Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

13175 miejsce

Nowy basen w Częstochowie, czyli o atrakcjach spóźnionych rok

1 czerwca w Częstochowie otwarty zostanie basen przy ulicy Dekabrystów. Niby nic dziwnego, tyle, że wykonawca poślizgnął się, bagatela, o cały rok.

Nowoczesny (jak na standardy tej małej mieściny) obiekt miał zostać otwarty 1 lipca zeszłego roku. Tak się jednak nie stało i przez następne miesiące przechodnie idący ulicą Dekabrystów podśmiewali się z wcześniejszych szumnych zapowiedzi dotyczących nowego kompleksu, jednocześnie z irytacją przyglądając się krajobrazowi budowy wyglądającemu jak frontowy bajzel pod ciężkim artyleryjskim ostrzałem.

Rzecz jasna od samego początku kłopotów z dotrzymaniem terminu nastąpiło szukanie winnych i odbijanie piłeczki. Awantura i protesty dotyczące przetargu, długa i ostra zima, a następnie ulewne deszcze. Za każdym problemem czaił się następny, jeszcze bardziej przerażający niż poprzednik, a wykonawca jak i miasto nie potrafili ruszyć z budową jakże skromnego basenu.

Na szczęście po prawie roku przepychanek i płaczu z powodu niesprzyjających warunków atmosferycznych doczekaliśmy się końca budowy.

Cały basen został wykonany od podstaw. W miejscu starej niecki znajduje się nowa, wykonana z blachy nierdzewnej o nieregularnym kształcie. Wewnątrz zainstalowane są trzy gejzery powietrzne, a także dwa "grzyby wodne", podwodna ławka i specjalne dysze przy brzegach basenu dzięki którym kąpiący się będą mogli zażywać przyjemności masażu wodnego.

Największą atrakcją jest bez wątpienia wielka rura zjazdowa wysokości 10 metrów z czterema zakrętami oraz rodzinna zjeżdżalnia z dwoma, równoległymi torami. Dla najmłodszych amatorów taplania powstał specjalny brodzik. Ciekawostką jest specjalnie zaprojektowana "rwąca rzeka" w jednym z narożników. Prąd jest sztucznie tworzony za pomocą pomp. Tuż obok trawiasta plaża z kolejną atrakcją dla najmłodszych, a mianowicie ponad 20 metrowym statkiem z kilkoma pokładami. W nowym pawilonie ma znaleźć się miejsce na kawiarnię.

Pozostaje mieć nadzieję, że rok czekania opłacił się i nowy obiekt dostarczy nam tyle radości, ile obiecują urzędnicy. Przekonamy się jutro.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Jasiu Gała
  • Jasiu Gała
  • 04.06.2011 21:49

Park Wodny maił być a nie jakieś zastępcze prowizorki dla prowincjonalnej wiochy. Jedźcie do Kleszczowa k/Bełchatowa (60km) lub Tarnowskich Gór (50km) małe miasta i mają normalne parki a u nas 250tys. i jedna rynna pod chmurką. Budujcie kolejne muzea pielgrzyma itd.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.