Facebook Google+ Twitter

Nowy Katyń – czas wampirów w Donbasie. Zachód przeciera oczy (2)

Raport ONZ i organizacje międzynarodowe potwierdziły fakt łamania praw człowieka i prawa wojennego przez wojska ukraińskie. Czy winnych zbrodni tej wojny spotka w końcu sprawiedliwa kara? Można w to zwątpić.

Jeden z oddziałów armii powstańczej, które zmuszały do odwrotu ukraińską artylerię. / Fot. nieznany

Znów złote żniwa kryminalnych transplantologów



W Donbasie oficjalnie odnotowano ok. 400 zgłoszeń w sprawie zaginięcia bez wieści różnych osób cywilnych. Niektórzy porwani przez nacgwardię wracają do domu w postaci... uciętych głów wysłanych w paczce rodzinie, o czym alarmuje amerykański tygodnik „Newsweek”. Do tego dochodzą przypadki zwłok ukraińskich żołnierzy, zabranych przez swoich i przekazanych krewnym, w których brakuje niektórych organów wewnętrznych. Pokątny handel organami ludzkimi znów rozkwita dzięki dzielnym chłopcom z nacgwardii, a utworzenie gangów specjalizujących się w nielegalnych dostawach organów do przeszczepów w kraju słynącym z okrucieństwa i bezkarności swojej mafii nie jest rzeczą trudną. Można jednak zwątpić czy sprawcy tych godnych wampirów zbrodni zostaną z nich kiedyś rozliczeni przez wymiar sprawiedliwości.

Pod koniec lipca podano do wiadomości publicznej, że komisja śledcza Unii Europejskiej posiada jednoznaczne dowody na to, że w czasie wojny o Kosowo i wkrótce po jej zakończeniu wysoko postawieni bojowcy Armii Wyzwolenia Kosowa – UCK, byli zamieszani w handel organami wyciętymi Serbom i innym niealbańskim jeńcom tej armii. Tym dochodzeniem kierował zatrudniony przez UE amerykański prokurator Clint Williamson, jednak w jego toku doszło do zdumiewającego zmniejszenia się liczby przypuszczalnych ofiar w porównaniu ze wcześniejszymi ustaleniami w tej sprawie. Mogło być co najwyżej około dziesięciu tych nieszczęśników, a w żadnym wypadku setki, wbrew temu co twierdzono wcześniej, podkreślił Amerykanin. Tymczasem świadkowie umierają albo odmawiają zeznań, a życie toczy się dalej, o czym napisały szerzej największa niemiecka gazeta „Die Welt” oraz portal serwisu niemieckiego rozgłośni Deutsche Welle. W ten sposób minęło już piętnaście lat, a żaden z podejrzanych nawet nie stanął przed sądem. Cała ta historia doczekała się natomiast obszernego artykułu w anglojęzycznej i niemieckojęzycznej Wikipedii.

To tajemnica poliszynela! Jak ujawniło już kilka lat temu śledztwo dziennikarzy „Guardiana“ Stany Zjednoczone i inne mocarstwa zachodnie, wspierające UCK, a potem rząd Kosowa były doskonale poinformowane o wszystkich tych zbrodniach przeciw ludzkości, ale nie zrobiły dosłownie nic w celu położenia im kresu tudzież ukarania sprawców. Ze względów politycznych czy też, określając rzecz wprost, aby dopiec do żywego Rosji i pozbyć się jej wpływów na Bałkanach.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

W dniu dzisiejszym siły rządowe wznowiły działania wojenne na pełną skalę. Donieck w ogniu! Niestety i jeszcze raz niestety. ale moje przewidywania (patrz zwłaszcza s. 2) w pelni się sprawdziły. Doszło do tego nazajutrz po kolejnej potwornej zbrodni wojennej - ostrzelaniu przez nacgwardię z moździerzy rakietowych boiska szkolnego pełnego dzieciaków. W wyniku zginęły na miejscu trzy osoby (dwóch młodych chłopców i mieszkaniec sąsiedniego domu) kilka dalszych zostało ciężko rannych. Federacja Rosyjska zaczęła się domagać bezstronnego, międzynarodowego dochodzenia i surowego ukarania winnych, w czym poparła ją Amnestia Międzynarodowa . Wystarczyło... (patrz s. 3). Załamuję ręce...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.