Pozycja materiału w rankingach:
Daniel Craig znów zagra agenta 007! Film będzie nosił tytuł "Skyfall" i będzie to trzecia część serii o przystojnym agencie brytyjskiego wywiadu wojskowego, w której wystąpi.
Pójdziesz na najnowszego Bonda?
Nowy, 23. film o Jamesie Bondzie, będzie miał premierę 9 listopada 2012 r. w Wielkiej Brytanii. Od ostatniego "Quantum of Solace" minęły już 4 lata, więc trudno dziwić się wiernym fanom Bonda, że nie mogą doczekać się następnego filmu.Zobacz także:
Artykuły
(47)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.81)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Obserwuję, co się obok mnie dzieje i piszę o tym.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Wiesiu Fengler 05.02.2012 16:47
Mój komentarz do komentarza p. Beaty Rudnickiej - jestem wielbicielem serii filmów o Bondzie. Dla mnie jednak jako James Bond nie najgorzej tylko najlepiej wypadł właśnie Timothy Dalton bo był najbliższy wizerunkowi literackiemu. Zaś film Licencja na zabijanie z jego udziałem jest jednym z najlepszych filmów całej serii. Wbrew powszechnej opinii najgorzej jako Bond wypada niestety aktor, który w tę postać wcielał się aż siedem razy czyli Roger Moore. Lubię tego aktora lecz stworzył on parodię Bonda a filmy z jego udziałem należą do najsłabszych (górę w nich w nich biorą nierealistyczne gadżety i sceny zaś sama postać Bonda schodzi na dalszy plan i jest to wina aktora - jedynie Ośmiorniczka i Zabójczy widok są warte obejrzenia.
Elwira F 05.01.2012 11:55
Przecież ten zwiastun, to zlepek poprzednich filmów z agentem 007, a wstawki z Javierem Bardemem są bodajże z filmu "To nie jest kraj dla starych ludzi". Żarty jakieś?
Arkadiusz Gębka 05.01.2012 10:48
W rolę Bonda w oficjalnej serii filmów wcielali się jeszcze Timothy Dalton (dwa razy) i jednokrotnie George Lazenby, jedyny Bond ożeniony i owdowiały w jednym filmie.
Można jeszcze dodać bondowską rolę Seana Connery`ego poza serią oficjalną ("Never Say Never Again").
Beata Rudnicka 05.01.2012 10:26
Ok, dzieki Panie Bogdanie za cenne uzupelnienie informacji.
Jednak o tym nikt już nie pamięta. Jako Bonda kochamy Moore`a, Connery`ego i Brosnana, a teraz Craig`a. Moim zdaniem Craig jest najlepszy, nie tak cukierkowy, jak poprzednicy.Najgorzej moim zdaniem wypadł Timothy Dalton.
Bogdan Ciechomski 05.01.2012 01:27
Casino Royale był zekranizowany wcześniej niż w 2006. W dodatku były dwa filmy o tym tytule tyle że producentami nie była rodzina Broccoli. Pierwszy w 1954, gdzie bohaterem zamiast agenta JKM był amerykański agent Jimmy Bond i komedia z 1967 gdzie w Bonda wcielili się David Niven, Woody Allen, Peter Sellers, Ursula Andress i Daliah Navi.
Paweł Jankowski 05.01.2012 01:07
MIłośnicy i przeciwnicy serii powinni wysilić się i przedstawić swoje mniej lub bardziej przesiąknięte brytyjskim humorem tłumaczenie dla nowego tytułu, n.p.: "Abecadło z pieca spadło".
Beata Rudnicka 04.01.2012 21:04
Się pomyliłam! Nie David, tylko Daniel, oczywiście. Przepraszam.