą być problemy i kolejki. Jak zwykle nic się nie da zrobić - a to serwer się zawiesi, a to oprogramowanie nie takie. Trzeba się wziąć do roboty i zrobić wszystko porządnie, to będzie działać. Na europejskich i amerykańskich uniwersytetach nie ma takich cyrków. Te dzisiejsze zapisy są rodem z PRL-u, jak odstoisz swoje, to dostaniesz co chcesz. Takie traktowanie studentów pokazuje, że władze Instytutu nas nie szanują - zakończył swoja tyradę poirytowany kolega.

Koniec końców zapisy odbyły się w bardzo "nowoczesny" sposób. Pani z sekretariatu wpisywała dane chętnych na tradycyjne, czyli papierowe listy. Śmieszności całej sytuacji dodaje fakt, że Instytut Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej mieści się w tym samym budynku co Instytut Informatyki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

"Załatwianie spraw uczelnianych jeszcze nigdy nie było tak szybkie i proste!" - głosi hasło na portalu studenckim PWr, w rzeczywistości jednak jest tak że wszystko co załatwia się przez ów portal trzeba później załatwić osobiście w dziekanacie do którego są ogromne kolejki. Jak widać na innych uczelniach ta informatyzacja wygląda podobnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Veni, vidi, vici. Widziałam to dziś na własne oczy. Na szczęście udało mi się zapisać na seminarium, ufff... Ale trzeba przyznać, że dziennikarstwo jest w tyle. Na tym samym wydziale, czyli Wydziale Filologicznym UWr na kierunku filologia polska są zapisy elektroniczne. Chociaż nie są one doskonałe, to jednak ułatwiają życie studentom (wydaje mi się, że także pracownikom administrcji).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kraków od dawna ma USOSWeb. Niektóre kierunki na wszystkie przedmioty zapisują się w systemie, inne tylko na wybrane kursy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • B P
  • 01.03.2010 11:23

Na moim kierunku (na szczęście) zapisy elektroniczne pojawiły się jeszcze przed ukończeniem przeze mnie studiów. Chociaż miałam (wątpliwe) szczęście poznać i ten opisywany w artykule sposób zapisów przez który o mały włos nie dostałabym się na wybraną ścieżkę (mimo, że osoby za mną miały taką samą, bądź niższą średnią Pani uznała, że byłoby to niesprawiedliwe gdybym zapisała się pierwsza, bo ze względu na kolejność alfabetyczną nazwisk oni mieli pierwszeństwo. Pomimo ukończenia studiów nadal nie rozumiem dlaczego.).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.