Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

19689 miejsce

Nowy ambasador ChRL w Polsce

W poniedziałek 30 sierpnia 2010 r. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Bronisław Komorowski przyjął listy uwierzytelniające od ambasadorów czterech państw. Jednym z nich był ambasador Chińskiej Republiki Ludowej Pan Sun Yuxi.

Sun Yuxi - Ambasador ChRL w Polsce. / Fot. Piotr ŻyłaJuż następnego dnia, w ambasadzie przy ulicy Bonifraterskiej, odbyła się zorganizowana przez Stowarzyszenie Polskich Mediów konferencja prasowa, na której nowy ambasador po oficjalnym przemówieniu odpowiadał na pytania dziennikarzy. Co zadziwiające, odpowiedzi nowego rezydenta z kraju środka nie były wymijające, a Pan Sun Yuxi mimo olbrzymich różnic kulturowych potrafił świetnie nawiązać kontakt z dziennikarzami. Po raz pierwszy usłyszałem z ust urzędnika ChRL, że mimo olbrzymich rezerw walutowych (ponad 2 mln USD) część mieszkańców, zamieszkujących centrum i zachodnie regiony Chin, żyje poniżej wyznaczonego przez ONZ progu ubóstwa. Jako priorytet w działaniach swojego rządu Pan Sun Yuxi określił wyrównanie poziomu życia mieszkańców różnych regionów.

Jeden ze znajdujących się na sali dziennikarzy poruszył kwestię nuklearnych zapędów Korei Północnej i Iranu. Pan Ambasador wyraźnie podkreślił, że rząd jego kraju już dawno opowiedział się w tej kwestii i jest przeciwny rozprzestrzenianiu broni jądrowej. Mimo tradycyjnie dobrych stosunków pomiędzy Chinami, a wymienionymi państwami, rząd chiński robi wszystko, by Korea i Iran nie posiadały broni nuklearnej. Na konferencji padły także obietnice włożenia starań w poprawę naszych stosunków gospodarczych, społecznych, a także ożywienia ruchu turystycznego pomiędzy naszymi krajami. Na koniec Pan Ambasador wystąpił z inicjatywą organizowania częściej takich konferencji, co spotkało się z uznaniem zaproszonych gości.

Pan Ambasador zrobił na mnie duże wrażenie. Moim zdaniem jego odpowiedzi były szczere, a intencje czyste. Mam nadzieję, że zmiana na tym stanowisku korzystnie wpłynie na relacje pomiędzy naszymi krajami, tak gospodarcze, jak i społeczne. Mimo wielkich różnic poglądowych, które dzielą oba narody, wizyta ta utwierdziła mnie w przekonaniu, że są też kwestie, które nas łączą.Chlebem i solą... Od prawej: Pan Ambasador Sun Yuxi i Marek Traczyk podczas tradycyjnego powitania. / Fot. Piotr Żyła

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Magdalena Gawryś
  • Magdalena Gawryś
  • 01.09.2010 18:52

To dlatego tyle policji stało przed ambasadą ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Myślę, że uda mi się być na następnym spotkaniu.Pozdrawiam autora artykułu :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Interesująco zapowiada sie ten Pan Ambasador!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.