Pozycja materiału w rankingach:
Przedświąteczna gorączka już dawno minęła, karpie już zjedzone, nie zostały nawet ości. Wielu z nas na pewno ma już w portfelu wysuszoną karpią łuskę, która ma przynieść nam dobrobyt i pomyślność na cały następny rok.
Moja koleżanka z pracy zapytana przeze mnie, w przeddzień Wigilii, jak tam przygotowania do świąt, opowiedziała mi historię o karpiach, które kupiła.Zobacz także:
Artykuły
(62)
Galerie
(50)
Średnia ocen
(4.36)
Miejscowość: Poznan | Kraj: Polska
O mnie: > Piszę teksty we Wiadomościach 24 > Prowadzę blog Sprawdzone przepisy http://jakiesmaczne.blogspot.com/
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Alicja Pionkowska 29.12.2009 19:10
Dzięki za życzenia, a specjalne życzenia - szczęścia w Nowym Roku - ode mnie dla Twojej wspaniałej znajomej i dla Ciebie oczywiście też za pomysł zapytania jej o przygotowania do Wigilii - bez tego nie byłoby tego tekstu.... ;)
Maria Wilanowska 29.12.2009 19:07
I ja również życzę Wszystkim wszystkiego co najlepsze na nowy 2010r.
Tadeusz Stube 29.12.2009 18:49
Ach moje kochane panie !
Jesteście wspaniałe i na pewno nie pieścilibyście się z delikatnym facetem.
Mam przekonania że facet w domu powinien być podporą słabej kobietki, co prawda moja znajoma do słabych nie należy nie należy ale mogła by czasem poudawać.
Dziękuje za życzenia...
Stefania Najsarek 29.12.2009 16:43
Drastyczne okoliczności zabójstwa karpia pominę milczeniem.
Dla mnie to horror!
Tobie życzę, aby nadchodzący rok nie był gorszy od odchodzącego,
przyniósł Ci wiele radości i satysfakcji. :)
Ewa Łazowska 29.12.2009 12:23
Moje wielkie uznanie dla Twojej koleżanki - Tadeuszku. W życiu nie podjęłabym się takiej operacji. Prawdopodobnie zrezygnowała bym z wigilijnego karpia. WSZYSTKIEGO DOBREGO NA NOWY ROK - Tadeuszku.
Jolanta Paczkowska 29.12.2009 11:11
Tak, jest zagadką, skąd kobiety czerpią tę niezwykłą czasem energię, by rozpalić ognisko domowe.
Tadeuszu :), tylko dobrego, wyłącznie pozytywnych niespodzianek!
Jadwiga Kowalczyk 29.12.2009 11:07
Twoja kuzynka powinna natychmiast stac sie bardziej "dlikatna" od swego męża: wszak to białogłowskie prawo.
W tej sytuacji, na przyszłą Wigilię powinna wstawic do piekarnika pizzę.
Mąz nie musiałby uciekać od strasznych widoków oraz nieznosnych zapachów, a kuzynka zasiądzie do stołu sliczna, liryczna i wypoczęta. Jak mąż.
Autor usunął profil 29.12.2009 10:47
Dziękuję za życzenia :) Tadeusz:) życzę Ci wszystkiego najlepszego w tym nadchodzącym nowym roku :)
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +224)