Facebook Google+ Twitter

Nowy lider po 5. kolejce Plus Ligi

Sporo zmian zaszło w tabeli siatkarskiej Plus Ligi po piątej serii spotkań. Nowym liderem tabeli zostali siatkarze Asseco Resovi Rzeszów, a tuż za nimi plasuje się Skra Bełchatów. Dotychczasowy lider z Kędzierzyna spadł na trzecie miejsce.

 / Fot. Materiały prasoweOstatnie miejsce w tabeli Plus Ligi zajmują siatkarze Pamapolu Wieluń, którzy tym razem nie sprostali siatkarzom z Olsztyna. Indykpol wygrał 3-1 (23-25, 25-14, 25-17, 25-21), lecz mimo tego zwycięstwa są dopiero na 9. pozycji z 5 punktami na koncie. Olsztynian do zwycięstwa poprowadził Marcel Gromadowski, który zdobył 19 punktów i po raz kolejny udowodnił, że jest mocnym punktem swojego zespołu.

Pozycję wicelidera Plus Ligi stracili siatkarze Tytana Częstochowa, którzy we własnej hali ulegli Skrze Bełchatów 0-3 (21-25, 21-25, 21-25). Mistrzowie Polski, dzięki temu zwycięstwu awansowali na drugie miejsce w tabeli, a siatkarze z Częstochowy spadli na 6. pozycję. Graczem spotkania został wybrany Mariusz Wlazły, który zdobył 20 punktów.

Delecta Bydgoszcz z kolei gościła u siebie drużynę warszawskiej Politechniki. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem siatkarzy ze stolicy, którzy wygrali 3-1 (24-26, 25-20, 19-25, 22-25). Dzięki tej wygranej Politechnika przesunęła się na 5 miejsce w tabeli, a Delecta znajduję się w dolnej części tabeli na 8 pozycji. Graczem meczu został Michał Kubiak, który wyrasta powoli na największe objawienie tego sezonu.

Liderem po 5 kolejce jest Asseco Resovia Rzeszów, która pokonała drużynę z Kielc 3-1 (25-18, 17-25, 25-13, 25-22). Fart Kielce dzielnie i ambitnie walczy w każdym spotkaniu, co zaowocowało dobrą 7. pozycją w tabeli Plus Ligi. Zawodnikiem spotkania po raz kolejny został wybrany Georgy Grozer, który zdobył 22 punkty.

Hitem 5. kolejki było spotkanie dotychczasowego lidera Zaksy z zespołem Jastrzębskiego Węgla. Wynik może nieco zaskakiwać, ponieważ pełną pulę trzech punktów zainkasowali wicemistrzowie Polski. Jastrzębie wygrało 3-1 (28-26, 26-28, 25-22, 25-23) i przesunęło się na 4. miejsce w tabeli. Graczem meczu został występujący w zastępstwie narzekającego na uraz Igora Yudina, Mitja Gasparini, który zdobył 25 punktów. Zaksa zanotowała natomiast drugą porażkę z rzędu i spadła na 3. miejsce.

Po 5. kolejce spotkań powoli krystalizuję się grupa zespołów, która będzie walczyć o najwyższe miejsca oraz grupa zespołów, które będą walczyć o pozostanie w lidze. Asseco Rzeszów, Skra Bełchatów, Zaksa Kędzierzyn Koźle, Jastrzębski Węgiel, Politechnika Warszawa i Tytan Częstochowa, te zespoły póki co mieszczą się w zaledwie trzech punktach różnicy. Resztę drużyn prawdopodobnie czeka zacięta walka o utrzymanie w Plus Lidze. Ale czy tak właśnie będzie, dowiemy się na koniec sezonu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Bez zdjęć, materiał trochę suchy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.