Facebook Google+ Twitter

Nowy Citroen C3. Nie tylko dla kobiet

Auto będzie mogło się podobać także męskiej części klienteli - o tym, że nowy model Citroena przestał być "damskim" autem zapewniali przedstawiciele koncernu podczas polskiej premiery prasowej Citroena C3.

Nowy i stary Citroen C3. / Fot. M. KorsakPoprzednia generacja Citroena C3, która zadebiutowała w 2002 roku, stała się na europejskim rynku popularnym modelem, sprzedając się w 2 milionach egzemplarzy. Okazała się także autem, do którego przylgnęła łatka "damskiego" samochodu - stereotypowo postrzeganego jako sympatyczne wozidełko o niesportowej stylistyce i charakterze.

 / Fot. M. KorsakSprawdzenie czy nowy Citroen C3, który właśnie wchodzi na polski rynek, nadal jest autem dla kobiet, wymagało dobrego przygotowania do jazd testowych. Ponieważ nie mogłem zabrać ze sobą żadnej dziewczyny, pożyczyłem od znajomej kilka babskich gadżetów do testu. Torebka w groszki wypełniona po brzegi, szminka, błyszczyk, szpilki... nie ma szpilek w rozmiarze 45? Trudno. Jedziemy. Stop. Najpierw kilka słów o stylistyce autka.

Auto, które zna się na modzie



Twórcy nowego Citroena C3 wydłużyli i poszerzyli auto o kilka centymetrów. Linie, które wcześniej sprawiały, że C3 był nieco garbaty, teraz wysmuklały oraz stały się bardziej płynne i dynamiczne. Już z zewnątrz cieszą oko modowe dodatki np. tylne mocno czerwone, przydymione klosze lamp, otoczone czarną obwódką, czy przedni grill, którym "cytryna" uśmiecha się do kierowcy.

Rozsiadając się w środku, moją pierwszą myślą wcale nie było ruszenie z piskiem opon, ale że jestem w naprawdę miłym miejscu. I dlaczego by tu sobie miło nie posiedzieć dłużej? A to za sprawą przestronnego, jak na swoją klasę, wnętrza auta i wygodnych welurowych foteli w piaskowym kolorze.

Pasuje do torebki w groszki. / Fot. M. KorsakMateriały, z których wykonana jest deska rozdzielcza i konsola wyglądają porządnie i elegancko, choć w bezpośrednim kontakcie przypominają o bliskim pokrewieństwie z plastikową mydelniczką. Chociażby kierownica, dźwignia zmiany biegów i lewarek hamulca ręcznego, a więc elementy, których dotykamy w aucie ciągle, mogłyby być wykonane z lepszego gatunkowo tworzywa.

Nie ma lusterek w osłonach przeciwsłonecznych. / Fot. M. KorsakHumor poprawiają za to liczne stylistyczne atrakcje jak czytelnie, designersko zaprojektowane zegary prędkościomierza i obrotów, czy ikona wiatraczka na wyświetlaczu klimatyzacji przypominająca koniczynkę.

Co ciekawe, nie ma lusterek w klapach przeciwsłonecznych. Czyżby w ten sposób Citroen chciał odczarować damskie skojarzenia z autem? Tego nie wiemy, za to torebka w groszki pasuje w środku idealnie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.