Facebook Google+ Twitter

Nowy bolid Ferrari

28 stycznia o godzinie 10 w siedzibie firmy Ferrari w Maranello Fernando Alonso i Felipe Massa odsłonili najnowszy bolid włoskiej stajni - Ferrari F150.

28 stycznia 2011 roku. Na ten moment wielu kibiców Formuły 1 czekało od dawna. Dzień ten był przeznaczony na prezentację najnowszego bolidu najbardziej znanego teamu Formuły 1 na świecie. Na specjalnej konferencji zostało pokazane najnowsze dziecko włoskich inżynierów.

150 lat temy Włochy zostały zjednoczone - to właśnie od tego wydarzNazwa bolidu Ferrari F150 wzięła się od zjednoczenia 150 lat temu państwa włoskiego. Firma założona przez Enzo Ferrariego postanowiła uczcić rocznicę tego wydarzenia, nazywając swój nowy bolid F150. Oprócz samej nazwy, na tylnym spojlerze bolidu umieszczono flagę Włoch, utożsamiając się jeszcze bardziej ze swoim macierzystym państwem.

Nowy Ferrari F150 zbudowany jest z włókna węglowego o strukturze plastra miodu. Jego waga wynosi 640 kilogramów. Bolid posiada sekwencyjną półautomatyczną skrzynię biegów posiadającą 8 biegów. Jeśli chodzi o hamulce, samochód prowadzony przez Fernando Alonso i Felipe Massę będzie posiadał stworzone z włókna węglowego wentylowane hamulce tarczowe, wyprodukowane przez włoską firmę Brembo, która w tym roku będzie obchodzić 50 lat swojego istnienia. Podobnie jak w starym modelu F10, F150 będzie posiadał 95-kilogramowy 32-zaworowy silnik V8 o pojemności 2,4 litra.

Mimo, iż wiele czynników i podzespołów będzie podobnych jak w starym modelu, nowy bolid nie będzie posiadał specjalnych dyfuzorów, które w zeszłym sezonie tak pomogły między innymi Red Bullowi. Oprócz tego inżynierowie według nowych przepisów musieli umieścić w samochodzie system KERS, który służy do odzyskiwania energii przy hamowaniu. Scuderia Ferrari, jak każda inna stajnia, będzie musiała używać opon firmy Pirelli, która wykupiła prawo do dostarczania ogumienia dla tych wspaniałych wyścigów.

Podsumowując, najnowszy bolid F150 jest samochodem rewolucyjnym, na którym ciąży duża odpowiedzialność - musi poradzić sobie z blamażem Scuderia Ferrari z zeszłego roku, gdzie firma prowadzona przez Stefano Domenicaliego nie zdobyła żadnego znaczącego tytułu. Mimo szumnej prezentacji, którą na żywo można było zobaczyć w internecie w każdym miejscu na świecie, samochód pokaże na co go tak naprawdę stać podczas pierwszych testów, które już 2 lutego rozpoczną się w hiszpańskim Jerez.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.