Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

35070 miejsce

Noworoczne morsowanie w Częstochowie

2 stycznia o godzinie 12 morsy z Klubu Ludzi Aktywnych Zabiegani oraz sympatycy klubu przywitali nowy rok kąpielą w "wannie" przygotowanej dzień wcześniej w parku wypoczynkowym "Lisiniec" w Częstochowie.

Na zdjęciu Tete. / Fot. Mateusz Tęcza Była to już druga kąpiel tej zimy. Pierwsza odbyła się tydzień wcześniej 26 grudnia - w drugi dzień świąt. Morsom towarzyszyły ich rodziny i znajomi, a przechodnie z niedowierzaniem przecierali oczy i "cykali" zdjęcia. Tak samo jak poprzednim razem nie zabrakło na koniec ciepłej herbaty i wspólnego zdjęcia. Ze względu na nowy rok nie zabrakło też oprawy sylwestrowej w formie sztucznych ogni, mrożonego szampana i balonów. W tym dniu było dużo cieplej niż ostatnim razem, temperatura powietrza wyniosła -1 st.C, a wody tylko 0 st.C.

Poprzednio temperatura powietrza wyniosła siedem kresek na minusie. Przed wejściem do przerębla bardzo ważna jest rozgrzewka. Dlatego zabiegane morsy, jak na pasjonatów biegania przystało, najpierw robią około dwudziestominutowy bieg. Nie znaczy to, że nie-biegacze nie mogą się morsować. Są Morsy i Foczki (Kobiety), którzy rozgrzewają się intensywnie gimnastykując, grając w piłkę, berka. Czasem wyrąbanie przerębla samo w sobie jest wystarczającą rozgrzewką. Większość miłośników zimnych kąpieli z zasady nie zanurza głowy i dłoni, które narażone są na szybkie wychłodzenie. Hartowanie zimną wodą sprawia, że Ich miłośnicy prawie nie chorują albo infekcje przechodzą bardzo łagodnie. (Tak jak po szczepionce przeciw grypowej - przyp. red.).


Wracający z rozgrzewki Ja_qb. / Fot. Mateusz TęczaPytam jednego z morsów Ja_qb’a:

- Od kiedy morsujesz?
Zacząłem w styczniu, 2010 czyli zaczynam drugi sezon.

- Skąd taki pomysł?
Tata zaczął się morsować i widząc jak dobroczynny ma to wpływ na zdrowie postanowiłem spróbować.

- Pierwsze wrażenia?
Super! Po każdej kąpieli energia mnie rozpiera.

- Czy każdy może się morsować?
Każdy zdrowy człowiek, tak. Oczywiście pierwsze wejście bardzo krótkie a potem już, hi hi… wpada się w uzależnienie.

- Dziękuję, pozdrawiam życzę powodzenia.
Dziękuję również i pozdrawiam jak mówią morsy serdecznie, ale chłodno.



Na pierwszym planie Grzegorz, a z tyłu Tete. / Fot. Mateusz TęczaNa zdjęciu Wlodec. / Fot. Mateusz TęczaWspólne zdjęcie morsów popijających ciepłą herbatę. / Fot. Mateusz Tęcza

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Brr... na sam widok mi zimno. Podziwiam, sama bym się nie odważyła :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

5*. Siedzą w tej przerębli z uśmiechem na twarzy i poczucie humoru im jeszcze dopisuje :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.